kolejny sklep na ul Madalinskiego

IP: 213.241.40.* 10.05.05, 19:47
W piatek otwarty zostal kolejny sklep spozywczo-miesy na Madalinskiego To juz
6 na tak malym odcinku Kazimierzowska-Al.Niepodleglosci.Ciekawa jestem jak
je oceniacie ktory najbardziej lubicie i dlaczego I co myslicie o takiej
ilosci sklepow.Ja najbardziej nie lubie chodzic do Serpolu bo jest
ciasno ,denerwuje mnie ze przy art.spozywczych w dosc bliskiej odleglosci
leza srodki chemiczne i to typu proszki do prania szorowania a nawet
bielinka.Czesto widze w koszyku bielinke czy proszek a obok pieczywo niby
osloniete foliowa torebka.Wiem ze tam sa niskie ceny nabialu i to mnie takze
przyciaga ale coraz czesciej niestety chociaz przy produkcie widnieje duza
kartka PROMOCJA to przy kasie okazuje sie cos innego.A wam kochani nie
przeszkadza ta chemia w jednym koszyku z chlebem (2 w 1?)
    • Gość: beata1002 Re: kolejny sklep na ul Madalinskiego IP: 213.241.40.* 11.05.05, 22:04
      nadal jestem ciekawa opini moich sasiadow na temat sklepow spozywczych na
      naszej ulicy Nie chodzi mi o personel bo uwazam ,ze wszedzie jest sympatyczny.
    • Gość: beata1002 Re: kolejny sklep na ul Madalinskiego IP: 213.241.40.* 12.05.05, 22:11
      Temat malo interesujacy ?
      • Gość: Ewa 1054 Re: kolejny sklep na ul Madalinskiego IP: *.chello.pl 13.05.05, 18:17
        Ja nie lubię sklepu na rogu Madalińskiego, zaraz obok tego ,o którym
        wspominasz, chociaż tam robię najczęściej zakupy. Ciągle zatrudniają nawych
        młodych ludzi, którzy nie za bardzo nie wiedzą, co tam robią.
        • Gość: piekarski Re: kolejny sklep na ul Madalinskiego IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.05.05, 18:25
          nuuuuuuuuda
        • Gość: beata1002 Re: kolejny sklep na ul Madalinskiego IP: 213.241.40.* 13.05.05, 22:10
          czy chiodzi Ci o ten na rogu Madalinskiego i Kwiatowej po tej stronie co
          apteka?
          • neder Re: kolejny sklep na ul Madalinskiego 14.05.05, 00:14
            Gość portalu: beata1002 napisał(a):

            > czy chiodzi Ci o ten na rogu Madalinskiego i Kwiatowej po tej stronie co
            > apteka?


            Na każdym rogu Madalińskiego i Kwiatowej sklep, na każdym rogu kartka o
            poszukiwaniu sprzedawczyń i w każdym sklepie młode dziewczyny nie kumające o co
            chodzi... więc nie wiadomo o który chodzi ;p Poza tym przykra sprawa - tyle
            sklepów a żaden nie ma chociażby w miare profesjonalnej obsługi. Nędza...

            Sklep pod filarami - fajniutki, że hej - te babki mają tam wiecznie do roboty co
            innego niż obsługę klientów. Choć i tak jest lepiej niż jakiś rok temu kiedy
            przy mnie kilka razy wyzywały się od kretynek i idiotek ;/ ekspedientki wywalają
            tam z prędkością światła - zostaje tylko fajna pani kierowniczka, która jazgoce
            najgłośniej. Lubię ten folklor ;p


            Też róg Madalińskiego i Kwiatowej (przy przystanku) - jak dla mnie chyba
            najbardziej w porządku, pomijając fakt, że przynoszone z zaplecza rzeczy
            śmierdzą papierochami, jak stoję przy kasie to z odległości metra - dwóch czuję
            jak to, co wykładają na półki śmierdzi, fe. Soków w kartonie tam raczej nie
            kupię ze względu na niesamowity smród... A wędliny zdarzają się zielone ;/
            Pomijając fakt, że ktoś genialny wpadł na pomysł umieszczania półek pod sufitem,
            w wyniku czego za każdym razem jestem proszona przez starsze babcie o podanie
            płatków kukurydzianych albo kaszy (przysięgam, płatki to standart);


            Trzeci - mięsny Wierzejki - haha, ciekawy wyjątek bo zamiast znudzonych babek za
            kasą są młodzi mężczyźni rozwalający toporkami co większe kości :) Chodzę tam od
            czasu do czasu, żeby sobie pooglądać czy jakiś nowy nie przybył ;p


            Czwarty - najnowszy chyba - przy zegarmistrzu... Ktoś te kobitki chyba musiał
            ochrzanić (a i nie zmieniają się już tak często jak na początku) ale kiedyś ze
            strony mojej siostry poleciał do nich tekst typu "czy ja paniom nie
            przeszkadzam?" I dobrze, że to ona odezwała się pierwsza bo ja nie byłabym już
            taka miła. Kiedyś - z zegarkiem w ręku - pięć minut czekałam na zwarzenie
            jakiejś wędliny bo pani miała niesamowitą historię do opowiedzenia drugiej,
            która stała przy kasie (więc darła się przez cały sklep)... no comment. sklep
            raczej omijam, chyba że nagle wieczorem wypada mi zakup alkoholu. I z tego
            powodu tym dziewczynom współczuję - klienci "po piwku" potrafią mieć mało
            wybredne teksty...

            Rany, wygląda na to, że widzę tylko wady tych sklepów, ale nic na to nie
            poradze, że babka za kasą z miną sugerująca wielkie znudzenie potrafi mnie
            skutecznie odstraszyć od sklepu. Ale powiem komplement (wow!!!:)) - jedyne co to
            fajnie się z tymi dziewczynami plotkuje (oprócz sklepu "pod filarami" - tam
            babki kompletnie nie są nastrojone do współpracy) - to taki mój mały ale
            skuteczny sposób, żeby je jakoś rozruszać i samemu się nie smucić w kolejce ;p

            Tak się zastanawiam czy kolejny sklep mięsny to pomyłka czy szansa na coś
            lepszego ...


            pzdr.
            • Gość: Pinokio Re: kolejny sklep na ul Madalinskiego IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.05.05, 08:53
              litosci, chyba ci sie bardzo nudzi w domu, skoro piszesz takie dlugie posty o
              sklepach na madalinskiego.
              • neder Re: kolejny sklep na ul Madalinskiego 14.05.05, 10:22
                hehe była 1 w nocy i złapałam wenę bo się nastroiłam ;D

                Obiecuję - pierwszy i ostatni raz ;p
                • Gość: beata1002 Re: kolejny sklep na ul Madalinskiego IP: 213.241.40.* 14.05.05, 19:33
                  dlaczego ma to byc ostatni raz.Ja sie z Toba zupelnie zgadzam tylko dodam
                  jeszcze raz ze mnie najbardziej drazni w sklepie spozywczym sprzedaz art
                  chemicznych i to o mocnych "zapachach" typu proszek do prania,bielinka ,ACE itp
                  Pewnie ,ze moge tam nie kupowac ale kiedy widze dzieci lub osoby starsze
                  pakujace chleb czy buleczki wypadajace z cienkiej siateczki wprost na dno
                  koszyka w ktorym przed chwila lezal wlasnie jeden z wymienionych przed chwila
                  produktow to cos mnie trafia.Czy naprawde sklepy spozywcze nie moglyby zostac
                  spozywczymi z ograniczona iloscia towarow chemiczno-drogeryjnych (sczelnie
                  zapakowane nie utleniajace sie).Jesli o mnie chodzi bardzo lubie sklep na rogu
                  Madalinskiego i Kruzanskiej (chyba) -kiedys bylo tam gospodarstwo domowe.Panie
                  sa bardzo mile i energiczne a towar poukladany przejrzyscie (zawsze swiezy) i
                  na biezaco dokladany.Napisalam mniej niz Ty ale to dlatego ze zupelnie sie z
                  Toba zgadzam.Pozdrawiam
                  • Gość: Saganowski Re: kolejny sklep na ul Madalinskiego IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.05.05, 20:10
                    a ja napisze jeszcze mniej, bo tez sie z Wami zgadzam w 100% :)
                    • Gość: beata1002 Re: kolejny sklep na ul Madalinskiego IP: 213.241.40.* 14.05.05, 22:54
                      faktycznie obszerna wypowiedz.Dzieki za poparcie czy odnosnie tej chemi w
                      koszykach tez sie zgadzasz ze mna? pozdrawiam
                      • Gość: Saganowski Re: kolejny sklep na ul Madalinskiego IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.05.05, 02:26
                        chemia musi zniknąć i koniec kropka!
                        później pomyślimy o piwie!
                        zwyciężymy, bo walczymy w słusznej sprawie!!!!!!
                        potrzebujemy tylko lidera, kogoś kto poprowadzi naszą skromną grupę do
                        skutecznej walki ze znienawidzonymi ciemięzcami, którzy chcą otruć biedne
                        niespodziewające się niczego babcie!
                        Na dzień dzisiejszy widzę tylko jedną taką osobę i dobrze wiecie kto to jest!
                        Droga Beato, nie daj się prosić, tylko zgódź się zostać naszym przywódcą. Przed
                        nami same wiktorie, wiec nie musisz bać się o spadek popularności wśród
                        sąsiadek, a pomyśl o wdzięczności narodu, za uświadomienie o grożącym
                        niebezpieczeństwie ze strony podłych sklepikarzy!
                        Nie zapominajmy o naszym potężnym sojuszniku, legiony prawników Geanta gotowi
                        są przyjść nam z pomocą w każdej chwili! Chodzą słuchy ze Tesco tylko czeka
                        kiedy zaprosimy ich do naszego sojuszu! Nasza skromna elitarna grupa będzie
                        potężna jak nigdy dotąd.
                        Kochani, nie mamy czasu do stracenia, trzeba działać, zanim będzie za późno! Na
                        początek proponuje akcje uświadamiania o grożącym niebezpieczeństwie.
                        Propaganda była zawsze skutecznym sposobem walki. Później przeprowadzimy
                        agitacje wśród drobnych sklepikarzy, musimy mieć przecież swoich zaufanych
                        ludzi w ich szeregach! Proponuje tez, żeby jedno z nas zatrudniło się w jednym
                        w w/w sklepach. Tutaj wielki ukłon w stronę Neder, myślę że poświecisz się dla
                        naszej sprawy. W przyszłości wdzięczny naród może nawet postawi Ci pomnik i
                        pozostaniesz na wieki w pamięci ludzkiej!
                        Łza mi się w oku zakręciła, dokonamy wielkiej rzeczy i przejdziemy do historii!
                        Czy to nie jest piękne? My, zwykli zjadacze chleba (położonego z dala od
                        chemii) dokonamy czynu niezwykłego. Czynu, który przyniesie nam wszystkim
                        szacunek na wieki.
                        Nie ma na co czekać, DO ATAKU bracia i siostry! Chemia musi zniknąć!
                        • Gość: Rękawica Re: kolejny sklep na ul Madalinskiego IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.05.05, 07:42
                          Gość portalu: Saganowski napisał(a):

                          > chemia musi zniknąć i koniec kropka! (...) Chemia musi zniknąć!"

                          Nie czytałem całości bo nudniejsze to niż "Nasza Szkapa"... Wogóle to o co
                          chodzi? Jak nie chcesz chemii to wypad do innego sklepu. Jak Ci sie nie podoba
                          kasjerka bo nie tryska humorem na widok Twojej gęby to tez wybacz. Jest wiele
                          innych sklepów, a to, ze dziewczyna zapieprza całe dni za 1/3 co Ty masz, bo
                          nie ma znajomości i rodziny, która zapewniłaby jej jakąś cieplutka posadke.
                          Ciekaw jestem co wy (oszołomy od opisywania sklepów) robicie i jak wykonujecie
                          swoją pracę! No pochwalcie się! Ciekaw jestem czy zawsze wykonujecie prace z
                          usmiechem na ustach. Jestem pewien, że dłużej niż 2 dnio byście w takiej pracy
                          ekspedientki czy kasjerki nie wytrzymali. Intelektualna hołoto!
                          • neder Re: kolejny sklep na ul Madalinskiego 15.05.05, 10:21
                            Gość portalu: Rękawica napisał(a):

                            > (...) usmiechem na ustach. Jestem pewien, że dłużej niż 2 dnio byście w takiej
                            pracy
                            > ekspedientki czy kasjerki nie wytrzymali. Intelektualna hołoto!



                            Muszę Ci przyznać w 100% rację, niestety. Mój uśmiech za ladą nie byłby niestety
                            tak powalający jak Twój intelekt.
                            • Gość: Rękawica Re: kolejny sklep na ul Madalinskiego IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.05.05, 14:00
                              Twoja gęba jest szkaradna, a ja jestem głupek, ale przynajmniej mam prezencje,
                              a to w dzisiejszym świecie wystarczy! Zresztą Ty też zbyt inteligentna nie
                              jesteś, skoro piszesz sobie o sklepach spożywczych w tej menelskiej okolicy
                              madalińskiego!
                              Od Pana Rękawicy to wara!!!
                              • neder uniżony sługa przeprasza.... 15.05.05, 16:34
                                .... za zajmowanie czasu Panu Rękawicy (co????).....
                                • Gość: Rękawica Re: uniżony sługa przeprasza.... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.05.05, 10:05
                                  Widzisz jaka miła jesteś! Już Cie polubiłem...
                                  • Gość: Rękawica Re: uniżony sługa przeprasza.... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.05.05, 10:36
                                    Ale o co chodzi?
                        • Gość: beata1002 Re: kolejny sklep na ul Madalinskiego IP: 213.241.40.* 16.05.05, 22:02
                          Ciekawe ilu piw potrzebowales aby zablysnac taka tworczoscia?Wiec jesli masz
                          zamiar jeszcze" pozniej pomyslec o piwie "to lepiej zamiast kontynuowac
                          tworczosc udaj siedzy zubry!!!!!!!!!!!!!!!
                          • Gość: Damon Re: kolejny sklep na ul Madalinskiego IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.05.05, 22:27
                            eeeee riposta godna co najwyzej menela.
                            nara
Pełna wersja