Napad na dzieci rosyjskich dyplomatów

IP: *.wma.east.verizon.net 01.08.05, 04:23
Opinie byly ale z powodu niezgodnosci z linia GW caly artykul zostal zdjety
wraz z tymi opiniami przez cenzora GW.
    • Gość: zenek Re: Napad na dzieci rosyjskich dyplomatów IP: *.ippt.gov.pl 01.08.05, 08:18
      A co się dziwić po tylu latach bratniej pomocy? Jak tam ruskich nie lubię i
      wcale ich nie żałuję. Te dzieci to potencjalni żołnierze-ludobójcy narodu
      Czeczeńskiego.
      • Gość: Student Re: Napad na dzieci rosyjskich dyplomatów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 09:27
        Człowieku, wybacz, naprawdę nie lubię pisać takich rzeczy, ale jesteś
        skończnonym idiotą. Nawet nie będę próbował ci wytłumaczyć, dlaczego.
    • Gość: rado a może to prowokacja KGB? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 11:13
      kto wie?
    • roztoka Re: Napad na dzieci rosyjskich dyplomatów 01.08.05, 13:19
      Ten napad to zwyrodniały kibicowski zwyczaj (zwłaszcza tych z Legii), który
      staje się ogólnopolską normą. Jak świat światem zawsze w miastach było bicie
      się dla rozrywki i zabawy, ale nigdy jeszcze do niedawna nie napadano w
      kilkudziesięciu chłopa na kilku bezbronnych.
      Nie jestem za biciem się, ale jeżeli już, to przynajmniej należałoby je
      ucywilizować, upowszechnić honorowe zasady, upodobnić bicie się do pojedynku,
      dążyć wyrównywania szans. Pobicie 4 nieletnich Rosjan przez tak wielką grupę
      wyrostków to przykład czystego sadyzmu i bestialstwa, przypominający mi czasy
      okupacji i nieludzkie, bezlitosne zachowanie hitlerowców.
      Chuligaństwa, zwłaszcza w obecnych czasach kryzysu, nie da się całkowicie
      wyeliminować, należałoby jednak próbować oddziaływać na nie. Z dwojga złego
      wolę honorowego, "rycerskiego" chuligana niż cynika bez jakichkolwiek zasad,
      któremu sprawia przyjemność dowalanie niezależnie od okoliczności (kobiecie,
      staruszkowi, czy też jakiemuś cherlakowi)
    • benderro Re: Napad na dzieci rosyjskich dyplomatów 01.08.05, 14:43
      Po tym co dzisiaj przeczytałem i dowiedziałem się z TVN24 nie zdziwiłbym się
      gdyby pobili ich wynajęci na stadionie rosjanie.
      Nie jestem przeciwnikiem naszych wschodnich sąsiadów, przeciwnie nawet ich
      lubię jako ludzi, ale metody które ostatnio stosuje ich władza powodują niesmak
      no i nie dziwię się że pojawia się brak zaufania.
      Wielikaja Rassija pokazuje wciąż jak jest wszechmocna, chociaż wcale już taka
      wszechmocna to nie jest, a że nikt z zachodu już nie zwraca uwagi na ich
      idiotyczne prowokacje łapią się tych, na których jeszcze robi wrażenie pamięć o
      potędze rosyjskiej, czyli Polaków.
      Smutne to trochę, bo w ten sposób pogłębia się przepaść pomiędzy wschodem a
      Polską, która z racji "cudnych" wspomnień o potędze Royjskiej dość łatwo daje
      się sprowokować.
      • Gość: Halinka Re: Napad na dzieci rosyjskich dyplomatów IP: 82.138.13.* 01.08.05, 15:19
        Jaka na litosc Boska moze byc pamiec o rosyjskiej potedze u tych dresiarzy?
        I czy w ogole mozna bic konkretnych ludzi za to jak postepuje panstwo w ktorym
        mieszkaja?
        • benderro Re: Napad na dzieci rosyjskich dyplomatów 02.08.05, 07:15
          > Jaka na litosc Boska moze byc pamiec o rosyjskiej potedze u tych dresiarzy?

          Nie u dresiarzy, tylko u polityków.
          Nikogo nie można bić i szczerze mówiąc nie wiem o co Tobie chodzi.
          • anulka77 Re: Napad na dzieci rosyjskich dyplomatów 02.08.05, 08:47
            Ja uważam, że to była prowokacja rosyjska. Nie chcieli, aby u nich w mediach
            było głośno na temat powstania warszawskiego. A poza tym jest to zagrywka
            Putina za Bialoruś. Rosji nie jest na rękę, aby ich obywatele dowiadywali się
            prawdy na temat powstania warszawskiego, a także na temat Białorusi. Przecież
            Ruscy chcą, aby powstał ten ZBiR.
            No i co dzieczaczkom nic się nie stało, a taką aferę zrobili. Wiadomo, że jak
            ma się dobrą komórę to można ją szybko stracić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja