Pikieta w rocznicę bałaganu drogowego przy Gale...

IP: 217.153.47.* 09.11.05, 22:58
...MPRD out z miasta!!! Prasa powinna napiętnować zarząd i radę nadzorczą,
podać nazwiska tych obiboków do publicznej wiadomości i śledzić ich kariery. A
Państwo powinno wydać ustawę, że jeśli któryś z tych obiboków trafi do firmy
przetargowej to firma wypada z przetargu natychmiast i płaci karę w wysokości
10 xwadium!!!! Aż wyplenimy, tych masochistów, pewnie siedzą gdzieś codziennie
w krzaczorach i delektują się "to nasz korek jest największy, to my udupiliśmy
miast jak nikt w Polsce, co tam w Polsce w całej Europie!!!"
Gratulacje za pracę od 8.00 do 15.30 również dal urzędujących nam urzędników,
przy takiej budowie to każdy "biurkarz", powinien siedzieć do 24.00 aż
przypilnuje czy każdy "łopaciarz", wykona minimum 10 ruchów łopatą zanim się
nią podeprze!!! O zgrozo!!!
    • siskom_tak Zapraszamy wszystkich na pikietę. 10.11.05, 00:36
      Będzie nawet tort ze świeczką (na razie jedną).
      • klkak To bez sensu! Pikietujcie siedzibe firmy, a nie 10.11.05, 00:46
        skrzyzowanie. A moze by tak ich wogole zablokowac? Zeby ani wjechac ani
        wyjechac...
        • vampi_r Re: To bez sensu! Pikietujcie siedzibe firmy, a n 10.11.05, 01:09
          Pikieta siedziby MPRD będzie w drugą rocznicę rozpoczęcia budowy...
          O blokowaniu nie ma mowy. Potem zwalą całe opóźnienie na nas...
        • Gość: Snoopy Re: To bez sensu! Pikietujcie siedzibe firmy, a n IP: *.chello.pl 10.11.05, 01:13
          Najlepiej siedzieć na dupie przed komputerem i krytykować inicjatywe :)
          • Gość: pati Re: To bez sensu! Pikietujcie siedzibe firmy, a n IP: *.chello.pl 10.11.05, 01:27
            dokładnie - popieram przedmówcę. Gdybym miała jutro czas, to bym przyszla
            Brawo siskom_tak!!! Następnym razem poinformujcie wcześniej.
            • Gość: drrrrrr_yn Re: dla mnie to ma sens !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 10.11.05, 01:45
              Ja też przyjde popatrzeć jak was pałują.
              Albo nie, posiedze w domu, może w telewizji Was zobaczę!
              Będziecie sławni,o kurde zazdroszcze wam.
              Następnym razem poinformujcie wcześniej to przyjde popatrzyć!
              65342970452-ale numer :))))))))))))
          • klkak Re: To bez sensu! Pikietujcie siedzibe firmy, a n 10.11.05, 02:41
            I tak bym nie dolecial te 5000 mil...
      • Gość: siskom_do_d.... Re: Zapraszamy wszystkich na pikietę. IP: *.acn.waw.pl 10.11.05, 14:38
        jezeli siskom ma cos z tym wspolnego, to bardzo dziekuje. Te oszolomy chca autostrade przez srodek ursynowa aby wszystkie TIRy tamtedy jechaly (glowna arteria West-East). Bzdura.

        Pikietowanie skrzyzowania?? A moze siedzibe firmy!!!!!!
    • Gość: Zenon Wice prezio Urbański: stanieTrasa Siekierkowska IP: *.compi.net.pl / *.compi.net.pl 10.11.05, 07:02
      Dzisiejsza rzepa donosi o "sukcesach" miasta w budowie Trasy Siekierkowskiej -
      budowie podjętej w trzecim (!) roku rządów PISU w Warszawie.
      Po przeczytaniu artykułu przypomniało mi się wielomiesięczne oskarżanie przez
      Kaczyńskiego sposobu realizacji Trasy Siekierkowskiej na Mokotowie. I co - nic
      się nie zmieniło - nastepcu PO-SLD czyli PiS-LPR działają tak samo.
      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_051110/warszawa_a_1.html
      INWESTYCJE
      Czarne chmury nad trasą

      Wbrew zapowiedziom Trasa Siekierkowska nie wydłuży się w tym roku o 2,5 km.
      Dzisiaj o jej losie zdecyduje sąd.

      Drogowcy zobowiązali wykonawcę do pracy na trzy zmiany, jednak i tak budowa nie
      zakończy się w terminie
      (c) MARCIN ŁOBACZEWSKI
      Wiceprezydent Warszawy Andrzej Urbański już dwa razy publicznie obiecywał
      warszawiakom, że przed końcem 2005 r. dojadą Trasą Siekierkowską do ul.
      Płowieckiej. Za każdym razem na łamach "Rz" powątpiewaliśmy w prawdziwość tych
      deklaracji. Drogowcy przyznali nam rację.

      - Zobowiązaliśmy wykonawcę do pracy na trzy zmiany. Szanse na połączenie Trasy
      Siekierkowskiej z ul. Płowiecką jeszcze w tym roku są już jednak niewielkie -
      powiedział "Rz" Mirosław Kazubek, wicedyrektor Zarządu Dróg Miejskich. - Według
      umowy Budimex-Dromex ma na to czas do końca marca - ujawnił.

      Jak powiedział nam rzecznik tej firmy Krzysztof Kozioł, wydłużenie w tym roku
      Trasy Siekierkowskiej do Płowieckiej "wydaje się mało prawdopodobne".

      Jako przyczynę budowlańcy wskazują m.in. konieczność zmian w projekcie
      kolektora wodnego w związku z protestami właścicieli komisu samochodowego przy
      ulicy Płowieckiej.

      Ekolodzy w akcji
      To jednak dopiero początek problemów. Ostatnio inwestycję wzięli na celownik
      ekolodzy. Jak twierdzą, przy wydawaniu pozwolenia na budowę wojewoda
      niesłusznie odmówił im uczestnictwa w procedurze na prawach strony. Skierowali
      sprawę do sądu.

      - Budowa Trasy Siekierkowskiej może znacznie pogorszyć stan środowiska -
      twierdzi Wiesław Nowicki, działacz Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków z
      Gdańska. - Prawo wymaga przy wydawaniu pozwoleń na takie inwestycje udziału
      społeczeństwa, a więc także organizacji pozarządowych.

      Dzisiaj ich skargą zajmie się Wojewódzki Sąd Administracyjny. Jeśli przyzna im
      rację, procedurę trzeba będzie powtórzyć, a inwestycję czeka opóźnienie. A w
      takich sytuacjach ekolodzy z Gdańska mają już doświadczenie. Przypomnijmy: to
      właśnie oni trzy lata temu wymusili na projektantach np. zmianę koloru lin
      nośnych mostu z białego na bardziej widoczny pomarańczowy. Wszystko po to, by
      chronić ptaki.

      Schnące płuca Gocławia
      Ekolodzy planują kolejne posunięcia, które mogą utrudnić życie budowniczym.
      Nowicki zapowiada, że w ciągu najbliższych dni zwróci się do policji o ściganie
      inwestora i wykonawcy.

      Dlaczego? Przed puszczeniem ruchu nowym odcinkiem Trasy Siekierkowskiej
      konieczna jest przebudowa równoległych kanałów Nowa Ulga i Wawerskiego. Według
      ekologów, może to stanowić zagrożenie dla tzw. zakola wawerskiego, w
      sąsiedztwie ul. Ostrobramskiej. Ekolodzy straszą nawet uschnięciem 50 hektarów
      lasu nazywanego płucami Gocławia.

      Sąd administracyjny po skardze ekologów unieważnił pozwolenie na przebudowę
      kanałów - uznał, że zostało ono wydane z rażącym naruszeniem prawa. Według
      naszych informacji, drogowcy wystąpili już o nowe. Nie przerwali jednak prac
      przy kanałach. Wiedzą, że w przypadku przerwania prac opóźnienie jest murowane,
      a za nielegalną przebudowę grozi im tylko grzywna.

      Drogowe niedopatrzenia
      Budowa Trasy Siekierkowskiej między ul. Bora-Komorowskiego a Płowiecką
      pochłonie 166,4 mln zł (bez plątaniny wiaduktów u zbiegu z ul. Płowiecką,
      Ostrobramską, Grochowską i Marsa, które będą osobnym zadaniem inwestycyjnym).
      Dlaczego inwestycja została tak niechlujnie przygotowana?

      - Przy tak dużych przedsięwzięciach zdarzają się niedopatrzenia. Dopóki budowa
      trwa, nie ma jednak powodów do niepokoju - upiera się Mirosław Kazubek z ZDM.

      Przewidywany termin prowizorycznego połączenia z Płowiecką to marzec przyszłego
      roku. Budowa bezkolizyjnych estakad łączących ul. Ostrobramską z Płowiecką - to
      drugi etap inwestycji - w optymistycznym wariancie skończy się na początku 2007
      roku. Kiedy powstanie węzeł drogowy Marsa? Drogowcy wolą na razie nic nie
      obiecywać.

      JACEK KRZEMIŃSKI, KONRAD MAJSZYK

      --------------------------------------------------------------------------------

      Komis kością niezgody
      Pod koniec października pisaliśmy o unieważnieniu przez Samorządowe Kolegium
      Odwoławcze decyzji o warunkach zabudowy dla Trasy Siekierkowskiej. Doprowadzili
      do tego właściciele autokomisu przy Płowieckiej, który stoi na gruncie
      potrzebnym do budowy. Władzom miasta nie udało się ani wykupić tej ziemi, ani
      jej zdobyć poprzez wywłaszczenie.

      Jak się dowiedzieliśmy, w ciągu najbliższych dni władze miasta złożą do SKO
      wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Właściciele autokomisu domagają się z
      kolei unieważnienia pozwolenia na budowę trasy (Główny Urząd Nadzoru
      Budowlanego rozpatrzy ich wniosek w ciągu kilku tygodni). Stawką zmagań jest
      pozwolenie na budowę Trasy Siekierkowskiej. Jeśli zostanie unieważnione,
      czekają nas kolejne miesiące opóźnień

      • Gość: Arek "Aiwa-Platz" Re: Wice prezio Urbański: stanieTrasa Siekierkows IP: *.chello.pl 10.11.05, 07:49
        SLD-owski wojewoda jak widać, rączkę przyłożył tu do łamania prawa i dał
        pretekst do oprotestowania budowy. Ciekawe czy niechcący, czy Kaczorowi chciał
        się przysłużyć?
        • Gość: Zenon Aiwa platz - piszesz nieprawdę o wojewodzie IP: *.compi.net.pl / *.compi.net.pl 12.11.05, 10:29
          Dzisiejsza Rzepa pisze o procesie sądowym:
          www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_051112/warszawa_a_2.html
          INWESTYCJE Ekolodzy w sądzie
          Ważą się losy Trasy Siekierkowskiej
          Budowa trasy wciąż w niepewna. Sąd odroczył o 14 dni wyrok w sprawie budowy
          odcinka między ul. Bora-Komorowskiego a Płowiecką.
          W czwartek Wojewódzki Sąd Administracyjny miał rozpatrzyć skargę ekologów,
          według których przy wydawaniu pozwolenia na budowę wojewoda bezprawnie pominął
          ich jako stronę. Sąd uznał, że wojewoda powołał się na przepis być może
          niezgodny z prawem UE. Wyrok został odroczony do czasurozstrzygnięcia
          wątpliwości. Drogowcy planują prowizorycznie połączyć Trasę Siekierkowską z ul.
          Płowiecką wiosną przyszłego roku. Zdaniem ekologów budowa to zagrożenie dla 50
          ha lasu w tzw. zakolu wawerskim.

          Z informacji wynika, że wojewoda wręcz szedł na ręke władzom Warszawy aby można
          było kontynuować budowę. Ekolodzy chcą bowiem jak wiesz zatrzymać jakikolwiek
          rozwój kraju. Niemniej sprawa i tek jest niejasna, sąd ma wątpliwości - a ty
          jak zwykle wiesz najlepiej.
          A jak będę jechał 100 Trasą Łazienkowska to daj mi namiar na siebie abym mógł
          policji czy straży miejskiej podać telefon do zaufanego pisuarowego kaczyzmu IV
          RP.
    • Gość: lis10 Piskorski zrobil duzo jak widac IP: *.chello.pl 10.11.05, 08:43
      Lista sukcesow pana Kaczynskiego ....jest dluga ...wiadomo juz ze warszawe
      traktowal jako poczekalnie do prezydentury ...
    • Gość: czerniakowianka A Górczewska...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.05, 09:14
      Czy możemy urządzić też pikietę przy Górczewskiej róg Powstańców? :(
    • kuba_wr Re: Pikieta w rocznicę bałaganu drogowego przy Ga 10.11.05, 09:52
      Ale czemu ty się dziwisz. W większości przetargów decydująca rolę odgrywa cena,
      i nikt nie patrzy na wcześniejsze "osiągnięcia" kandydatów do wykonania
      inwestycji. A potem mamy takie kwiatki jak ten. Co gorsza, zgodnie z prawem nie
      można ich tak po prostu od tej inwestycji odsunąć i przekazać jej komuś innemu.
      • Gość: rafał Re: Pikieta w rocznicę bałaganu drogowego przy Ga IP: *.com.pl 10.11.05, 10:45
        Robotnicy też swietowali: O 10.05 na budowie nie bylo NIKOGUSIENKO
        • vampi_r Re: Pikieta w rocznicę bałaganu drogowego przy Ga 10.11.05, 11:52
          Bylismy na budowie pomiędzy 9:00, a własnie 10:05, to robota aż się paliła.
          Słychac było stuki, puki i robotników kręcących się na wiadukcie.
          Może zaraz się zmyli po naszym odejściu...

          Przybyła Gazeta, TVP, RMF i pani Rzecznik MPRD (w obstawie 6 robotników z obawy
          o swoje zycie lub zdrowie).

          Czy takie działania coś dadzą?
          Już sam fakt, że robota chociaż przez tą godzinkę jakoś szła, jest sukcesem.
          Już sam fakt, że sprawa została nagłośniona i zjawiły się inne media i nawet
          pani rzecznik dostała prikaz zwierchu, by przybyć, to sporo.
          Gdyby tą budową zupełnie nikt się nie interesował, trwałaby i trwała i trwała...
          Lepiej zrobić taki drobiazg, niż narzekac tylko siedząc w fotelu.
          • Gość: wsciec sie mozna Re: Pikieta w rocznicę bałaganu drogowego przy Ga IP: *.acn.waw.pl 10.11.05, 14:46
            absolutny SKANDAL. jest to traktowane zbyt lekko przez gazete i inne media.

            Kazdy jadac przez to skrzyzowanie powinien zatrabic ile sie da. Przynajmniej niech zrobi sie o tym glosno.. :-)


            --
            NIE dla autostrady pod moim oknem przez Ursynow. SISKOM NIE!

            • Gość: trąba Re: Pikieta w rocznicę bałaganu drogowego przy Ga IP: 212.160.172.* 10.11.05, 14:51
              Trąbmy ile się da jadąc koło skrzyżowania. Od dzis do konca budowy.
              • Gość: ANeta Re: Pikieta w rocznicę bałaganu drogowego przy Ga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.05, 15:46
                A nie lepiej potrąbić pod Zarządem Dróg Miejskich?? Taksówkarze tam trąbili i
                wytrąbili co chcieli. To może i kierowcy powinni? MPRD chętnie się dołączy, bo
                dyrketor ZDM Marek Mistewicz ucieka przez szefami MPRD do toalety i nie chce się
                spotkać, żeby rozwiązać jakikolwiek problem na tej budowie, a to on jest
                przecież inwestorem...
                Trąbienie na budowie nic nie da - wykonawca może robić tylko tyle, ile pozwala
                mu inwestor. Naciskajcie na inwestora - pomóżcie wykonawcy!
                Aneta Sabina Awtoniuk
                • Gość: wykonawca Re: Pikieta w rocznicę bałaganu drogowego przy Ga IP: *.acn.waw.pl 10.11.05, 18:00
                  nie ufam wykonawcy ani troche bardziej niz MPRD. Prawdopodobnie wynajeli "statystow" aby stali i udawali ze cos robia, juz wiele innych firm tak robilo.

                  Trabic trzeba i tam, i przed siedziba MPRD. Jaki jest adres siedziby MPRD? adres internetowy? Adresy emailowe, nazwiska, itp trzeba podac aby ludzie mieli info o tym kto to tak zchrzanil.

                  a SISKOM niech sie stuknie w glowe, mysla ze cos pomagaja, ale robia i gadaja bzdury.
                • Gość: Fan ZDM Re: Pikieta w rocznicę bałaganu drogowego przy Ga IP: *.chello.pl 11.11.05, 11:41
                  > Trąbienie na budowie nic nie da - wykonawca może robić tylko tyle, ile pozwala
                  > mu inwestor. Naciskajcie na inwestora - pomóżcie wykonawcy!

                  Wiosną 2005 to pewnie inwestor nie pozwalał płacić podwykonawcom?
          • klarisa Re: Pikieta w rocznicę bałaganu drogowego przy Ga 10.11.05, 14:52
            Mieszkam właśnie przy Galerii Mokotów i codziennię jeżdzę do pracy do Ursusa.
            Dzisiaj ok.8 rano na budowie było "panów" a tak ze sztuk 10.
            Spacerowali sobie, siedzieli, dyskutowali i popalali papieroski.
            I tak jest codziennie.
            Więc bardzo miło z ich strony, że popracowali tak jak powinni chociaż przez
            godzinkę.

            Ps.
            Czy nie uważacie, że to jakaś chora sytuacja, że cieszymmy się, iż
            wreście "panowie" zakasali rękawki i wzieli się do roboty?
            • Gość: pryyyyyyyyyy_mmmm Re: Pikieta w rocznicę bałaganu drogowego przy Ga IP: *.chello.pl 10.11.05, 16:43
              klarisa napisała:

              > Mieszkam właśnie przy Galerii Mokotów i codziennię jeżdzę do pracy do Ursusa.
              > Dzisiaj ok.8 rano na budowie było "panów" a tak ze sztuk 10.
              > Spacerowali sobie, siedzieli, dyskutowali i popalali papieroski.
              > I tak jest codziennie.
              > Więc bardzo miło z ich strony, że popracowali tak jak powinni chociaż przez
              > godzinkę.
              >
              > Ps.
              > Czy nie uważacie, że to jakaś chora sytuacja, że cieszymmy się, iż
              > wreście "panowie" zakasali rękawki i wzieli się do roboty?

              a ty co czekałaś jak będą się drapać po jajkach?
              trzeba było iść tam do nich.
              >
              >
    • blanc Re: Pikieta w rocznicę bałaganu drogowego przy Ga 10.11.05, 16:46
      Hmm, zastanawiam się tylko czy ci robotnicy są pracownikami MPRD, czy
      podwykonawców. Nie usprawiedliwiam tego bajzlu, ale MPRD jest znane z robienia
      wszelkich możliwych problemów z płatnościami, więc jeśli podmioty powdwykonawcze
      nie dostsją kasy od gen. wykonawcy, to nie płacą swoim pracownikom lub tylko
      częściowo. Wiadomo, jaką motywację muszą mieć ci ludzie do przysłowiowego
      "machania łopatami".
      Dla mnie rzeczą z pogranicza science-fiction to, że wogóle ktoś chce dla MPRD
      cokolwiek wykonywać. Nie mam pojęcia jak oni to robią, bogdzie się pojawią tam
      jest burdel - ktoś wspomniał też o Górczewskiej. Przecież wystarczy sfilmować to
      co się tam dzieje to ubaw lepszy niż Monty Python byłby, gdzyby nie te korki...
      A jeśli chodzi o siedzibę firmy to ciekawe jak chcecie ją pikietować - chyba
      przed łańcuchem który strzeże wjazdu na ich teren. Najbardziej rozbawiło mnie
      to, że część umów ze swoimi podwykonawcami MPRD podpisuje na dworze za tym
      łańcuchem nie wpuszczając kontrahentów na teran. A firmą trzęsie jedna i tylko
      jedna osoba - prezes. Nie będę jej robił relkamy, ale zainteresowani znajdą
      sobie w KRS lub necie.
      • Gość: romek Re: Pikieta w rocznicę bałaganu drogowego przy Ga IP: 212.180.147.* 10.11.05, 17:12
        To co sie tam dzieje na tym skrzyżowaniu to jest poprostu masakra,
        ja to się będę bał tam jeździć jak takie frajerstwo to robi(jak dożyję ukończenia).
        Tak to się robi :z każdej strony zapoczęte ,tu wyje..e płytki tam jakieś dziury,
        i kupa frajerów.Jakbym odszedł od kompa i się złapał za kilof to bym te
        patałachy do roboty zagonił.
        To jest Kaczorze nie 4 RP tylko 3 świat, ale Kaczor tego nie przyspieszał bo
        Miller mieszka na Ursynowie, więc mu dojebał korasy, sam jeździ z Powiśla to ma
        to w dupie.
        • Gość: basic Re: Pikieta w rocznicę bałaganu drogowego przy Ga IP: *.catv.net.pl 11.11.05, 23:16
          A ty jak byś pracował, gdybys wypłatę dostawał z kilkumiesięcznym opóźnieniem i
          to w ratach?
          • siskom_tak Re: Pikieta w rocznicę bałaganu drogowego przy Ga 12.11.05, 11:53
            W dzisiejszej Wyborczej:
            www.siskom.waw.pl/artykuly/woloska-marynarska.jpg
Inne wątki na temat:
Pełna wersja