kupowac mieszkanie na Odynca?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.05, 16:57
Drodzy Mokotowianie, mam zamiar kupic mieszkanko na Odynca rog Woloskiej, i, w
zwiazku z tym, ze nie jestem stad, tzn z Wawy, mam kilka pytan do Zyczliwych.
a/ czy to dobre miejsce, czy Woloska na codzien nie jest zbyt uciazliwa, jaka
szkole i przedszkole w poblizu polecacie..Jesli ktokolwiek ma jakies uwagi i
podpowiedzi, bede wdzieczna. Pozdrawiam, As.
    • Gość: też warszawiak Re: kupowac mieszkanie na Odynca? IP: *.pap / 217.153.186.* 08.06.05, 17:47
      Co do samego mieszkania z oczywistych względów nie mogę się wypowiedzieć.
      Natomiast jeśli chodzi o lokalizację to jest całkiem, całkiem, lecz musisz mieć
      świadomość, że jest to niemal środek miasta więc: bardzo dużych ruch
      samochodowy, hałas itp., ale za to bardzo dobra komunikacja bus+tram i nie tak
      daleko metro. Okoliczne osiedla są stare a więc są przedszkola (na samym Odyńca
      było/jest? jedno) i szkoły podst., podręczne sklepy, poczta itd. więc w sumie
      całkiem lepiej niż gdzieś daleko w betonowej dżungli.
      PS Jeśli masz na uwadze wieżowiec przy Wołoskiej/Odyńca to uczulam na
      nasłonecznie.
      • Gość: klippi Re: kupowac mieszkanie na Odynca? IP: *.aster.pl 08.06.05, 18:00
        to moje miejsce dzieciństwa :) przy obecnym parkingu u zbiegu Odyńca i
        Wołoskiej ( tym obok bazarku ) gdy mieszkałem , była pętla 112 i 117 :)) wtedy
        to był ruch i hałas ..teraz to cisza i spokój ..no i do ogródka jordanowskiego
        blisko z dzieckiem na spacer :) ..jedynie co się tyczy mieszkań ,to miej na
        względzie,że to budynki z lat 50 i 60 -tych ...więc patrz czy nie będziesz
        musiała na dzień dobry zainwestować w remonty .. No i poza tym to miejsce
        zamieszkiwane przez ludzi w wieku bardzo średnim ( ~70 latkowie ) ..ale ogólnie
        coolowo :) polecam
        • Gość: aska Re: kupowac mieszkanie na Odynca? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.05, 01:16
          dzieki za posty, mieszkanko cool, martwia mnie jednak te tramwaje na Woloskiej,
          troche tam glosnawo. Ponadto juz kilka razy spotkalam sie z opinia, ze Wierzbno
          to enklawa emerytow, i ze dziecko grajace w pilke przekracza ich prog
          akceptacji..Zastanawiam sie tylko, czemu rownoczesnie pojawilo sie kilka
          ogloszen o sprzedazy roznych mieszkan w tym kwartale ( Baboszewska- Odynca_
          Woloska..? Czyzby bylo cos na rzeczy.?
          Pozdrawiam Mokotowian- Gdanszczanka
          • Gość: też warszawiak Re: kupowac mieszkanie na Odynca? IP: *.pap / 217.153.186.* 09.06.05, 16:59
            No cóż, tramwaje jak to tramwaje muszą trochę pohałasować (ja mieszkałem przy
            Marszałkowskiej 1/3 życia i spałem przy otwartym oknie, a w owym czasie
            tramwaje były bardziej hałaśliwe).
            Jak na taki kwartał budynków to kilka ogłoszeń o sprzedaży to chyba normalka?
            Co Ci może zagrozić: druga nitka ulicy Wołoskiej, ale jest to i plus),
            przyszłościowa zabudowa działek, ale znając walecznych działkowiczów ziemi tak
            łatwo i szybko nie oddadzą. Innych zagrożeń nie widzę. Z tymi emerytami to
            przesada, ale z drugiej strony jest spokojniej.
            PS w poprzednim poście zapomniałem napisać, że na rzut bereta masz wielki
            szpital - minus tego intersu to większa częstotliwość karetek jadących na
            sygnale, ale bez przesady, a w odległości kilku żabich skoków jest Galeria
            Mokotów, raj dla maniaków zakupowych. Pozdrawiam i życzę trafnej decyzji.
            • Gość: aska Re: kupowac mieszkanie na Odynca? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.05, 21:59
              bardzo dziekuje, widze ze sa i Zyczliwi forumowicze. Decyzja jeszcze czeka na
              podjecie:). wiesz, jesli chodziloby o kwartal to kilka ogloszen to nie tragedia,
              ale okazalo sie, ze w tym narozniaku do sprzedania sa dwa mieszkania, w bud.obok
              tez. dziwne, co? pozdrawiam, uklony.
              Joanna
      • Gość: aska Re: kupowac mieszkanie na Odynca? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.05, 22:00
        to nie jest wiezowiec tylko 4-pietrowy blok z lat 50- tych. taki szarak, ale cegla.
        as.
        • Gość: też warszawiak Re: kupowac mieszkanie na Odynca? IP: *.pap / 217.153.186.* 10.06.05, 15:37
          Witam ponownie, skoro masz pewne obawy to tylko mogę doradzić wizytę w tym
          mieszkaniu wraz ze zaznajomionym budowlańcem lub kolegą mgr inżynierem by
          sprawdzić stan techniczny infrastruktury, ewentualnie wypytać czy były/będą
          wymieniane rury co, wody i gazu, stan elektryki itd. Dobrze jest też
          zorientować się co do usposobienia sąsiadów, bo jeden wrogi lub głośny typ może
          zatruć Ci cały spokój i życie. Pozdrawiam.
          • Gość: aska Re: kupowac mieszkanie na Odynca? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.05, 15:53
            hmm, co prawda nie jestem budowlancem, choc studia konczylam podobne ( tylko
            zwiazane z arch. zabytkowa) wiec tu nie problem w ocenie stanu technicznego
            samego mieszkania ( co jest z miasta ale cw z elektrycznego bojlera), moje obawy
            dotycza bardziej miejsca. Ja jestem z Gdanska, i jesli ktos nie- stad chcialby
            kupic mieszkanie np. na Orunii, Nowym Porcie czy Dolnym MIescie, to ja wiem co
            to znaczy, i moge cos doradzic. No wiesz, wiem, w ktorej dzielnicy sa lumpy, a w
            ktorej mniej ( sa zawsze..), wiem ktora dzienica jest bardziej zielona i rozwija
            sie, a w ktorej, choc np. sa piekne kamienice - od lat x nic sie nie zmienia i
            nic sie raczej nie zdarzy.
            SZukamy mieszkania od dwoch miesiecy i wybralismy Mokotów, ze wzgl. na opinie "
            zielonego " i Blisko-Wszedzie - Polozonego. Ja jeszcze nie pracuje, a maz przy
            metrze Politechnika, wiec byloby dosc blisko. O Wierzbnie jednak kraza rozne
            opinie, np. ze duzo starcow, ktorzy nie toleruja dzieciakow. Ja do starszych
            ludzi nic nie mam, ale mam tez dwoje glosnych maluchow, i nie wiem, jak bedzie.
            Mieszkanie kosztowalo 300000, i wizja splacania kredytu przez- dziesiat lat, a w
            tym czasie mieszkanie w poblizu tramwajow ( Woloska) mnie jednak dobilo. Nie
            kupujemy akurat tego mieszkania, ale szukamy dalej na Mokotowie.
            Nie za dlugo?:)
            pozdrawiam TEZ Warszawiaka, Tez Gdanszczanka
            • Gość: sąsiad Re: kupowac mieszkanie na Odynca? IP: *.chello.pl 11.06.05, 17:41
              Witam. Ja mieszkam na Odyńca tyle, że przy Niepodległości. Komunikacja- super!
              Autobusy, metro, nocny, blisko i prosta droga do centrum. Jeśli ma się okna na
              podwórko (mnóstweo zieleni)a nie na Niepodległości (czy Wołoską jak w Twoim
              wypadku) to jest cisza i spokój. Staruszkowie są raczej mili i dużo
              spokojniejsi-miło mieć takich sąsiadów. Zawswze Ci przypilnuje mieszkanka czy
              samochodu... Ale nie przesadzajmy-ostatnio pojawia się na Wierzbnie coraz
              wiecej młodych, z dziećmi. Starsi wymierają:(
              Mokotów jest naprawdę wspaniałą dzielnicą. Nie spiesz się-znajdż lepiej jakąś
              naprawde okazyjną ofertę i magiczne miejsce (najlepiej Stary Mokotów). Ja
              sprowadziłem się na Mokotów 5 lat temu i uważam tą decyzję (poza małżeństwem:))
              za najbardziej udaną w życiu. Wcześniej mieszkałem na Ursynowie - zdecydowanie
              odradzam to blokowisko (mimo nowych bloków, to była, jest i będzie sypialnia i
              blokowisko bez charakteru)
Pełna wersja