Sklepik na Rejtana.

IP: *.cable.net.pl 10.05.05, 07:10
W ramach wspomień: pamiętam mały sklepik spożywczo-warzywny na ul.Rejtana
przy bramie nr 4, prowadziła go p.Kiljańczyk /o ile dobrze pamiętam/.
W tamtych czasach był to jedyny prywatny sklep.
Produkty: masło, ser, śmietana /z wiadra/ od dostawców Pyr i oklolic.
Chleb z prywatnej piekarni no i lemoniada ,woda sodowa /w syfonach z
ołowianymi spustami/.
Tak to pamiętam.
Mieszkam w Szczecinie i w Warszawie bywam raz na 5 lat, ale teraz w
miarę "starczych" wspomień przypomina mi się mój dziecięcy Mokotów z lat 50,
60 -tych.
Czytam o kinach: Moskwa, Stolica,Parku Morskie Oko i Super Samie /przedtem
miejscu na coroczne przeglądy cyrków/.Bardzo dobre jest to miejsce , gdzie
można poczytać co było i jest, oraz jak jest to postrzegane przez mieszkańców.
    • palker Re: Sklepik na Rejtana. 10.05.05, 11:43
      a w srodku sklepu p.Kiljańczykowej dwa obrazki reklamujace piwo z browaru
      Haberbusch i Schile, które zawsze mnie facynowały. Mieszkałem w kamienicy pod
      nr 3, gdzie miała mieszkanie p.Kiljańczyk:-)
      Najstarszy obraz ulicy Rejtana to brukowana jezdnia z rynsztokami którymi
      płyneły scieki z oficyny pod nr 5 vis avis której stał niby dworek, skład opału
      i skup butelek, gruzy zbombardowanego domu.
      Pamiętam tez pralnię Milewskiego, szewca Rzeszotka, warsztat slusarsko-rowerowy
      Rogalskiegi i magiel.
      :-)
      • Gość: też warszawiak Re: Sklepik na Rejtana. IP: *.pap / 217.153.186.* 11.05.05, 17:10
        Pani Kilijańczyk (Babcia) już niestety nie żyje. O ile wiem sklep prowadzi
        wnuczka Malgosia, ale to już nie to co dobre stare czasy. Co do mieszkania, to
        rodzina Kilijanczyków miała,lub nadal ma, przynajmniej trzy mieszkania przy tej
        ulicy.
Pełna wersja