Ulubione miejsca i uliczki...

21.11.05, 22:33
Tak mi sie skojarzyło a propos wątku o kawalerce - gdzie według Was jest
najładniej, gdzie warto zamieszkać, a gdzie przejść sie na spacer???

Ja uwielbiam prawie cały GM, ale zmorą są dla mnie powojenne plomby - niektóre
zupełnie koszmarne (np. na Madalińskiego). Lubię sobie wyobrażać, jakby było
gdyby Mokotów nie został dotknięty wojną i zachowałby się w takim kształcie
jak np. stary Żoliborz... Najbardziej lubię Willową-Spacerową-Chocimską,
Dąbrowskiego i Narbutta, a po drugiej stronie al.Niepodległości Łowicką i
Fałata. Bardzo lubię też rejony Łazienek, choć to Ujazdów.
    • lewe_oko Re: Ulubione miejsca i uliczki... 21.11.05, 22:51
      Ja chyba podobnie. Lubię jeszcze skwer Słonimskiego i w ogóle Iluzjon - to jest
      magiczne, mokotowskie miejsce. Gdyby jeszcze go odmalowali... Na Mokotowie
      trochę brakuje mi knajpek - szczególnie między al.Niepodległości a Wołoską.
      • horpyna4 Re: Ulubione miejsca i uliczki... 16.03.06, 14:57
        Lewe_oko, między al. Niepodległości a Wołoską jest knajpka Neifiori na
        Dąbrowskiego. Mniam, mniam...
        • dyl.sowizdrzal Re: Ulubione miejsca i uliczki... 02.05.06, 10:05
          Ale zdecydowanie problemem jest brak knajpek w kwadracie Narbutta-Niepodległości-Madalińskiego-
          Wołoska/Boboli. Była świetna knajpka przy Iluzjonie, ale od dłuższego czasu stoi zaryglowana. Wiecie
          może, jakie są plany względem tego miejsca? Ponoć bardzo przyjazna jest jeszcze Lokalna, byliście tam
          kiedyś?
    • till2 Re: Ulubione miejsca i uliczki... 04.03.06, 18:54
      Najladniej jest na ulicy Narbutta :) w pierwszej czesci, czyli od ul. Puławskiej.
Pełna wersja