Brud na klatkach i takie tam płoty absurdu

23.05.06, 14:19
w mojej klatce (przechodniej w 9) jest strasznie brudno. czy ktoś wogóle
jeszcze sprząta? śmieć w windzie już sobie kilka dni jeździ. tylko nie
piszcie mi, że mam sama podnieść bo celowo dla testu go nie zabrałam;)

są też tacy co trzymają śmieci w workach na korytarzu...widzę to jak idę do
windy
czekam tylko kiedy ktoś wystawi buty na korytarz;)
sądząc po systemie stawiania płotków na parterze od strony okrężnej (tj. dwa
płoty tuż obok siebie jeden niższy drugi wyższy i do tego pokryty czarną
fizeliną oczywiście od strony sąsiada:))buty na korytarzu rychło się pojawią
    • patom1 Re: Brud na klatkach i takie tam płoty absurdu 23.05.06, 15:39
      Mogę stwierdzić, iż pierwsza klatka budynku 9 jest liderem, u nas są śmieci w
      workach i ........ buty !!!!!!!!!!! :))))))))))
    • rocco_sinffredi Re: Brud na klatkach i takie tam płoty absurdu 23.05.06, 16:11
      Apropo niższego i wyższego płotka (niższy to mój) to zwykla ludzka złośliwość i
      brak wzajemnej komunikacji,

      sąsiadka już wcześniej wycieła nam (sasiadom z 2 stron) numer z tujami teraz z
      ogrodzeniem

      odsyłam do zarządu gdzie ta sprawa jest (sprawa wysokości ogrodzeń itp) , każdy
      moze wyrobić sobie własne zdanie na ten temat

      pozdrawiam,






      • largo_winch Re: Brud na klatkach i takie tam płoty absurdu 23.05.06, 17:35
        1. to, że płoty wyglądają, jak wyglądają jez zasługą administratorki, która najwidoczniej nie radzi sobie ze swoimi obowiązkami.
        2. a że śmiecie stoją na klatkach, to już zasługa mieszkańców, jak ktoś jest "wieśniakiem", to nawet mieszkanie na strzeżonym osiedlu nie pomorze mu zmienić mentalności.
        • lagier Re: Brud na klatkach i takie tam płoty absurdu 24.05.06, 21:49
          Ta firma sprzatajaca to totalna porazka, zarastamy brudem!!! A co z trawnikami
          od poludniowej strony, tzw. wspolnej - tam wszystko zaroslo, a teraz to zielsko
          usycha...
          • rozalia1 Brud w garażu!!! 24.05.06, 21:56
            A widzieliście garaż po dzisiejszym odkurzaniu? Makabra i chlew.
            Jednak bez tej maszyny sprzątającej na mokro to chyba nie ma sensu w ogóle się
            zabierać do takiej operacji. Coś z tym trzeba zrobić!!! Apeluje do administracji
            i zarządu!!!
            Magda, A1
            • nilgau Re: Brud w garażu!!! 25.05.06, 14:59
              profesjonalna firma sprzątająca ma zwykle własną taką maszynę do sprzątania
              garażu, którą raz na jakiś czas przywozi na dane osiedle i sprząta garaż.
              kupowanie własnej (słyszałam coś o 40 tys pln, które chciał wydać ktoś z
              zarządu albo jego poplecznicy) to bezsens.Bo jak się skończy gwarancja na taką
              maszynę to jak się spsuje za części itp trzeba płacić pewnie niemało
              jeśli firma, która u nas sprząta nie ma takiej maszyny albo nie potrafi jej
              wyborzyczyć w odpowiednim czasie, to niech spada. ja też mogę założyć firmę
              sprzątającą. zatrudnię paru łebków do sprzątania a maszynę, mopy i wiadra Wy mi
              kupicie. co będę wykładała własną kasę. jak się nie sprawdzę to nic na tym nie
              tracę. taka jest filozofia tego badziewia co u nas sprzata!właściciel tej firmy
              nie kontroluje swoich pracowników - nigdy się nie pojawia sprawdzić czy są.
              ponoć kiedyś ich nie było bo jeden sprzątający był na zwolnieniu lekarskim i
              nie poinformował o tym pracodawcy. a tamten jak nie sprawdza tak nie
              sprawdził...
              sprzątaczka jak wyjarała fajura to wrzuciła go bezpośrednio do
              śmietnika.ochroniarz to widział i poszedł sprawdzić na szczęście czy się tam
              nie zacznie palić.
              wogóle bym tego nie widziała ale akurat nie byłam w robocie i całe to
              towarzystwo sprzątające zaobsewrowałam o czym z nieprzyjemnością Wam donoszę.
              Jarząbek
          • babkazdrapka Re: Brud na klatkach i takie tam płoty absurdu 26.05.06, 14:13
            nawiązując do trawników odpowiadam: na naszym osiedlu nie ma żadnych wspólnych
            trawników, wszystkie obecne są na terenie prywatnych ogródków
            wspólna zieleń to wyłącznie krzewy, rośliny okrywowe i byliny wraz z ogrodem
            kamiennym - wszystko odgrodzone od prywatnych ogródków niskimi płotkami
            wiklinowymi
            PS. obecnie (przez najbliższe kilka dni) siedzę nad zasadami użytkowania
            ogródków; jeśli macie jakieś pomysły i uwagi - piszcie
            Kasia
            • brzozy Re: Brud na klatkach i takie tam płoty absurdu 29.05.06, 11:05
              Kasiu,
              z niecierpliwością czekamy na jakieś info.
              Jak wcześniej napisałam, chętnie już byśmy zaczęli coś robić na naszym kawałku
              trawnika i wolelibyśmy to przynajmniej częściowo ustalić z pozostałymi, żeby
              póżniej nie było jakiś niedomówień i pretensji.
              Jedyna uwaga z naszej strony: zdecydowanie chcemy się odgrodzić od wzorku
              przechodniów. Z powodu przesiadującyh w naszym domu na parapetach kotków mamy
              sporo niechcianych problemów.

              Pozdrawiamy :)
              Ania (695 62 27 35)
              i
              Marcin (607 45 41 49)
Pełna wersja