sprawa ogrodzenia koło REMY

IP: .1.* / 217.11.151.* 18.07.05, 13:28
Kochani Mokotowianie,
czy orientujecie się jak długo potrwa jeszcze sprawa ogrodzenia między "Remą"
a Al. niepodległpści?? Coraz więcej ludzi jest poirytowanych bezsensownym
okrążaniem tego żelastwa.

Jeśli ktokolwiek z Was ma wpływ na szybsze rozwikłanie tej sprawy bądź
spowodowanie wykonania przejścia, które rzecz jasna, ułatwi nam codzienne
życie to z góry (w imieniu własnym i wielu mieszkańców) dziękuję

i pozdrawiam
Warszawianka
    • Gość: bromba Re: sprawa ogrodzenia koło REMY IP: *.chello.pl 18.07.05, 14:23
      Sprawa jest w sądzie i chyba nikt nie wie kiedy to sie skończy. Dzierżawca tego
      terenu (do 2028 r.) wciąż odwołuje sie od decyzji zabraniającej budowy
      kompleksu handlowego. Zabawa w ciuciubabkę trwa od kilku lat. "Dziwnym" trafem
      kilkakrotnie urzednicy wydawali pozytywne decyzje dla pani inwestor. Może tym
      razem definitywnie zakończy sie to zakazem budowy i przywróceniem do stanu
      pierwotnego.
      Myslę, że nie należy liczyc na rozwiązanie tego problemu w tym roku. Prędzej
      rozpadnie sie to ze starości, albo ktos litościwy zrówna to buldożerem.

      P.S. Cóś tam i tak będzie, ale będzie budowane przez miasto.
      • Gość: ya Re: sprawa ogrodzenia koło REMY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 17:28
        ale sytuacja jest o tyle trudna że dotyczy mieszkańców okolicznych bloków i
        myślę że większośc z nich, jeśli nie wszyscy, popierają pomysł żeby zrobic tam
        chociaż wąskie przejście. Czy to jest zabronione?
Pełna wersja