Dodaj do ulubionych

ZDM nie sfrezuje uskoku na Puławskiej w miejscu...

IP: *.aster.pl 17.04.06, 23:35
Stan polskich dróg jest fatalny ale w tym wypadku to głównie ONI są winni
swojej śmierci.
Rzeczywiście należy się domagać dobrych dróg ale należy też, a właściwie
przede wszystkim, PRZESTRZEGAĆ PRZEPISY drogowe (wiem wiem że przepisy są dla
wszystkich tylko nie dla Polaków) i Gazeta powinna napisać jeszcze z jaką
prędkością jechali.
Obserwuj wątek
      • Gość: driver Re: ZDM nie sfrezuje uskoku na Puławskiej w miejs IP: *.chello.pl 18.04.06, 11:46
        a co ma mądrość do prędkości?????... Tam akurat 90% kierowcow jeździ ponad 80
        na godz. I co moze powiesz ze to wszystko są rajdowcy i głupole????? Większosc
        kierowcow w Poslce jezdzi szybko, jak wszyscy jadą lewym pasem 70 na godz, to
        jadą i dojadą do celu, a jak nagle pojawi się "prawy obywatel" (czytaj
        niedzielny kierowca) wleczący się lewym pasem z predkoscia 50 na godz, to wtedy
        pojawia sie problem i to on stanowi zagrozenie na tym pasie! Przepisy dotyczace
        predkosci w Polsce sa po prostu martwe.
    • yohanan Re: ZDM nie sfrezuje uskoku na Puławskiej w miejs 18.04.06, 09:43
      Mam wrażenie, że to wszystko postawione jest na głowie...
      Kiedy jechałem przez Niemcy i obserwowałem roboty drogowe prowadzone na
      autostradach, to wyglądało to tak, że obojętnie, czy kierowca jedzie 50, czy 250
      na godzinę, powinien przeżyć. U nas wystarczy znak ograniczenia prędkości...
      Do wszystkich, którzy twierdzą, że wystarczy postawić znak i przestrzegac
      ograniczenia, mam pytanie:
      Co powiecie, kiedy karetka wioząca Waszą matkę, wasze dziecko, czy Was samych
      będzie musiała jechać przez Warszawę 40 km na godzinę, bo stan dróg będzie
      jeszcze gorszy, ale wszędzie ustawimy ograniczenie do 40 km/h???
      A co się stanie, jeśli radiowóz podczas pościgu za bandytami będzie zwalniał na
      tym odcinku do 40 na godzinę???
      Ludzie, tu chodz i ot, żeby sie nie zabijać, a nie o to, czy ktoś jedzie 40, czy
      140 na godzinę.
      Śmierć jest zawsze śmiercią...
      • jan-w Re: ZDM nie sfrezuje uskoku na Puławskiej w miejs 18.04.06, 09:56
        Jak sam napisałeś - na autostradzie. Ul. Puławska to nie jest autostrada.
        Przejazd (w razie nagłej konieczności) z prędkością 100 km/godz w tym miejscu,
        niczym nie grozi. Przejazd 170km/godz niesprawnym samochodem tak. A frezowanie w
        tym miejscu, nic by nie dało. Asfalt jest ok. Jest tam wzniesienie, ze względu
        na przechodzący dołem tunel.
      • zegrz Faktycznie na głowie... 18.04.06, 09:57
        >obserwowałem roboty drogowe prowadzone na
        > autostradach,
        Puławska nie jest i nie będzie autostradą. To zwykła ulica i jak w
        cywilizowanym świecie 50/h wystarczy.
        >Co powiecie, kiedy karetka wioząca Waszą matkę, wasze dziecko, czy Was samych
        > będzie musiała jechać przez Warszawę 40 km na godzinę,
        Taka prędkość już dawno jest nieosiagalna i dla karetek i dla innych pojazdów
        uprzywilejowanych - za dużo pojazdów na ulicach, nie da się tak szybko jeździć.
        Poza tym uprzywilejowanie w ruchu nie zwalnia z obowiazku przestrzegania
        przepisów.
        >A co się stanie, jeśli radiowóz podczas pościgu za bandytami będzie zwalniał na
        > tym odcinku do 40 na godzinę???
        Nic, bo po pierwsze - patrz wyjaśnienie wyżej, po drugie jesli bandyci nie
        wypadną z drogi to i policja też, po trzecie - tu nie dziki zachód, tu bandytów
        łapie się blokując drogi a nie w pościgu (bandyci i tak mają szybsze auta).
        • Gość: Caderly Re: ZDM nie sfrezuje uskoku na Puławskiej w miejs IP: *.acn.waw.pl 18.04.06, 23:29

          anlukas napisał:
          "wiele razy jechałem tam z szybkością ok 100/h i nic sie nie działo.Jak kolo w
          zimie jechał 150 to sam sobie jest winny."

          wszystko pieknie, zgodze sie z tym ze ten co jechal 150 przeginal i sie doigral, ale co z jego kolega ktory byl tam zapalic swieczke dla niego i zostal zabity pod kolami samochodu? policja cos mowila ile ten (chyba) peugeocik jechal? to juz chyba nie bylo 150km/h... i mimo wszystko policja jest od tego zeby karac a nie stan drog, droga ma byc przedewszystkim bezpieczna, a tlumaczenie, ze ktos jechal za szybko jakos do mnie nie przemawia jesli chodzi o prosta droge.
      • Gość: Kier niemieckie autostrady budowali Polacy IP: *.aster.pl 22.04.06, 15:07
        Nasi dziadkowie i babcie zapieprzali u Niemców i budowali ich kraj! Za darmo,
        pod lufą. Dzisiaj niemcy opóźniają wypłaty śmiesznych kwot odszkodowań,
        czekając az te babcie i dziadkowei się wykończą. ponadto Niemcy do spóły z
        Ruskimi wykończyli 90% inteligencji polskiej, w związku z czym nikt nie umiał
        wyprodukować porządnych dróg. i dlatego też, taki mamy dzisiaj głupi naród,
        który jeździć jeszcze się nie nauczył, ale chciałby zapieprzać po mieście 170!
    • Gość: Kamilus Policja ma rację IP: *.pzl.swidnik.pl / 212.182.108.* 18.04.06, 10:28
      Tak przekornie napiszę. Jadąc 50 km/h uskok nie jest tak niebezpieczny, ale to
      nie powód żeby go tam zostawiać. Z takiego rozumowania można wywnioskować że
      nie ma co lepić dziur na drogach, jak wszyscy zwolnią do 30 km/h aby zadbać o
      zawieszenie to tragicznych wypadków będzie mniej. No to w ogóle wróćmy do
      piaszczystych traktów...
      • Gość: driver Re: Policja ma rację IP: *.chello.pl 18.04.06, 12:16
        dla peirdzistołków z ZDM każdy pretelkst jest dobry żeby nie wydawać pieniedzy
        na remont i nie zajmować sobie swojego cennego urzedniczego czasu. Przeciez
        takie sfrezowanie wymaga wykonania analizy, być moze badań wiaduktu nad jezdnia
        i przebiegajacego pod jezdnią tunelu, wykonania kosztorysu, i wreszcie
        ogloszenia i przeprowadzenia procedury przetargowej, a to akurat polskim
        urzednikom ostatnio najgorzej wychodzi, co widać po oprotestowywanych coraz
        czesciej przetargach. A tak szczerze mowiac, to sadzac po miejscu powstania
        tego uskoku wyglada on na zozpadajacą sie dylatację mostu, bo de facto jest to
        most/wiadukt nad rzeczką "smródką" i tunelem Rzymowskiego. Bardzo mozliwie ze
        cale wielopoziomowe skrzyzowanie Rzymowskiego/ Pulawskiej wymaga juz
        kapitalnego remontu i ZDM chce uniknąc zajmowania sie jakimkolwiek fragmentem
        tego skrzyzowania bo doskonale sobie zdają sprawę ze jak ruszą jezdnię to beda
        musieli i tak wsio wyremontowac! A to jak juz mowie koszty, przetargi,
        wytyczanie objazdow i szkoda na to ich zachodu...
    • Gość: Wanda ZDM nie sfrezuje uskoku na Puławskiej w miejs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 11:50
      www.bip.warszawa.pl/informacja.asp?mn_id=169
      Gość: Mak napisał:
      "Stan polskich dróg jest fatalny ale w tym wypadku to głównie ONI są winni
      swojej śmierci. Rzeczywiście należy się domagać dobrych dróg ale należy też, a
      właściwie przede wszystkim, PRZESTRZEGAĆ PRZEPISY drogowe (wiem wiem że
      przepisy są dla wszystkich tylko nie dla Polaków) i Gazeta powinna napisać
      jeszcze z jaką prędkością jechali."

      Gość: Rychu napisał:
      "Jakby sfrezowano, to by wszyscy lecieli 120-150km/h. A jak jada 50-60 to
      przynajmniej mniej ludzi tam zginie. Miejsce jest dobrze oznakowane. Miasto to
      nie tor wyscigowy. A pan G. niech zorganizuje prostest w sprawie przestrzegania
      przepisow przez rajdowcow."



      Całkowicie się zgadzam z Przedmócami :-)
      www.bip.warszawa.pl/informacja.asp?mn_id=169
    • warzaw_bike_killerz Re: ZDM nie sfrezuje uskoku na Puławskiej w miejs 18.04.06, 12:36
      Urzednicy sie z nas nabijaja. Droga ma byc przede wszystkim bezpieczna. Nawet
      dla 100 km/h. Czekam, az jakas karetka wyskoczy przez ten prog, albo policja w
      poscigu rozwali sie na slupie - moze wtedy beda na to inaczej ptrzec.
      Ograniczenie swoja droga (Ograniczenie ma zapewnic innego rodzaju
      niebezpieczenstwa i kto inny jest od tego aby egzekwowac), stan jezdni swoja
      droga ma byc bezpieczny. Asfalt jest doskonaly.. asfalt tak, ale geometria jedni
      nie.
    • Gość: Niuniek Re: ZDM nie sfrezuje uskoku na Puławskiej w miejs IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.04.06, 19:47
      To najlepiej ustawmy wszędzie znaki ograniczenia prędkości - najlepiej do
      20km/h. Wtedy ryzyko wypadku, nawet na tak beznadziejnie utrzymanych drogach
      jak warszawskie, bedzie niewielkie.
      Człowieku, skoro tak piszesz, to chyba nie jeździsz samochodem po W-wie, a
      jeśli jeździsz to pewnie nie przekraczasz 40 km/h i powodujesz zdecydowanie
      większe zagrożenie niż ktoś "pędzący zawrotną prędkością 100 km/h"....!!
    • cougar4 Re: ZDM nie sfrezuje uskoku na Puławskiej w miejs 18.04.06, 23:26
      Gość portalu: mak napisał(a):
      ...i Gazeta powinna napisać jeszcze z jaką
      prędkością jechali...

      A moze najpierw bys sie dowiedzial jak do tego doszlo? Druga ofiara wcale nie jechala samochodem tylko przyszla zapalic znicz w miejscu wypadku kolegi. I zostal zabity przez jadacy samochod. Wiec przestancie sie wymadrzac ze Wy nie jezdzicie tak szybko bo stojac obok drogi tez mozna zginac
    • Gość: 2fast4u Re: ZDM nie sfrezuje uskoku na Puławskiej w miejs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 16:35
      Z tego co mi wiadomo, jeden z nich zginął w aucie. Jakisz czas po tej tragedi
      kolega zmarłego w wypadku chłopaka poszedł mu zapalić znicz i został potrącony
      przez peugeota którego kierowca stracił panowanie nad pojazdem. Drugi wypadek
      miał miejsce na tym samym odcinku drogi. Więc w pizdu niech ZDM się zajmie tą
      drogą bo oni sobie żarty robią. Mak, a Ty z jaką prędkością jeździsz miastem??
      zawsze przestrzegasz przepisów? Nie bardzo w to wierze.
      • Gość: rafał Malutkie pytanko: IP: *.aster.pl 20.04.06, 18:34
        a jak się ma tenże uskok do norm obowiązujących w 4erpe?
        Czy Pani rzecznik nie sądzi, że nasze pieniądze powinny być wydawane na to,żebym
        nie musiał jeździć po dołach, uskokach czy innych górkach. Jeżeli jast tam
        permanentnie przekraczana prędkość to ustawiać tam fotoradar, a nie zostawiać
        garba.
        Jakoś tłumaczenie ZDM do mnie nie dociera.
      • Gość: MT Re: ZDM nie sfrezuje uskoku na Puławskiej w miejs IP: *.catv.net.pl 22.04.06, 13:26
        Po pierwsze niech sie nie wypowiada ten ktory nie zna wszystkich faktow.
        A pozatym to zobaczcie co wy piszecie! przeciez tu zginelo 2 mlodych kolesiow.
        A argumenty ze za szybko jechali sa niewazne bo nie jechali tylko jeden jechal
        samochodem a drugi zgina stojac przy filarze pod wiaduktem, to juz swiadczy ze
        predkosc nadmierna nie gra tu roli.
        Po 2: co wam da zwolnic do 50km/h jesli na jezdni bedzie lod, a kazdy
        doswiadczony kierowca wie ze nawet przy 50 utrata kontroli nad pojazdem stanowi
        powazne zagrozenie. Mieszkam na ursynowie i tez czesto tam jezdze i uwazam ze
        nie mozna porownywac nawierzchni taka jaka jest w lato a w zime bo to zupelnie
        co innego. W lato to ten wyskok mozna jeszcze jakos opanowac (a wcale nie
        jezdze tamtedy szybko) ale w zime...
        Stan Polskich drog jest zalosny
    • Gość: despot Re: ZDM nie sfrezuje uskoku na Puławskiej w miejs IP: *.aster.pl 22.04.06, 14:24
      Czy to oznacza, ze karetka, straż pożarna czy policja jadące na sygnale - bedą
      musiały zwalniać do 40 km w tym miejscu?
      Jesli jest więcej takich miejsc w Warszawie - gdzie drogowcy decydują o życiu
      moim i moich bliskich (a także o bezpieczeństwie mojego domu i pracy) to bardzo
      prosze o stworzenie mapy i rozdysponowania jej do wszystkich warszawskich służb
      ratowniczych.
      Załamany tym krajem - Grzegorz
    • ppo Jeżdże tamtędy codziennie od lat 01.05.06, 16:21
      I jakoś nic mnie złego nie spotkało. Nawet sobie auta nie uszkodziłem. Wiem, że
      wszyscy pędzą tam jak na sraczkę. Ja też nie jadę 50, ale wiem, kiedy można
      przycisnąć, a kiedy nie. Kto tego nie wie- ten umiera. C'est la vie.
    • maverick_11 Puławska 05.05.06, 11:06
      Dla mnie jest oczywiste, że taki uskok powinien zostać jak najszybicej
      usunięty. Niektórzy na forum piszą, że nie należy tego robić, bo ludzie będą
      tamtędy jeździć 150 km/h. Ale używając takiej samej argumentacji, można
      powiedzeć, że należy robić takie uskoki, albo np. "śpiących policjantów" na
      wszystkich większych ulicach, na których prędkość jest notorycznie
      przekraczana. Albo można wykopać wielki dół na Marszałkowskiej, akurat jest
      remont, można korzystać. Też będą ludzie jeździć wolniej. Chyba nie o to
      chodzi, prawda? Drogi powinny być płaskie i równe, kropka. Decyzja, żeby
      zostawić ten uskok to skandal.

      Z drugiej strony, mimo że uważam decyzję ZDM za skandaliczną, to trzeba
      przyznać, że ja też jeżdżę tamtędy, często dużo szybciej niż 50km/h, i jakoś
      nie wylatuję w powietrze - więc w tą stronę też nie przesadzajmy.

      A po trzecie - ten uskok to tylko jeden z problemów niewiarygodnie zniszczonej
      i podziurawionej Puławskiej, która od kilku lat nadaje się już tylko do
      generalnego remontu. I to właśnie gruntowny remont Puławskiej to jest to, co
      jest w Warszawie niezbędne.

      Pozdrawiam wszystkich kierowców, codziennie niszczących sobie zawieszenie na
      naszych Warszawskich dziurach ;)
      • garfield Czekaja na kolejne wypadki? 08.05.06, 14:42
        Pani Nelken, a jak ten uskok sie ma do norm obowiązujących w Polsce??? PN
        dopuszczają takie "kwiatki"? Jeżeli nie, to chyba ZDM łamie prawo odmawiając
        naprawy nawierzchni w tym miejscu.
        A tak na marginesie to patrząc na stan nawierzchni w Warszawie to nasuwa sie
        pytanie od czego jest ZDM???
        • Gość: rafał Re: ZDM nie sfrezuje uskoku na Puławskiej w miejs IP: *.aster.pl 10.05.06, 14:04
          jak sie będzie ustawiało znaki z głową o będą przestrzegane.
          Ile się widzi znaków które są conajmniej kontorwersyjnie ustawione, czy o ilu
          znakach się zapomnialo właściecielom dróg??

          Przykladem może byc Trasa łazienkowska w Wawie, na której ktos postawił kilka
          lat temu znaki ograniczające prędkość do 50 km/h. Czym sie kierował? Nikt (nawet
          Policja) nie respektowali tego ograniczenia. Teraz zmieniono ograniczenie do 70.
          Ile jest takich miejsc w Polsce, gdzie stawia się znaki nie myśląc?

          Drogi trzeba na/poprawiać a nie tylko stawiać znaki ograniczające prędkość.
          Wyjedź za granice i popatrz jak są tam stawiane znaki i ile ich stoi przy
          drogach. Pomijam stan dróg.

          A w miejscu gdzie notorycznie jest przekraczana prędkość i stwarza to zagrożenie
          stawiać fotoradar- szybko sie zwróci a i prędkość ulegnie znacznemu obniżeniu.

          A tak na marginesie spytam sie czemu ma słuiżyć ograniczenie prędkości do 50 na
          ul Hynka?- są tam po 2 pasy w każdą stronę oddzielone pasem zieleni. Nie ma
          przejść dla pieszych ani skrzyżowań.
          Czekam na LOGICZNE uzasadnienie choćby tego ograniczenia prędkości.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka