Rowerowy slalom między pieszymi

IP: 85.219.142.* 12.05.06, 03:31
w ZDM nadal im sie wydaje, ze rowerzysci moga bez problemu sie teleportowac z
jednej strony jezdni na druga... a potem z taka wiedza buduja kolejne
parodie sciezek.
Jesli chodzi o sciezke z artykulu, to w tygodniu jest tam na tyle nieduzy
ruch, ze niema problemu, ale w weekendy jest tam tyle rowerow, ze nie
mieszcza sie na tak waskim pasku jaki zostal dla nich przeznaczony. Zeby
piesi czuli sie bezpiecznie, trzeba przywrocic cala droge dla rowerzystow, a
obok zbudowac oddzielny chodnik.
    • axxenfall Wybierzmy najgorsze! 12.05.06, 07:21
      Przy takim natężeniu ruchu rowerowego jaki ma miejsce na trasie do Powsina,
      wydzielenie ścieżki rowerowej na szerokość 2,5 rowera jest najgorszym możliwym
      rozwiązaniem. Należy zlikwidować wydzieloną nielegalnie ścieżkę tak by na całej
      długości był ciąg pieszo-rowerowy, a nie zgodnie z warszawską tradycją
      dostosowywać prawo do samowoli.
    • Gość: Rysiek Tak jakby tylko tam rowerzysci jeździli chodnikami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.06, 10:33
      Ten problem jest w całej Warszawie. Rowerzyści jak większość naszego narodu, to
      hołota myśląca tylko o sobie. Co z tego, że obok jest ścieżka rowerowa; ja wolę
      jeździć tutaj, bo tak mi się podoba.
      Czego się tu dziwić, skoro nawet dziennikarz GW przyznał się w swym artykule do
      tego że jadąc po chodniku, rozganiał ludzi dzwonkiem
      • Gość: gargamel Re: Tak jakby tylko tam rowerzysci jeździli chodn IP: *.chello.pl 01.06.06, 08:37
        Człowieku! Piesi to jeszcze większa chołota!

        Jestem zarówno pieszym jak i rowerzystą i irytuje mnie kiedy pieszy mając
        do dyspozycji cały chodnik idzie właśnie wąskim paskiem wyznaczonej ścieżki.
        Musisz myśleć bardziej globalnie i starać się zrozumieć drugą stronę.

        Co proponujesz aby problem pieszych na ścieżkach się rozwiązał?
        Wtedy można myśleć od rowerzystach na chodnikach.
      • Gość: piesza Re: Tak jakby tylko tam rowerzysci jeździli chodn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 10:42
        Na odcinku między Dolną a Silver Screenem pełno rowerzystów na góralach - robia
        sobie full speed races miedzy pieszymi na chodniku o szerokości nie więcej niz
        1,5 m - ( bo pas przy jezdni jest zajęty przez parkujące samochody). Kilka razy
        taki sk... o mało mnie nie rozjechal jak szłam z zakupami. Dlaczego policja nie
        reaguje, choc to jawne łamanie przepisów? A straz miejska? gdzie? Lobby silnych
        młodych jest chyba za silne także w GW, kto sie ujmie za pieszymi..czy
        mają "iśc won" z chodników jak te babcie z Osiedla Dąbrowskiego które tez
        komuś mlodemu silnemu przeszkadzają( czytaj wątek w tym forum- daje do myślenia)
        pozdrawiam - Piesza
    • Gość: takjakby Tak jakby tylko tam piesi chodzili scieżkami ... IP: 195.94.198.* 12.05.06, 13:31
    • Gość: sebastian Re: Rowerowy slalom między pieszymi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 16:18
      Oj ludziska , ja mieszkam w okolicy od urodzenia. i powiem wam jedno - do kiedy
      nie wybudowano tego osiedla była tylko jedna ścieżka asfaltowa i po tej jednej
      ścieżce jechały rowery i chodzili ludzie i nikt się nie czepiał , i tak zostało
      ludziom w głowach z przyzwyczajenia że jeżdzą całą ścieżką na rowerach bo tak
      się robiło od 40 lat. w sumie jak sam jeźdzę tą nową ścieżką to powiem że jest
      beznadziejna , po prostu te ścieżki są dla chińczyków za wąskie.
      • Gość: Batkocz Re: Rowerowy slalom między pieszymi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 13:59
        Bo to zawsze była ścieżka rowerowa , a nie dla pieszych. Wystarczy spojrzeć na stare mapy warszawy. Inwestor nowego osiedla po prostu zamiast zbudować chodnik obok scieżki wykorzystał jej cześć bo tak łaytwiej i taniej nie trzeba utwardzadź gruntu. W ogole się boję, ze wraz z rozwojem calego "Miasteczka Wilanow" cała wygodna ścieżka wdłuż przyczołkowskiej zostanie pozmieniana i zaanektowana przez pieszych i samochody.
    • Gość: też warszawiak Re: Rowerowy slalom między pieszymi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 19:16
      Po pierwsze to ten odcinek jak cała ścieżka do Powsina powinna być z asfaltu.
      Po drugie czy szanowny redaktor może przekazać tym... (wstawcie co chcecie) z
      ZDM, że rowerzyści nie chcą ścieżek z kostki bo są niezdrowe i kosztowne. Nie
      mogę wyjść z podziwu, że ci...z ZDM tak się przyssali do tej kostki. A może
      szwagier któregoś decydenta jest producentem tego badziewia? W tym ZDM to chyba
      jakie dinozaury - postępują w/g starej zasady "władza wie lepiej co obywatelowi
      potrzeba." Co za bezkresna arogancja...
      • jan-w Re: Rowerowy slalom między pieszymi 13.05.06, 20:03
        Sprawa jest prosta. Jeśli trzeba dotrzeć do podziemnych instalacji, kostki się
        zdejmuje, a potem ponownie szybko, tanio i czysto układa. Asfalt trzeba skuwać i
        wylewać ponownie. To dużo droższa metoda, a rowerzyści podatku drogoego, nie
        chcą płacić.
        • Gość: rafał Re: Rowerowy slalom między pieszymi IP: *.aster.pl 13.05.06, 22:03
          a czemu rur nie można kłaść obok chodników pod trawnikami (jezeli istnieje taka
          możliwość) Wychodzilo by taniej - nie trzeba zrywać kostki czy asfaltu.
          • Gość: k Re: Rowerowy slalom między pieszymi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 22:48
            wlasnie zawsze mnie to interesuje czemu w warszawie projektuja w ZDMie drogi tak
            ze samochodem jadac musisz dokladnie trafiac kolem w studzienki obnizone na pare
            centymetrow w asfalt. albo je wymijac slalomem jadac dosc szybko. co to za
            paranoja jest.

            a te sciezki z kostki betonowej to juz jest niezly odlot. ciekawe jak to bedzie
            wygladalo jak pozarastaja trawa do polowy. ciekawe co bedzie jak niewidomy sobie
            pojdzie droga rowerowa bo przeciez nie zobaczy ze kolor jest czerwony.

            o jakosci przestrzeni miejskiej wzdluz nowych / poszezonych "tras" (bo ulicami
            tego nazwac nie mozna) juz tu pisal nie bede. tych warszawskich projektantow
            drog trzeba by troche podszkolic: miasto jest dla ludzi a nie samochodow.
            • jan-w Re: Rowerowy slalom między pieszymi 20.05.06, 09:51
              A jeśli ścieżka rowerowa będzie z czarnego asfaltu, to niewidomy łatwiej ją
              rozpozna niż czerwoną ?
          • jan-w Re: Rowerowy slalom między pieszymi 20.05.06, 09:50
            1. Trawniki nie idą nieprzerwanie, co kawałek są czymś przecięte
            2. Kostki układa się szybko. Trawnik powstaje latami.
            • Gość: klippi Re: Rowerowy slalom między pieszymi IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.05.06, 16:59
              Ty piszesz bo myslisz ze masz racje , czy zeby pisac cokolwiek ? daj se spokój
              z tą kostką . To idiotyzm i tyle . Kup rower a potem dyskutuj , bo widzę że w
              każdej kwestii masz coś do powiedzenia , tylę że w żadnej nie masz odrobiny
              racji. Posiadanie komputera i dostępu do sieci nie zwalnia cie od myślenia .
              • jan-w Re: Rowerowy slalom między pieszymi 23.05.06, 17:25
                Gratuluję poziomu wypowiedzi i merytorycznego uzasadnienia.
                Kup sobie może kolejne piwo, zamiast tak bełkotać ;-)
                • Gość: bipop do Pana Jana W i jego kostki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 10:45
                  ma Pan absolutna racje o walorach kostki i jej układaniu i rozbieraniu -
                  natomiast kostki "drogowcy" nie potrafią układac (grunt jest zle utwardzony i
                  zapada się, kostka jest ułozona nierówno a w przypadku rozebrania i ponownego
                  ułozenia to juz pożal się Boże co z tego wychodzi.
                  Zreszta podobnie jak z jezdniami

                  Pozdrawiam
                  bipop
                  "Latem rower, audi zimą"
    • Gość: IRA Re: Rowerowy slalom między pieszymi IP: 212.160.236.* 31.07.06, 13:54
      Tak, tak, biedni piesi się boją, że zostaną rozjechani. Zwłaszcza zaś wtedy
      kiedy obok siebie biegną i ścieżka, i chodni, a nasi cudowni piesi zapiep... po
      ścieżce aż furczy. Wrrrr, kopa każdemu na rozpęd !!!
      • Gość: stary gniewny Re: Rowerowy slalom między pieszymi IP: *.acn.waw.pl 31.07.06, 14:05
        Powiem Ci tak, Ira, p**$#%#%#%#!@*sz głupoty.

        Codziennie chodzę Sobieskiego gdzie obok siebie biegną ścieżka i chodnik.

        W ciągu ostatnich 3 miesięcy /słownie trzech miesięcy/ widziałem na ścieżce 1
        /słownie jednego/ gostka - żeby było smieszniej wędrował sobie ze słuchawkami na
        uszach.

        Za to na chodniku, dzień w dzień, widzę SETKI IDIOTÓW NA ROWERACH, niektórzy
        rozpędzeni na maxa, średnio ok. 20 gostków na godzinę.

        W ubiegłą sobotę jeden z tych KRETYNÓW potrącił na chodniku dzieciaka.
        • Gość: IRA Re: Rowerowy slalom między pieszymi IP: 212.160.236.* 02.08.06, 12:51
          Nie dość, że stary, to jeszcze głupi. I sam p... głupoty. Widać jesteś jednym z
          tych "obłędnych " rycerzy, którzy łażą jak naćpani. Hallo, proszę Pana! Trochę
          oleju w głowie jeszcze nikomu nie zaszkodziło. Odrobina kultury i dobrego
          wychowania też nie.
          • Gość: stary gniewny Re: Rowerowy slalom między pieszymi IP: *.acn.waw.pl 02.08.06, 15:49
            Rozejrzyj się po forum. Właśnie z powodu takiego zachowania, takich odpowiedzi
            jesteście znienawidzeni przez innych uczestników ruchu. Szkoda tylko tych
            niewinnych, którzy jeżdzą normalnie.

            W każdej chwili mogę wyjść na chodnik z aparatem i nie sądzę żeby nacykanie 100
            idiotów na rowerach zajęło mi więcej niż trzy godziny.

            Wy niewinni i skrzywdzeni, piesi łażą gremialnie po ścieżkach /dla jasności:
            jestem przeciw i sam wczoraj zwróciłem uwagę JEDNEJ matce z wózkiem/ a jak
            chodnikiem to koniecznie naćpani. Bo wy niewinni, zawsze wszyscy przestrzegacie
            wszystkich przepisow.

            A rzeczywistość jest taka, że 90% rowerzystów to groźni idioci, których jedynym
            pragnieniem jest rozpędzić na maxa, bez zwracania uwagi na cokolwiek.

            Jak tak bardzo wierzysz w swoją brać rowerową to możemy się umówić i założyć -
            notarialnie o 50000zł - ja mówię /ostrożnie/ że rowerzystów na chodniku w ciągu
            dowolnej wybranej godziny dnia będzie 10x więcej niż pieszych na ścieżce.
            Postawisz pieniądze na swoją wiarę w skrzywdzonych cyklistów?
          • Gość: stary gniewny Re: Rowerowy slalom między pieszymi IP: *.acn.waw.pl 02.08.06, 16:21
            Gość portalu: IRA napisał(a):

            > Nie dość, że stary, to jeszcze głupi. I sam p... głupoty. Widać jesteś jednym z
            >
            > tych "obłędnych " rycerzy, którzy łażą jak naćpani. Hallo, proszę Pana!

            Piękny argument. Co rowerzystę obchodzą piesi na chodniku gdy OBOK biegnie
            scieżka. Pana idioty ma na chodniku nie być. A są w zatrważającej ilości.
            Widzę tych kretynów CODZIENNIE !!!!!

            To tak samo jakby samochód zasuwał ścieżką rowerową 200km/h i twierdził że ci
            rowerzyści to jeżdzą jak naćpani. Hallo, proszę Pana!
    • nauma Re: Rowerowy slalom między pieszymi 01.08.06, 09:32
      Jakem Nauma, śmieszy mnie kostka bauma. Argumenty, że kostka bauma:
      a) jest estetyczna
      b) łatwo ją położyć i zdjąć w przypadku awarii np. wodociągu
      c) jest wytrzymała
      d) (wg ZDM) dobrze się po niej jeździ
      są absurdalne z jednego prostego powodu. Dlaczego, skoro ma to to tyle zalet i
      zarówno rowery, jak i samochody, poruszają się na kołach z oponami, czysto
      teoretycznie jeżdżąc po Warszawie do 50 km/h, NIE BUDUJE SIĘ DRÓG Z KOSTKI
      BAUMA? Przecież ma ona same korzyści!
      • jan-w Re: Rowerowy slalom między pieszymi 01.08.06, 10:15
        Nawierzchnia z kostki nie jest wytrzymała na DUŻE obciążenia.
        Jest odpowiednia dla ludzi i rowerów. Dla samochodów nie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja