Obskurny plot przy Woronicza

IP: *.aster.pl 04.01.06, 18:49
Od dobrych 7 lat irytuje mnie obskurny, rozpadajacy sie plot przed kosciolem
o.o. franciszkanow przy Woronicza/rog Modzelewskiego. Na ogrodzonym terenie
kompletnie nic sie nie dzieje, zarasta trawa i chwastami. Parkan szpeci fasade
kosciola i cala okolice. Kto jest gospodarzem tego terenu? Jak długo to
kuriozalne ogrodzenie bedzie jeszcze straszyc?
    • jan-w Re: Obskurny plot przy Woronicza 04.01.06, 19:10
      To jest zaplecze budowy kościoła.
      • Gość: królik Re: Obskurny plot przy Woronicza IP: *.aster.pl 04.01.06, 20:39
        jan-w napisał:
        > To jest zaplecze budowy kościoła.

        To budowa jeszcze sie nie zakonczyla?! O co chodzi?
        • jan-w Re: Obskurny plot przy Woronicza 05.01.06, 09:23
          Budowa się chyba zakończyła, a zaplecze, jak każda prowizorka ma życie wieczne.
    • Gość: bromba Re: Obskurny plot przy Woronicza IP: *.chello.pl 09.01.06, 19:57
      trudno mówić tu o fasadzie. raczej o ścianie kościoła. ten kościół może
      kandydować do miana najbrzydszego w Warszawie. kuriozum zawsze było ohydne i
      zbudowane w czasach gdy architekci mogli nieskrepowanie budowac tylko w sferze
      kościelnej.
      • Gość: QBA Re: Obskurny plot przy Woronicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.06, 03:42
        A JEDNAK CHODZI O KASE. TAK DLUGO JAK BEDIE STAL PLO (CZYLI BUDOWA TRWA) TAK
        DLUGO BEDA KSIEZA DOSATAC KASE EXTRA. CZY TO AZ TAK TRIUDNE DO ZROZUMIENIA?
    • Gość: Kornik Naprawdę nie masz większych problemów? IP: *.aster.pl 19.06.06, 11:38
      Na Mokotowie dzieje się też parę innych nieprzyjemnych rzeczy. Np. młodzi
      ludzie dźgają się nożami, ciągle jakieś awantury, chuligaństwo i złodziejstwo.
      Mnie to właśnie irytuje. To, że NFZ mieści się we wspomnianym kościele też mnie
      irytuje. Brzydki płot jest na dalekim końcu szalenie długiej listy... Życzę
      tylko takich problemów..
      • Gość: obiektywizm Re: Naprawdę nie masz większych problemów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 21:22
        Nie przesadzaj, że dźganie się nożami to chleb powszedni, na szczęśćie nie jest
        tak źle. A ludzie mają prawo zwracać uwagę na różne rzeczy, które wymagają
        poprawy, choćby na ten płot... Swoją drogą dziwię się, że na tym forum
        przeważają pesymiści, którzy pisza tylko o problemach i przeciwnościach losu.
        Mało jest wątków o sprawach choćby neutralnych, a co dopiero mówić o sukcesach
        czy innych pozytywnych sprawach, któych przecież na Mokotowie nie brakuje. No
        cóż, taki społeczeństwo pesymistów.
        • Gość: Korn Re: Naprawdę nie masz większych problemów? IP: *.aster.pl 20.06.06, 23:39
          nie, czasem tylko się zdarza, że ktoś się podźga, czasem ktoś zatłucze
          bezdomnych, a ta policja pod moje okna zajeżdża codziennie tylko dla żartu...
          A pozytywnie mogę napisać, że podziabali w drobne wiórki Bytnara, teraz wystaje
          tam historyczny bruk i optymistycznie zakładam, że pojawi się tam coś równego;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja