szachy i gitara dla 7-mio latka- gdzie???

08.09.05, 10:21
hej,

poszukuję zajęć nauki gry na gitarze i nauki lub tylko rozgrywek szachowych
dla 7-mio latka (wiem, wiem, ładny rozrzut zainteresowań :-)

polećcie coś prooooooszę

pozdr
    • bejzbol Re: szachy i gitara dla 7-mio latka- gdzie??? 08.09.05, 21:19
      Nie chcę wchodzić z buciorami w nie swoje, ale...
      Jakoś nie chce mi się wierzyć, że siedmioletnie dziecko samowolnie wykazuje
      zainteresowanie nauką gry na gitarze czy też szachami... :-)
      Jeśli jest więc to Twój pomysł na "urozmaicenie" dziecku życia, odpuść sobie i
      daj mu zażyć nieco z uroków prawdziwego, beztroskiego dzieciństwa.

      BTW - Na Służewiu była kiedyś "szkółka" muzyczna w SP 107. Ale nie wiem czy
      wciąż funkconuje. Nazywała się JAMA czy jakoś tak.
      • Gość: xxxinkaxxx Re: szachy i gitara dla 7-mio latka- gdzie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 00:59
        cóż, w zasadzie powinnam sobie odpuscic... odpisywanie na ten post, ale irytuje
        mnie takie pouczanie....

        dzieci sa naprawde rozne...
        moj syn akurat bardzo chetnie gra w szachy z ojcem i ze mna, tyle tylko ze
        brakuje nam czasu na wieksza ilosc rozgrywek, a starszy kuzyn i gitara po
        prostu mu imponuje....
        nie widze powodu dla ktorego nie mialabym mu pozwolic chociaz sprobowac
        rozwinac swoje zainteresowania, inna sprawa, ze moze sie to byc "slomiany
        ogien" i to akurat w tym wieku nie powinno dziwic....

        mimo wszystko dzieki za podpowiedz

        pozdr

    • Gość: tomek Re: szachy i gitara dla 7-mio latka- gdzie??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.05, 14:02

      witam,
      jezeli chodzi o szachy to klub garnizonowy przy niepodleglosci organizuje
      jakies szachowe turnieje (m.in. dla dzieci) - kiedys jak przechodzilem to dosc
      dokladnie obejrzalem sobie zdjecia z takimi malymi dziecmi przy
      szachownicach :) bardzo urocze...
      wiec jezeli sa turnieje to moze i jakies zajecia dla dzieci? warto sie
      podpytac, w tym samym budynku jest wydawnictwo szachowe "penelopa" wiec moze
      oni cos wiedza na ten temat...

      uwazam ze masz racje... jezeli dziecko chce cos robic, to trzeba mu to
      umozliwic... ale nigdy nie zmuszac do czegos...
      sam pamietam ze ja w wieku 6ciu lat chodzilem wszedzie z szachownica :) zreszta
      do tej pory mam na tym pkcie hopla.
      serdecznie pozdrawiam
      tomek


Pełna wersja