Baszta

IP: *.idzik.pl / *.idzik.pl 08.03.06, 19:02
Kto odwiedza czasem Basztę w Pyrach.Jeszcze jedno czy pamiętacie kino Wilga.
    • mister1 Re: Baszta 08.03.06, 20:08
      w ostatnich latach nie bylem - ale mam o niej jak najlepsze zdanie ( prosiaczek
      z kasza gryczana!)
      • horpyna4 Re: Baszta 09.03.06, 09:27
        Też dawno nie byłam w Baszcie. Ale za PRL-u było to jedna z niewielu dobrych
        knajp. A kino Wilga pamiętam, przechodziłam obok niego łażąc na spacery do
        Lasu Kabackiego. Było chyba przy ul. Leśnej? A tak przy okazji, to ja Puławską
        jeździłam kolejką z Dworca Południowego. Fajnie było.
        • mister1 Re: Baszta 09.03.06, 10:14
          ciuchcia znaczy sie...
          • horpyna4 Re: Baszta 09.03.06, 14:02
            Znaczy się ciuchcią, chociaż nie jestem pewna, czy zawsze. Bo później, jak
            początkową stacją była Warszawa-Dąbrówka, to chyba część lokomotywek była już
            spalinowa. Nie pamiętam, kiedy dokładnie wprowadzono spalinówki. W późniejszych
            latach, jak pozostały kursy Piaseczno - Grójec i Piaseczno - Nowe Miasto nad
            Pilicą, to tylko jeden parowozik pozostał na trasie. I jeździł wolno w
            porównaniu ze spalinówkami, widać to było w rozkładzie jazdy.
            • Gość: gary Re: Baszta IP: *.idzik.pl / *.idzik.pl 09.03.06, 19:44
              A obok kina była świetlica i my tam spędzaliśmy całe wieczory na rozmowach.No i
              winko też było.
              • Gość: Pyrowianka Re: Baszta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 20:31
                Baszta to już przebrzmiała historia. Swietność ma już daaaawno za sobą.
Pełna wersja