Gość: kixx IP: *.acn.waw.pl 08.05.06, 22:56 znalem wiekszych swirow ale chlopaki mieli mniej szczescia w zyciu bo : nie przyjechali z Anglii nie nzali zadego dziennikarza ze stolka Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: neighbour Brawo Adam! IP: *.infovide.pl 09.05.06, 07:30 Tak trzymaj i niech w Twoje ślady idą następni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oriana Re: Brawo Adam! IP: 195.94.193.* 09.05.06, 12:55 Doładnie! Przynajmniej jest wytrwały i próbuje przekonać innych do czegos dobrego :) Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
nijakomaly Re: Brawo Adam! 10.05.06, 08:19 Alez gosc ma wytrwalosc .Gratulacje. Podobno proste sposoby na osiaganie dobrych wyników ;) Dobre wyniki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartx Re: Ekolog zaprasza na herbatę IP: 217.153.163.* 09.05.06, 09:41 Nie korzysta ze zmywarki? Też mi ekolog. Niech sobie porówna zużycie wody i energii potrzebnej na podgrzanie wody przez zmywarkę i tej wylanej na mycie w zlewie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WujekDR Mam nadzieję że chodzi boso IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.06, 12:34 Mam nadzieję że chodzi pan ekolog także chodzi boso - bo podczas chodzenia po mieście w budach ściera się guma z zelówek, a pył gumowy stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia i dla środowiska. O to, czy pan ekolog jeździ samochodem to nawet nie pytam, bo odpowiedź jest chyba oczywista. Zatem przyszedł z tej Anglii to Polski pieszo. Nie? Przyleciał samolotem? To co z niego za ekolog, buhahaha!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek Re: Ekolog zaprasza na herbatę IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 09.05.06, 22:41 Zmywarka to oszczędność wody tylko wtedy, gdy wszystkie naczynia myjesz pod bieżącą. Przecież można nalać wody do zlewu, dodać płynu do mycia naczyń i spokojnie sobie wyszorować. Nie trzeba wylewać morza życiodajnego płynu. Zapewniam, że naczynia będą tak samo czyste, jak te myte pod ciąłym strumieniem wody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrrr Re: Ekolog zaprasza na herbatę IP: *.krakow.pl 09.05.06, 23:31 No tak, fajnie gdy mieszkasz sam. Gorzej, gdy np. masz dwójkę dzieci jak ja :-) Gwarantuję,że zmycie naczyń po obiedzie w jednym zlewozmywaku wody szczególnie by im nie pomogło Odpowiedz Link Zgłoś
zolwik Re: Ekolog zaprasza na herbatę 09.05.06, 09:44 Nie czepiaj sie, swoja energie zuzyj na robienie czegos dobrego. Adam przywozl z Anglii pomysl Ekospotkan, prowadzi je nie od dzis. Nie wiem czy wczesniej prasa pisala o ekospotkaniach, ale ja sie ciesze ze napisala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: Ekolog zaprasza na herbatę IP: *.acn.waw.pl 09.05.06, 10:17 nie czepiam sie facet cierpi po prostu na lekka forme nerwicy natrectw zreszta napisalem ze zetknalem sie w zyciu z ludzmi ogarnietymi gorszymi obsesjami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mokotowianin Re: Ekolog zaprasza na herbatę IP: *.chello.pl 09.05.06, 11:05 > Adam przywozl z Anglii pomysl Ekospotkan, prowadzi je nie od dzis. Nie wiem czy > wczesniej prasa pisala o ekospotkaniach, ale ja sie ciesze ze napisala. > cieszę się z tego , że się cieszysz choć na ulicy okazanie uśmiechu na widok kogoś nie wpełni wyglądającego na uzasadnienie zadowolonego jest traktowane jak wyśmiewanie z czyjegoś (nie)szczęścia. P.S kixx rozumiem jak zwalczasz w sobie tą narastającą energię po przeczytaniu tego artykuliku. On ma w sobie to "coś" tą głębie, tą bezdenność... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oluszek29 A ja pracuję z Adamem IP: 195.94.193.* 09.05.06, 13:03 Adam jest bardzo sympatycznym człowiekiem. Cieszę się, że z nim pracuję. Szkoda, że takich ludzi jak tak mało. Adam, trzymaj tak dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: Ekolog zaprasza na herbatę IP: *.acn.waw.pl 09.05.06, 13:26 hm to hipoteza czy diagnoza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mokotowianin Re: Ekolog zaprasza na herbatę IP: *.chello.pl 09.05.06, 16:03 Gość portalu: kixx napisał(a): > hm > to hipoteza czy diagnoza? substancja chemiczna wywołana w zdrowym organiżmie przez czyjąś głupote C9H13NO3 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sklis Nie używa zmywarki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.06, 13:25 Wbrew pozorom korzystanie ze zmywarki to sposób na oszczędzanie wody i energii - na całe zmywanie zużywa się tylko kilkanaście litrów wody, a więc znacznie mniej, niż kiedy naczynia myje się ręcznie po jednym w zlewozmywaku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ecot Re: Nie używa zmywarki? IP: *.244.149.234.ostrow2.tnp.pl 09.05.06, 18:08 w świecie singli, tych talerzy (naczyń) nie jest za dużo każdorazowo, zależy to też jak tłuste pokarmy spożywamy gotowane czy sa mocno przetworzone itp, itp... tak można bez końca, ilość czynników do uwzględnienia jest każdorazowo bardzo duża jest sprawa indywidualną Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pingu zmywarka to sposób na oszczędzanie ??? IP: 199.243.65.* 09.05.06, 18:51 >Wbrew pozorom korzystanie ze zmywarki to sposób na oszczędzanie >wody i energii na całe zmywanie zużywa się tylko kilkanaście litrów wody, >a więc znacznie mniej, niż kiedy naczynia myje się ręcznie po jednym w > zlewozmywaku... ciekaw jestem skad masz takie informacje. 'dishwasher' jest jednym z najwiekszych pozeraczy pradu w domu (na 2gim miejsjcu po suszarce na pranie, zakladajac ze nie ogrzewanie nie jest na prad) te kilkanascie litrow wody jest podgrzewane do wysokiej temperatury GRZALKA ELEKTRYCZNA przez okolo godzine czasu. ze swojego doswiadczenia wiem, ze od czasu gdy kupilem zmywarke rachunek za prad poskoczyl o 25%. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matja Re: zmywarka to sposób na oszczędzanie ??? IP: *.tele2.pl 09.05.06, 19:13 A jednak. Zuzywasz mniej wody. A energii? Jak bierzesz goraca wode na mycie naczyn z kranu to ona przeciez nie nagrzewa sie sama, tylko gdziestam trzeba ja nagrzac. Idzie do Ciebie dluuuga rura i traci troche ciepla (na grzanie rury, ktorej to notabene wisi). A zmywarka jest b. dobrze izolowana, wiec per saldo zuzywane jest mniej energii. To, ze wiecej za to placisz to zupelnie inna sprawa, ale chyba tu chodzilo o srodowisko, a nie pieniadze. Chyba, ze sam grzejesz wode- ale wtedy i tak grzejesz jej wiecej niz w zmywarce. Zupelnie inna sprawa jest to, ze zmywarke trzeba wyprodukowac, a po kilku latach zezlomowac, itd - tych czynnikow normalny uzytkownik nie bierze pod uwage. A ciekawostka - np elektrownie na wiatr czesto sa szkodliwe dla srodowiska (w ogolnym bilansie) wlasnie ze wzgledu na obciazenia srodowiskowe przy ich produkcji/utylizacji. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator2 Re: zmywarka to sposób na oszczędzanie ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.06, 20:26 Gość portalu: Matja napisał(a): > Jak bierzesz goraca wode na mycie > naczyn z kranu to ona przeciez nie nagrzewa sie sama, tylko gdziestam > trzeba ja nagrzac. Piszę do Ciebie jako fizyk. Jest tzw. II Zasada Termodynamiki. Mówi ona, w szczególności, że do wyprodukowania porcji energii elektrycznej trzeba zużyć ok. 3-krotnie więcej (w bardzo dobrych elektrowniach 2,5 raza) ciepła ze spalania paliw. Pozostałe ciepło (2 do 1,5 razqa więcej niż sama energia elektryczna) MUSI być oddane do środowiska. W warunkach turbin parowych jest to ciepło w nośniku wodnym o temperaturze 100 stopni. Tę gorącą wodę w praktyce trzeba by wylewać do rzeki, podgrzewając wodę na całej długości. CIEPŁO TO JEST ZA DARMO. Dokładniej mówiąc jest to ciepło odpadowe. Dlatego mamy w kraju nie elektrownie a ELEKTROCIEPŁOWNIE. To odpadowe ciepło używane jest w miastach do zbiorowego ogrzewania budynków i do podgrzewania wody do mycia naczyń, czy kapieli. Używanie prądu do zamiany na ciepło (jak w grzałce) to zbrodnia przeciw ekologii!!! Wygodna zbrodnia, w popełnianiu której górują Amerykanie. Ze swym indywidualizmem i unikaniem zwartej zabudowy wywalają całe ciepło odpadowe do rzek, a grzeją się nie gazem, czy olejem, lecz prądem. HORROR. To co mozna uzyskać ze spalenia 1 litra oleju w domu, wymaga spalenia 3 litrów oleju w elektrowni, wyrzucenie 2/3 energii do rzeki i tylko 1/3 do domu. (Nie mówiąc o stratach przesyłowych i w transformatorach). Bez ogrzewania elektrycznego i przy centarlnym ogrzewaniu, na grzanie wody wystarczy 0 litrów oleju!!!!!!!!! Wystarczy ciepło odpadowe powstające przy generacji prądu na te potrzeby, na które nie da się go rozsądnie niczym zastąpić (oświetlenie, windy, tramwaje, pociągi, inne silniki, radio telewizja, aparaty medyczne etc. etc.) ALE NIE OGRZEWANIE PRĄDEM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darek_w1 Re: zmywarka to sposób na oszczędzanie ??? IP: *.lan.pop.pl 09.05.06, 23:46 > To co mozna uzyskać ze spalenia 1 litra oleju w domu, wymaga spalenia 3 litrów > oleju w elektrowni, wyrzucenie 2/3 energii do rzeki i tylko 1/3 do domu. (Nie > mówiąc o stratach przesyłowych i w transformatorach). Sympatyczny kolego, robisz spore luki w rozumowaniu. Jak na fizyka - umysł ścisły, to bardzo niedobrze. Straty przesyłowe energii cieplnej są dużo większe niż straty energii elektrycznej. Ponadto jeżeli patrzymy na sprawę ekologicznie i ekonomicznie to należy uwzględnić koszty budowy rurociągów rozprowadzających czynnik grzewczy oraz skutki dla środowiska tej budowy - trzeba wyprodukować rury, a więc mamy hutę, wytop surówki i CO2 oraz inne ciekawe związki chemiczne wypuszczane w powietrze, dalszą obróbkę stali przy pomocy maszyn napędzanych energią elektryczną, która z powietrza się wcale nie bierze. Określone negatywne skutki dla środowiska pociąga za sobą także produkcja izolacji termicznej dla rur. Wyprodukowane materiały trzeba dowieźć na miejsce budowy i położyć rurociągi, robią to maszyny napędzane bynajmniej nie siłą woli okolicznych ekologów. W budynku trzeba położyć odpowiednie instalacje czyli znowu rury, grzejniki, wymienniki ciepła itd. Porównując to do zużywania energii elektrycznej na cele grzewcze to wcale nie wychodzi tak różowo. Przewody elektryczne i tak leżą, wic różnica sprowadza się głównie do większego przekroju kabli, a to nie podnosi tak bardzo kosztów i skutków ekologicznych jak budowa zupełnie nowej, dodatkowej sieci jaką jest sieć ciepłownicza. Ponadto pamiętać trzeba, że produkcja energii elektrycznej niekoniecznie musi się wiązać z emisją spalin, mogą być elektrownie atomowe czy wodne (całe Las Vegas świecące jak choinka zasilane jest głównie przez elektrownię wodną przy zaporze Hoovera). Natomiast produkcja energii cieplnej wiąże się praktycznie zawsze z emisją spalin, o ile pominiemy incydentalne przypadki wykorzystania energii geotermalnej. Jeśli idzie o problem ciepła odpadowego to wcale nie jest tak, że gorącą wodę zaraz za turbogeneratorem wylewa się do rzeki. Wykorzystuje się to ciepło m.in do wielostopniowego, wstępnego podgrzewania wody płynącej do kotła. W samym kotle nie jest podgrzewana od powiedzmy 15 stopni do 100, tylko na wlocie ma już dużo więcej (nie wiem dokładnie, ale podejrzewam, że z 70-80) właśnie dzięki przejęciu ciepła odpadowego. Woda zrzucana do rzeki może mieć góra 30 stopni. Ponadto często wykorzystuje się jeszcze te resztki ciepła jakie pozostają do innych celów np. do ogrzewania wielkich szklarni jak to ma miejsce np pod Wrocławiem w Siechnicach. Tak więc jeśli chcemy robić uczciwy rachunek ciągniony kosztów ekonomicznych i ekologicznych to róbmy to dokładnie. Może się wtedy okazać, że różne inicjatywy pozornie ekologiczne w rzeczywistości mogą mieć skutki odwrotne do zamierzonych. Już dawno ustalono, że dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane ;- ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WujekDR darek_w1 - masz rację IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.06, 10:56 Chciałem odpisać podobnie "fizykowi", ale mnie uprzedziłeś. A propos elektrowni atomowych dodam jeszcze, że ekolodzy to w większości oszołomy, ponieważ jednym z ich argumentów jest to, że elektrownia atomowa to zjawisko niezgodne z przyrodą - "w nienatualny" sposób wytwarza energię. Otóż energia jądrowa jest jak najbardziej naturalna - na Ziemi zachodzi zjawisko rozpadu uranu, czyli jest to zjawisko natualne... Stąd zresztą wzięły się badania uranu.... PS. Gdyby nie katastrofa dziadowskiego sowieckiego złomu w Czarnobylu, do dziś nie byłoby żadnej poważnej awarii elektrowni atomowej od początku ich istnienia. Podczas najpoważniejszej awarii w TMI nie było żadnych ofiar!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FreakyMisfit Re: zmywarka to sposób na oszczędzanie ??? IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 09.05.06, 23:49 Amerykanie w ogole sa slynni z tego poszanowania zasad ekologii :) Oni silnik od europejskiego samochodu wstawiają do kosiarki, a w samochodach mają takie, jakie u nas w autobusach/ciężarówkach. I wcale nie mają specjalnie większej mocy, a spalanie takie że dupa blada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darek_w1 Re: zmywarka to sposób na oszczędzanie ??? IP: *.lan.pop.pl 10.05.06, 09:44 > Amerykanie w ogole sa slynni z tego poszanowania zasad ekologii :) A wiesz o tym, że benzynę bezołowiową wprowadzili do użycia 10 lat przed Europą czy w zapale wrogości do USA, Busha i McDonalda takimi pierdołami nie zawracasz sobie głowy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antyekolog A ja niszczę środowisko... IP: *.chello.pl 09.05.06, 21:49 A ja niszczę środowisko ile tylko wlezie. Wylewam codziennie co najmniej metr sześcienny wody, zużywam ogronme ilości prądu, produkuję na potęgę śmieci. Zużyte baterie wrzucam do studzienek kanalizacyjnych na ulicach a przeterminowane leki i oleje wlewam do toalety. I nie pomoże jedne ekolog bo ja niszczę środowisko za czterech ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Trzeźwy. Ktoś tu bezczelnie kłamie: IP: *.chello.pl 10.05.06, 00:44 "...Adam Będkowski _nie korzysta z baterii_, zmywarki i kaloryferów. Zimą do podlewania kwiatów zbiera śnieg, a _do ładowania telefonu_ używa..." W telefonie nie ma baterii? To co ładuje? Klawiaturę?! Odpowiedz Link Zgłoś
olecky Re: Ktoś tu bezczelnie kłamie: 10.05.06, 09:55 Gość portalu: Trzeźwy. napisał(a): > W telefonie nie ma baterii? To co ładuje? Klawiaturę?! akumulator? pozdrawiam, olek ps. nie pij tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
bambok Re: Ktoś tu bezczelnie kłamie: 10.05.06, 22:09 Pisząc o baterii dziennikarka miała na myśli baterii typu paluszki-jednorazówki. Jasne, że w komorce mam baterię, ale do tego mam ładowarkę słoneczną. W dodatku warto wiedzieć, że serwis Nokii przyjmuje stare telefony (wraz z bateriami) do reutylizacji. - Polecam "Poradnika Ekologa" na stronie Ekospotkań dla tych, którzy szukają praktycznych wskazówek jak można chronić środowiska w życiu codziennym: www.ekospotkania.republika.pl/poradnik.html - Zapraszam również do dyskusji na forum "EKOLOGIA" w portalu gazeta.pl: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=39509 oraz na następne Ekospotkanie 6 czerwca br. w Herba Thei, ul. Bruna 20, g. 19,00 Pozdrawiam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
el_p Re: Ekolog zaprasza na herbatę 10.05.06, 08:48 Nie chce byc czepliwy, ale czy do wyprodukowania fotoogniwa, ktorym ten pan zasila swa komorke, nie potrzeba wiecej energi niz on zaoszczedzi? Nie chce nawet mowic skazeniu srodowiska roznymi zwiazkami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika Re: Ekolog zaprasza na herbatę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 08:55 W jaki sposób można skontaktować się z panem Adamem? Jestem spoza Warszawy, a chciałabym z nim porozmawiać. Gdyby ktoś mógł podrać adres mailowy lub telefon, mój adres: monika.g.echo@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
bambok Re: Ekolog zaprasza na herbatę - od Adama 10.05.06, 09:55 Gorąco polecam "Poradnika Ekologa" na stronie Ekospotkań dla tych, którzy szukają praktycznych wskazówek jak można chronić środowiska w życiu codziennym: www.ekospotkania.republika.pl/poradnik.html Ochrona środowiska to konieczność - innego wyboru już nie ma! Ziemię mamy tylko jedną... Pozdrawiam serdecznie i zachęcam do pozytywnego działania na rzecz środowiska. To wciąga, daję DUUUŻO satysfakcji i w dłuższym perspektywie to się opłaca! Adam PS Zapraszam do dyskusji na forum "EKOLOGIA" w portalu gazeta.pl: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=39509 oraz na następne Ekospotkanie 6 czerwca br. w Herba Thei, ul. Bruna 20, g. 19,00 Odpowiedz Link Zgłoś
siskom_tak Ekolog zaprasza na herbatę ->>>> do Adama 11.05.06, 21:22 Adam. Dobrze, że jesteś. Ludzie z pasją są bardzo potrzebni w tym kraju i w tym narodzie. Tak trzymaj. Odpowiedz Link Zgłoś