korsykańska....

IP: 193.28.230.* 10.05.05, 13:58
....czy moze ktos z autochtonów przytoczyć blaski i cienie zamieszkiwania na tejże
    • Gość: Dotka Re: korsykańska.... IP: 213.241.23.* 28.07.05, 09:59
      up
      :)
    • Gość: Malina Re: korsykańska.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 22:03
      Zależy na którą stronę mieszkanko.Jeśli kawalerka to trzeba się zastanowić czy
      woli się słońce,(latem nie do wytrzymania),czy chłód(ponuro popołudniami). Ja
      mam na obydwie, w środkowym bloku na 2 piętrze. Jest zacisznie,ładny widok na
      zachód.
      Nie jest źle, gospodarze domów raczej się starają, aby było czysto. Meneli w
      zasadzie nie ma. Awarie-coraz rzadziej.Jedynym mankamentem jest to że
      wieżowce-więc dużo lokatorów, do których przychodzi sporo ludzi,czego efektem
      jest czasem graffiti na nowo pomalowanych ścianach. Jeden z bloków nie ma
      ogrzewania w łazienkach.Zimą mało sympatycznie i pranie nie schnie.
      • Gość: Dotka Re: korsykańska.... IP: 213.241.23.* 29.07.05, 08:54
        bardzo dziękuję za info.

        tylko - w którym bloku nie ma ogrzewania?
        być może kupię mieszkanko na Korsykańskiej 5, mam nadzieje że to nie tam :(
    • Gość: Malina Re: korsykańska.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 22:16
      Zapomniałam dodać, że blisko do pętli autobusowej, lokalnej hali targowej
      ,Kościoła,szkoły integracyjnej.Problem z zaparkowaniem samochodu wieczorem,jak
      wszyscy zjadą do domu.I windy pojedyncze,więc jak się zepsuje ta jedyna to
      trzeba przymusowo trenować(rzadko)po schodach.Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja