Mieszkanie w domu z Mokpolem

02.08.05, 20:09
Witam
Całkiem niedługo czeka mnie wątpliwa przyjemnośc obcowania ze sklepem Mokpol
który to wprowadza sie do mojego bloku. Pan Prezes spółdzielni Mokpol
twierdzi ze nigdy nie spotkał się z oporem mieszkańców domów w których
umieszczone są te sklepu (Puławska, Dąbrowskiego, Ksawerów). Chciałabym to
zweryfikować. Jesli na forum sa mieszkańcy takich domów, bardzo prosze ich o
opinię na temat ewentualnych uciążliwości (hałas, dostawy, miejscowe
pijaczki, zwierzaczki biegające po sklepie itp.) związanych z takim
sasiedztwem. Jak narazie sposob przeprowadzenia remontu pomieszczenia
sklepowego oraz dostarczania tam wyposażenia pozostawia dużo do życzenia i
obawiam się ze to może dopiero byc początek ;(

Pozdrawiam
    • Gość: canarino Re: Mieszkanie w domu z Mokpolem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.08.05, 20:37
      przeje..a sprawa :(
      • bulkazbananem Re: Mieszkanie w domu z Mokpolem 03.08.05, 17:41
        gofer, kurde, wyprowadzaj sie czym predzej! Tylko ludzie o mocnych nerwach sa w
        stanie przetrwac sasiedztwo spożywczaka...
    • wojtow Re: Mieszkanie w domu z Mokpolem 06.08.05, 08:54
      Dlaczego ?
      A nie jest to przypadkiem wygoda zejść na dół i zrobić zakupy ?
      • Gość: wojtow 2 Re: Mieszkanie w domu z Mokpolem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.08.05, 11:57
        > Dlaczego ?
        > A nie jest to przypadkiem wygoda zejść na dół i zrobić zakupy ?

        Zgoda, o ile wczesniej o swicie nie obudzila cie dostawa, lub menele czekajace
        na tanie wino.
        • wojtow Re: Mieszkanie w domu z Mokpolem 06.08.05, 12:23
          Canarino czyżby ci się twój nick znudził ?
      • gofer73 Re: Mieszkanie w domu z Mokpolem 06.08.05, 19:50
        Wiesz, jak masz po oknem: wylot wentylatora sklepowego, bandę meneli saczących
        tanie wino, ciezarowki z dostawami o 5 rano oraz wedrujące po tym sklepie 6 cm
        prusaki to chyba wolę się przejsc po te zakupy trochę dalej......
    • wojtow Re: Mieszkanie w domu z Mokpolem 07.08.05, 08:34
      Rozumiem. Ale gdzieś te sklepy muszą być zlokalizowane :)
      Na kogo padnie na tego bęc.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja