skrzyżowanie przy Galerii Mokotów

IP: *.pl / 192.168.1.* 05.01.03, 13:18
Za skrzyżowanie Wołoskiej-Rzymowskiego i Marynarskiej-Wilanowskiej ktoś
powinien iść siedzieć. To skandal co tam się dzieje. Galeria Mokotów się
rozbudowała a skrzyżowania nie ma kto zmodernizować. Po otwarciu trasy
Siekierkowskiej skierowano tu tranzyt TIRów. Nie tylko jest to kolejne wąskie
gardło w mieście, ale także zagrożenie dla bezpieczeństwa.
W piątek 03.01.03 po południu wysiadła sygnalizacja i nie pojawił się nikt do
kierowania ruchem. Utworzył się na nim węzeł gordyjski, podobny w kształcie
do spirali czy swastyki. Skręcający w lewo utknęli na środku skrzyżowania
nawzajem blokując sobie drogę.
Polecam omijać to miejsce z daleka...
    • gdabski Re: skrzyżowanie przy Galerii Mokotów 05.01.03, 17:11
      Jak zwykle coś (wiadukt) jest w planach i jak zwykle są ważniejsze wydatki...
      • eela Re: skrzyżowanie przy Galerii Mokotów 05.01.03, 17:15
        Podobno nie bedzie wiaduktu, tylko zwykłe skrzyżowanie. Na wiadukt nie ma
        pieniędzy. Skrzyżowanie ma być budowane w tym roku. Rzeczywiście w piatek
        wieczorem tak było, jak pisze założyciel wątku. Wysiadły wieczorem światła i
        powstał potężny korek.
      • Gość: młody Re: skrzyżowanie przy Galerii Mokotów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.03, 10:16
        to skrzyżowanko zawsze omijam albo ul.Domaniewską albo przez Służewiec
        przemysłowy...
        • Gość: Andy Re: skrzyżowanie przy Galerii Mokotów IP: *.acn.pl 19.01.03, 16:34
          jade tamtedy 2 razy dziennie, i mysle sobie ile zawdzieczam "organizatorom"
          ktorzy zbudowali most, skierowali nan caly ruch ciezarowek przez W-we, tylko ze
          ten most nie skonczony jest i prowadzi do nikad.....Kosztowalo to miliony,
          otwierano z wielka pompa, a ja teraz przeklinam na czym swiat stoi!
          Dodam skromnie ze nadal siedza we wladzach W-wy!Co "kaczor" na to?
          • Gość: Krajka Re: skrzyżowanie przy Galerii Mokotów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.03, 13:40
            Oj prawda, prawda; przejazd przez to skrzyżowanie to niemalże traumatyczne
            doświadczenie, zwłaszcza dla kogoś, kto jeżdzi od tygodnia:))
            Nic to, nie unikam go tylko odważnie staję do walki. Póki co.
            Pozdrawiam, Krajka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja