Dodaj do ulubionych

Czy Czerniakow to dzielnica menelkow?

01.06.06, 11:05
Przyszlo mi tu pracowac i jestem w szoku. Pelno pijaczkow, zaniedbanych
zniszczonych ludzi, przegranych zyciowo. Czy to norma?
Chodzi o okolice Bartyckiej, Nowosieleckiej?
Obserwuj wątek
    • Gość: tomasz Re: Czy Czerniakow to dzielnica menelkow? IP: 217.153.26.* 01.06.06, 12:25
      Chyba zależy od konkretnej części Czerniakowa. Mieszkam na Sielcach - też nie
      jest różowo, ale znośnie. Często jeżdżę wieczorem na rowerze po okolicy i
      najgorzej jest właśnie w okolicy skrzyżowania Bartyckiej i Czerniakowskiej -
      zawsze sporo dresów się tam kręci, niektórzy próbują zaczepiać, plują itp.
      Trochę dalej od tego skrzyżowania sytuacja się poprawia - ani w okolicach
      Chełmskiej, ani Wilanowskiej nie jest już tak źle. No cóż, poczytaj Stasiuka -
      ta okolica przed wojną uchodziła za jedną z najmniej bezpiecznych i częściowo
      tak zostało.
    • Gość: loko Re: Czy Czerniakow to dzielnica menelkow? IP: *.centertel.pl 01.06.06, 18:58
      ap77 - zgadzam się z Tobą
      poruszałem już tu kiedyś ten temat i dostałem odpowiedz że Sielce to czarny
      trójkąt Mokotowa. niestety nie jest tu najbezpieczniej i mieszka tu sporo
      meneli. może się to wiązać z bezrobociem bo tych młodych gniewnych widzę
      szlajających się po dzielnicy o każdej porze dnia i nocy.
      oczywiscie najgorzej jest wiosną i latem kiedy jest ciepło i zamiast w domach
      łażą po dzielnicy i kombinują co by tu ukraść i kogo zlać.
    • Gość: marcin Re: Czy Czerniakow to dzielnica menelkow? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 11:26
      To jest specyfika tego osiedla, jak sie tu przeprowadzalem to koledzy z
      Mokotowa opowiadali mi straszne rzeczy o Sielcach. Na poczatku tego nie
      zauwazalem, myslalem ze jest spokojnie i podchodzilem do tego na luzie.
      W prenym momencie, kiedy probowali mi ukrasc radio z samochodu stalem sie
      bardziej ostrozny i zaczalem zwracac uwage na to co sie wokol mnie dzieje.

      W dzien duzo zlego sie dzieje wokol Gimnazjum na Podchorazych, sa dilerzy,
      dzieciaki sa okradane przez dersiarzy z okolic. Gorzej robi sie wieczorem,
      kiedy wszystkie menty zaczna sie zlazic pod blokami i zaczynaja sie wedrowki.
      Kazdy patrzy gdzie co mozna ukrasc, i co komu zrobic.

      Mieszkam tu juz 3 lata i jak zauwazylem nie ma swietosci, spod wlasnego bloku
      potrafia szybe wybic w samochodzie i cos zabrac.
      • Gość: MOkotek Re: Czy Czerniakow to dzielnica menelkow? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 11:38
        Dilerzy stoją pod każdym gimnazjum, a miejscowe łebki okradają dzieciaki w
        całej Polsce - zapewniam Cię! To już nie chodzi o konkretne osiedla, tylko o
        czasy, w których żyjemy. Wracając do Żoliborza, który "trzyma poziom" - owszem
        dziennikarski i oficerski może i trzyma, ale już Sady, Potok i znaczna część
        Starego Ż. w szybkim, ba w zastraszającym tempie schodzą na psy. Nie mówię tu,
        że Żoliborz jest wyjątkiem, bo ogólnie obserwuje się degenerację wszystkich
        osiedli warszawskich i innych miast (a moze innych miast zwłaszcza).
          • Gość: PLACH menele, BOR i ambasady IP: *.chello.pl 08.06.06, 00:36
            bzdury takie tu wypisujecie, ze az glowa boli! "grupy wyrostkow" jak ktos tu
            pisze sa teraz wszedzie. tak wyglada mlodziez polska. wystarczy rozejrzec sie w
            srodmiesciu (mirow, powisle), albo pochodzic po podworkach woli, nie
            wspominajac o szmulkach czy grochowie!!
            tak sie sklada, ze na podchorazych (w okolicach skrzyzowania z nowosielecka)
            jest glowna siedziba BOR i zlokalizowane sa rozne jednostki wojskowe. okolica
            jest patrolowana i (odpukac) bezpieczna. poza tym na sielcach jest kilka
            ambasad. to chyba o czyms swiadczy... w "czarnym trojkacie" nie stawia sie ambasad.
            a podworkowe menele, to warszawski standart. no chyba, ze ktos mieszka w gettcie
            typu "marina-mokotow", albo na kabatach. ale tam wg prognoz za 15-20 lat zrobi
            sie slams...
    • Gość: Ropuch Re: Czy Czerniakow to dzielnica menelkow? IP: *.pl.bauer.com / 217.153.130.* 07.06.06, 11:50
      Pare lat temu przechodzilem ulica Gagarina w kierunku Czerniakowskiej, skrecilem
      w podworko, zeby isc skrotami do siedziby Wyborczej (bo mieli kiedys tania
      stolowke) i zobaczylem jak grupa malolatow rzucali nozami. Od razu przypomnialy
      mi sie opoiwesci Grzesiuka. Te podworka sa baaardzo nie przyjemne. Nawet w dzien
      trzeba uwazac. Podjechalem ostatnio do Alberta na Czerskiej i balem sie wysiasc
      z samochodu. Stala tam grupka wyrostkow, ktora strasznie rozrabiala. Wspolczuje
      mieszkancom nowego osiedla, ktore tam powstalo.
      • Gość: B25 Re: Czy Czerniakow to dzielnica menelkow? IP: 82.177.111.* 30.06.06, 11:15
        Mieszkam na Iwickiej i w Albercie na zakupach jestem praktycznie co drugi
        dzień, w godzinach przeróżych: rano, po południu, a najczęściej wieczorem
        miedzy 20-22 i naprawdę bardzo rzadko widzę tam "grupy wyrostków", już
        rozrabiających jeszcze mi się nigdy nie zdarzyło spotkać, więc myślę, że po
        prostu miałeś pecha i trafiłeś pod Alberta w tym jednym jedynym niekorzystnym
        momencie ;) Poza tym ogólnie w okolicach Gagarina, Czerniakowskiej nie
        znalazłam się nigdy w sytuacji jakiegoś zagrożenia, zawsze czułam się tam
        bezpiecznie i po przeczytaniu waszych postów dochodzę do wniosku, że albo mam
        niebywałe szczęście albo te okolice na Sielcach wcale nie są takie
        niebezpieczne. Pozdrawiam
      • Gość: Jarek Re: Czy Czerniakow to dzielnica menelkow? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 23:02
        Mieszkam w okolicy od 10 lat i muszę przyznać, że na początku też różnego
        rodzaju fobie mnie nachodziły. Teraz się z tego śmieje - dawno nie czułem się
        tak bezpieczenie. A myślę, że wynika to z tego, że jak się pozna lepiej swoich
        sąsiadów to i człowiek czuje się bezpieczniej - a oceniając pewne rzeczy zbyt
        pochopnie to nerwicy się można nabawić.

        Jarek

        Zielone Sielce: http//:www.sielce.waw.pl
    • Gość: loko Re: Czy Czerniakow to dzielnica menelkow? IP: *.centertel.pl 08.06.06, 07:11
      Ambasady są tu od wielu lat, siedziba BOR też ale nie ma to żadnego wpływu na
      bezieczeństwo mieszkańców. Proponuję zejść z głównych ulic (Gagarina czy
      Podchorążych) i wejść między bloki w okolicy Badowskiej, Sieleckiej i Iwickiej.
      To samo po 2 stronie Gagarina. Tam jest naprawdę niebezpiecznie i gwarantuję Ci
      że pracowników BORu nie interesuje co się dzieje pod ich bramą.
      Teraz, jak jest wiosna wszystko widać lepiej. Wystarczy wieczorem przejść się
      na spacer żeby zobaczyć co to za dzielnica (choć w ciągu dnia nie jest lepiej).
      Pod blokami, na środkach osiedlowych ulic stoją grupki czasem kilkunastu
      dresiarzy, zaglądają do samochodów, zaczepiają przechodniów i piją alkohol.
      Bardzo łatwo można dostać po ryju.
    • Gość: gis Moze ktos ma jakiś pomysł na Gagarina 15? IP: *.chello.pl 14.06.06, 17:41
      Osiedle Sielecka to w większosci domy komunalne. Chyba jest taki pomysł, żeby
      tutaj była dzielnica lumpów. Moja mama mieszka przy Gagarina 15, tam jest chyba
      najgorzej. W bloku rzadzą alkoholicy , niestety tez kobiety - brudne,
      obszarpane i pijane. Administracja nie tylko nie reaguje, ale wręcz sprzyja
      władzy meneli, mówąc przy każdej okazji mieszkańcom bloku, że szybciej oni
      zostana wyprowadzeni niż menele.Aż szkoda tego domu w środek miasta. Kiedyś
      grupa wesołej młodziezy przecinała wszystkie kable prowadzące do mieszkan.
      Policja została zawiadomiona, ale nawet nie podjechali. Moze ktoś ma pomysł co
      z tym zrobić?
        • ap77 Re: Moze ktos ma jakiś pomysł na Gagarina 15? 15.06.06, 21:07
          To jeszcze ja, zalozycielka watku. Czy mozecie mi jeszcze wyjasnic dlaczego w
          autobusach jezdzacych Czerniakowska (konkretnie 185), popoludniu jezdzi mnostwo
          robotnikow. Nie umyte toto, smierdzace potem i wódą, i spiace na miejscach
          siedzacych ... Skad oni jada (kierunek na Zoliborz)? z Bartyckiej? Nie znam
          jeszcze tych rejonow, bo dopiero tam zaczelam pracowac, ale ta podroz mnie
          przeraza, zwl. teraz w upaly (nos musze zatykac)...
          • Gość: robol:) Re: Moze ktos ma jakiś pomysł na Gagarina 15? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 21:33
            Może toto wraca z roboty z Siekierek? Przypominam, że jest tam niedaleko
            elektrociepłownia. Ja mieszkam na Sielcach już 23 lata i nie skarżę się na to
            miejsce. Powiem więcej, nie chciałbym się stąd wyprowadzać. U mnie przy
            Iwickiej jest w miarę spokojnie, wiadomo czasem jakieś młotki chleją browary w
            piaskownicy, ale wtedy wzywamy straż miejską i jest spokój na jakiś miesiąc.
            Albo dozorczyni wyłazi ze szczotką i przegania to dziadostwo. Albo ja powiem
            dosadnie gó..ażerii, żeby sobie pili u siebie na wsi, a nie ludzom pod oknami
            i skutkuje. Grunt to działać razem, na zmianę i nie dawać sobie w kaszę
            dmuchac. Skutkuje spokojem. Poza tym jest miło, zielono, cicho i mam przemiłych
            sąsiadów. Pozdrawiam Was.
    • Gość: dorota225 Re: Czy Czerniakow to dzielnica menelkow? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.06.06, 22:06
      Ratunku ludzie bardziej boję się waszych wypowiedzi niż mieszkania na
      Mokotowie,a mieszkam na Iwickiej od 40 lat. Od wielu lat znam Żoliborz tzw.
      dziennikarski, bo mam wątpliwą przyjemność między innymi tam pracować. Myślę,
      że w każdej dzielnicy kradną, biją, zaczepiają. Nie traktuj Dolnego Mokotowa
      jak skansenu, w którym żyją biedni, pijani, śmierdzący i źli ludzie, bo wtedy
      Sielce nie polubią ciebie i nie pozostanie ci rzeczywiście nic innego, jak
      tylko wrócić do elit.A jeżli masz wrażenie, że popołudniu wracając z pracy w
      innych dzilnicach pachnie fiołkami, to gratuluję. Właśnie dzisiaj na
      Mickiewicza wysiadałam z tramwaju, ponieważ weszła bardzo elegancka
      pani "pachnąca" silnym opium. Przy pełnym ludzi środku lokomocji i ponad
      trzydzistostopniowym upale to sam szyk i elegancja.W tym wypadku wolę
      chyba "subtelny zapach ciężkiej pracy". Pozdrawiam.
      • Gość: jerzy Re: Czy Czerniakow to dzielnica menelkow? IP: *.centertel.pl 21.06.06, 00:35
        Ja na Iwickiej mieszkam od 3 lat i od kilku miesięcy szukam nowego miejsca
        zamieszkania. Jestem Warszawiakiem, wcześniej mieszkałem na Ursynowie i
        myślałem że tu będzie mi lepiej - głownie chodziło o bliskość centrum, dobre
        połączenia i wszędzie blisko samochodem, do tego możliwość spacerów o Łazienek
        itp.
        Srogo się zawiodłem, myślę że nie tylko ja. Kilka osób z okolicy wynajmuje lub
        kupiło tu mieszkania i nie jest zadowolona. Powodów jest kilka, ale podstawowym
        jest bezpieczeństwo własne i auta zostawionego pod domem. Bardzo dziwne rzeczy
        się już zdarzały pod moimi oknami, pomijam bijatyki, zaczepki, kradzieże i
        chuligaństwo. To może zdarzyć się wszędzie, ale jest to dzielnica gdzie jest
        cała masa róznych patologii które dotyczą moich sąsiadów lub ludzi których na
        codzień tu obserwuję.
        Nie przeszkadza mi że sąsiad leje swoją żonę, dla sąsiadów jest bardzo miły ale
        już jego syn potrafi okraść każdego - nawet staruszkę której codziennie mówi
        dzień dobry. Myśle ze to jest tu dzuzy problem - masa meneli i ich dzieci
        kontra starsi ludzie ktorzy musza tu mieszkac.
    • martinimartini Re: Czy Czerniakow to dzielnica menelkow? 23.06.06, 21:39
      mieszkałam lat wiele na czerniakowskiej w okolicach chełmskiej. chełmską dane
      mi było pokonywać pieszo o różnych porach nocy, zwałke i ogródki działkowe (jak
      jeszcze były) na tyłach czerniakowskiej - za ZUSem - też. i dopiero teraz
      dowiaduję się że to niebezpieczna okolica....
      widocznie - jak ktoś wspomniał - swoich nie biją. ale o pobitych nie swoich tez
      nie słyszałam.
      no cóż, dzielnica kiedyś tzw robociarska, więc trochę pozostało dawnej
      atmosfery, inteligencki żoliborz to też nie jest.
      ale tam mi się mieszkało najfajniej.
      • simr1979 Re: Czy Czerniakow to dzielnica menelkow? 27.06.06, 11:56
        martinimartini napisał:

        (...)
        > no cóż, dzielnica kiedyś tzw robociarska, więc trochę pozostało dawnej
        > atmosfery, inteligencki żoliborz to też nie jest.

        Robociarska ? - boszszsz...cóż za peerelowskie słownictwo...
        Robociarska to może jest realsocjalistyczna (teraz chwalebnie i z mozołem
        awansująca do nowej klasy średniej) Wola albo przyhuciane Młociny [te chyba do
        Żoliborza przynależą? ;)]
        Czerniaków, Sielce to była kwintesencja starej, lumpowskiej wawy - gadka, kosa
        ale i honor... Wiesz może kto to był Grzesiuk ? - pewnie nie.
        A takie nazwy jak Sielanka i Lotos też zapewne nic Ci nie mówią..?
        To wszystko w znacznym stopniu przeniosło się po wojnie do wybudowanych bardzo
        wcześnie, bo w latach 50-ych - jeszcze przed wieką płytą - osiedli między
        Podchorążych a Gagarina i między Gagarina a Chełmską.
        Pewnie trochę z tego zostało do dziś....i dobrze, przynajmniej coś
        niezafałszowanego w tym morzu pseudowarszawki z Mławy, Ornety i Radomia (nic nie
        ujmując wymienionym miejscowościom).
        A w przecież zawsze można się przespacerować na Sułkowicką - to też stare
        Sielce.....:)
    • Gość: królewskie Re: Czy Czerniakow to dzielnica menelkow? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 15:41
      jak popatrzycie na Czerniaków i Sielce to nie wszędzie jest niebezpiecznie.
      najgorzej jest w okolicy ulic Czerniakowskiej, Podchorążcych i dalej w stronę
      Gagarina i Chełmskiej.
      tam są stare osiedla i mieszka tam sporo meneli, ich dzieci i emerytów. sam
      mieszkam właśnie za ZUSem i jest tam bardzo spokojnie. do pracy chodzę w przy
      skrzyżowaniu Belwederskiej i Gagarina i muszę wam powiedzieć że po drodze różne
      rzeczy już tam widziałem.
    • Gość: Paweł Re: Czy Czerniakow to dzielnica menelkow? IP: *.centertel.pl 07.07.06, 23:33
      Przez przypadek na piwie spotkałem kolegę mieszkającego na Czerniakowie.
      Rozmawialiśmy między innymi o bezpieczeństwie w dzielnicy i o kwestiach
      poruszanych na tym forum.
      Kolega jest emerytowanym policjantem i wytłmaczył mi że od kilkudziesięciu lat
      te osiedla należały do MSW czy Policji. Bardzo wielu meneli to dzieci byłych
      pracwników tych służb, więc Policja nie ma interesu w spisywaniu ich czy
      interwencjach w większości przypadków na tej dzielncy. Swój swojego nie
      skrzywdzi :-(
      • Gość: Enon Re: Czy Czerniakow to dzielnica menelkow? IP: *.chello.pl 10.02.07, 17:46
        Tzw. ubówka to domy między Gagarina a Podchorążych i administracyjne obszar ten
        należy już do Śródmieścia. Między Gagarina a Chełmską znajdowały się i znajdują
        wyłącznie domy komunalne (obecnie już w większości wykupione).
        I jeszcze jedno: bądźcie łaskawi mili forumowicze nie mylić Sielc z Czerniakowem.
    • wiksadyba1 Re: Czy Czerniakow to dzielnica menelkow? 08.08.06, 20:20
      Czerniaków "grzesiukowski" po wojnie praktycznie nie zachował się. Są kamienice
      i domy z lat 30, ale większość to PRL. Nigdy nie mieszkałem, tam ale
      przemieszczam sie od lat po tej okolicy dość regularnie. Stężenie meneli
      (zwłaszcza starszej daty, ale jest też niemało dresów:) jakby powyżej średniej
      mokotowskiej (chociaż to też zależy, oczywiście, z którą częścia Mokotowa
      porównywać), ale imho poniżej "stanu alarmowego". Kiedyś Sielce wydawały mi się
      poza perełkami jak np. Park Sielecki, koszmarnie monotonne, ostatnio coraz
      bardziej je lubię. Sporo inwestycji z górnej (finansowej, a czasem i
      architektonicznej np. choćby biurowiec Agory) półki. Przewiduję, że okolica może
      się stać niedługo jedną z "modniejszych" dzielnic mieszkaniowych w Warszawie i
      zmienić wizerunek jak np. ostatnio dzieje się to z Powiślem.
    • machiatto Re: Czy Czerniakow to dzielnica menelkow? 08.08.06, 22:14
      Rozumiem że autor postu miał na myśli ulicę Czeriakowską i zinterpreował ją
      jako Czerniaków. Po części się to zgadza ale głównie piszecie tu o Sielcach.

      Jako osobq tu mieszkająca uważam że nie jest to dobra dzielnica. Pochodzę z
      Warszawy, tu jednak mieszkam od 4 lat. Szczególnie męczące jest lato, kiedy
      menele,lumpy i dresiarze siedzą i konsumują pod oknami. Czasem mam tak, że jest
      spokuj do 24, a libacja zaczyna się około 1 i trwa do rana. Pomijam weekendy bo
      trwa to non stop
    • kalinazkalinowa Re: Czy Czerniakow to dzielnica menelkow? 10.02.07, 19:38
      mieszkam w okolicach Chełmskiej od kilku m-cy, w skrócie:
      faktycznie mieszkają tu biedniejsi ludzie tzw staży mieszkańcy na ich zakupy
      gdy patrzę na koszyki w sklepach składa się często alkohol
      na szczęście w okolicy jest sporo ciekawych firm i to przyciąga młode osoby
      ktoś już o tym wcześniej napisał buduje się sporo fajnych bloków prawdopodobnie
      otoczenie się zmieni
      czyli - szemrani sąsiedzi więcej iż niż na Pradze Płn słowo daję, mało dobrze
      zaopatrzonych sklepów
      + bliskość Centrum, dobra lokalizacja, dojazd
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka