poconick
11.03.06, 20:47
wracalam z Piaseczna i zamiast przez wilanow (jak zawsze) wpakowalam sie na
pulawskiej. nagle zrobil sie wielki korek, byli widac z daleka jak migala
wciaz samochody i zmieniaja pasy, nagle widac bylo radiowoz zajmujacy 2 pasy,
jadacy z pasem pomiedzy nogami a przed nim dluuuuga kolumne aut na 2 pasach
jadacych na swiatlach awaryjnych. czy ktos wie co to bylo?