Niby nie problem.

IP: *.swn.vectranet.pl 20.02.06, 15:43
Od paru tygodzni w wykupionym mieszkaniu na parterze działa biuro wyceny
mieszkań. Ja mieszkam na pierwszym piętrze, nad tym biurem. Niby nie ma
problemu, bo to nie agencja towarzyska. Ale: wchodzą , wychodzą, nie zamykają
drzwi, w biurze gra głośno radio / już o 6.00 - sprzątanie/, mylą dzwonki w
domofonie. W końcu jest to budynek mieszkalny , a nie biurowiec.
Co z tym fantem zrobić?
    • Gość: klippi Re: Niby nie problem. IP: *.aster.pl 20.02.06, 16:38
      mieszkanie w mieście to hałas , pośpiech , i wszelkie podobne codzinne
      mankamenty. Co zrobić ?? kupić domek w jakimś lesie , zostać leśniczym ....a
      serio to ić do właścicieli i naświetl problem , w końcu na prowadzenie biura
      ktoś wydaje pozwolenie , więc możesz pogadać z właścicielem budynku.
    • daria_nowak Re: Niby nie problem. 23.02.06, 08:09
      Jak napisałaś mieszkanie jest wykupione. Zatem zgłoś się na rozmowę do zarządu
      wspólnoty mieszkaniowej. I choć oczywiście mieszkanie w mieście ma swoje blaski
      i cienie, to jednak mozna pewne sprawy dograć, tak by były mniej uciązliwe. U
      nas na przykład tak adwokat jak i lecznica wybili sobie drzwi bezpośrednio na
      ulicę. Co do radja, to zawsze mogą je przyciszyć, w końcu mieszkajac w stadzie
      tzreba się do siebie troszkę naginać:))
      • Gość: Aga Re: Niby nie problem. IP: *.swn.vectranet.pl / *.swn.vectranet.pl 23.02.06, 15:39
        Dziękuję.
      • Gość: klippi Re: Niby nie problem. IP: *.aster.pl 23.02.06, 20:57
        niby nie problem ...ale radio - nie radjo ;) pozdrowaśki :))
        • Gość: Aga Re: Niby nie problem. IP: *.swn.vectranet.pl / *.swn.vectranet.pl 24.02.06, 06:50
          Radio czy radjo - wiem o co chodzi /biega/.
          A wiem , że kiedyś pisało się radjo.
          • metrluba Re: Niby nie problem. 24.02.06, 21:59
            Oczywiście Radyjo - to jest jedyna właściwa pisownia.
        • daria_nowak Re: Niby nie problem. 24.02.06, 09:04
          ups, dopiero spojrzałam jak ślicznie to napisałam. PRZEPRASZAM, aż się
          zawstydziłam...
          • Gość: klippi Re: Niby nie problem. IP: *.aster.pl 24.02.06, 16:33
            ..ale ja nie po to uwagę zwróciłem coby zawstydzać :)) to byla uwaga ...coby na
            swój wpis zwrócić uwagę ;) pozdrowaśki i miłego łikenda :)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja