znow wypadek na Madalinskiego -co z motocyklista ?

09.06.06, 21:22
8 czerwca znow na tym fatalnym skrzyzowaniu doszlo do wypadku .Wiem ze
motocykliste zabtralo pogotowie.Widzialam karetke i stojacy motor.Nie moge
przestac o tym myslec.Czy ktos wie co sie stalo z motocyklista ?Przeciec tak
niedawno w tym samym miejscu zginal mlody czlowiek.Czy tam zawsze juz tak
bedzie niebezpiecznie?Mam nadzieje ze dowiem sie ,ze nic sie temu czlowiekowi
nie stalo...
    • jan-w Re: znow wypadek na Madalinskiego -co z motocykli 09.06.06, 22:51
      To nie zalezy od miejsca, a od szalejącego motocyklisty. Giną wszędzie.
      Ostatnio, znajomy lekarz wspomniał mi, że obecnie trwa sezon na transplantacje
      narządów wewnętrznych.
    • Gość: Mikoś Re: znow wypadek na Madalinskiego -co z motocykli IP: *.acn.waw.pl 10.06.06, 21:24
      Skrzyżowanie jak skrzyżowanie, nic w nim niebezpiecznego nie ma widoczność ok.
      Sygnalizacja ok? Więc w czym problem ?
    • Gość: roman Re: znow wypadek na Madalinskiego -co z motocykli IP: *.centertel.pl 10.06.06, 22:53
      problem w tym że w wiekszosci motocyklisci to debile
      • Gość: bluntman Re: znow wypadek na Madalinskiego -co z motocykli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.06, 19:34
        Sęk w tym że większość Romanów to pedofile...
    • Gość: approved Re: znow wypadek na Madalinskiego -co z motocykli IP: *.acn.waw.pl 11.06.06, 11:49
      Jeżeli to był jeden z tych co w środku nocy gnają na złamanie karku Al.
      Niepodległosci zakłócając spokój mieszkańcom to NIECH ZDYCHA W MĘKACH!!!!
      • Gość: Jan B. Re: znow wypadek na Madalinskiego -co z motocykli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.06, 19:09
        Ostatnio znajomy lekarz - kardiochirurg mowil mi, ze narzady z ciala motocylisty
        z wypadku przy predkosci >70 km/h nie nadaja sie juz nawet do transplantacji..
        Sam ostatnio mialem wypadek na motorze kumpla, ja na plecaku. Wypadek zreszta
        calkowicie z winy samochodu (wymusil na skrecie w lewo). Nam na szczescie sie
        nic nie stalo, ale nastepnym razem mozna nie miec tyle szczescia. Ja na motor
        wiecej nie wsiadam. Apelujcie do swoich zmotoryzowanych znajomych - wiecej
        rozumu, wyobrazni i patrzenia w lusterka podczas jazdy CZYMKOLWIEK! Nie tylko
        motorem!
        I moze wtedy nie bedzie tylu kredowych obrysów na ulicach.
        Pozdrawiam
        • jan-w Re: znow wypadek na Madalinskiego -co z motocykli 14.06.06, 21:24
          Nie wiem jak serce, ale nerki i wątroba się nadają. Gdybym był cyniczny,
          napisałbym że dobrze przepłukane piwem nerki motocyklisty, są szczególnie cenne.
      • desmo71 Re: znow wypadek na Madalinskiego -co z motocykli 26.06.06, 12:30
        "niech zdycha w mękach", "wszyscy motocykliści to debile" a podobno Mokotów to
        inteligencka dzielnica ... widać w wypadku niektórych osób to mocno zubożała
        inteligencja...
    • beata1002 Re: znow wypadek na Madalinskiego -co z motocykli 11.06.06, 19:59
      te wypowiedzi sa przerazajace.Ja takze jestem wrogiem motocyklistow uwazajacych
      sie za panow ulicy ale gdy pomysle o matce tego chlopaka.Nie nieodpisujcie ze
      nie umiala wychowac syna to jej tak dobrze.A to skrzyzowanie jednak nie jest
      spokojne.Nie tylko motory majka tu kolizje.
      • nioma Re: znow wypadek na Madalinskiego -co z motocykli 12.06.06, 10:35
        nie wypowiedzi sa przerazajace tylko motocyklisci
        matka biedna, ale wiesz, wole zeby zginal szalony motocyklista niz moje dziecko
        ktore rozjedzie na pasach
        ostatnio na wołoskiej uciekalam przed takim, przechodzilam na zielonym swietle
        a on jakby nigdy nic pedzil przed siebie, olewajac wszystkie mozliwe przepisy i
        zasady ruchu drogowe
        takim palantom zycze twardego drzewa na najblizszym zakrecie bo jak ich szlag
        trafi to kilka osob przezyje a nie zostanie rozjechanych
    • Gość: MotorKill Re: znow wypadek na Madalinskiego -co z motocykli IP: 195.205.152.* 12.06.06, 11:26
      Dokladnie popieram wiekszosc wypowiedzi. Jesli to byl motocyklista z tych
      raczej glosnych szybkich chamskich niech ginie, jednego mniej. Natomiast jesli
      byl to zwykly uzytkownik drogi to przykre.
      • Gość: wp Re: znow wypadek na Madalinskiego -co z motocykli IP: *.acn.waw.pl 03.09.06, 17:59
        przeciez wiadomo, ze to najlepsi dawcy narzadow (poza mozgami - oczywiscie)
    • bigmaciek Które skrzyżowanie? 12.06.06, 14:53
      Na Madalińskiego jest ich dużo. Sam jeżdzę na motocyklu (nie ścigaczu) ale z
      przykrością stwierdzam, że kierowcy samochodów są dużo gorsi. Nie dalej jak w
      tą sobotę dojeżdzam Madalinskiego do Puławskiej. Było czerwone więc spokojnie
      toczę się te 100 m na luzie jak na dużej szybkości wyprzedził mnie samochód i
      żeby zdążyc na pas przed skrzyzowaniem zajechał mi drogę dosłownie ścinając
      moje przednie koło i zmuszając do zatrzymania na chodniku. Na szczęście na
      chodniku nikogo nie było a ja mam szczęscie że nie odbiłem się od krawężnika bo
      bym nie pisał tego postu.
      • nioma Re: Które skrzyżowanie? 13.06.06, 08:19
        bigmaciek>>> oczywiscie ze nie kazdy motocyklista to diabel a kierowca aniol,
        zdarza mi sie uciekac z przejscia dla pieszach, kiedy ja mam zielone a
        kierowca olewa i sobie jakby nci wjezdza na pasy.
        generalnie wyznaje zasade ze takim ludziom (bez wzgledu na to czym jezdza)
        naleza sie kary, ale jesli juz dochodzi do wypadku to niech oni zgina a nie
        niewinni ludzie
        • zwierz.alpuhary Re: Które skrzyżowanie? 13.06.06, 09:48
          > zdarza mi sie uciekac z przejscia dla pieszach, kiedy ja mam zielone a
          > kierowca olewa i sobie jakby nci wjezdza na pasy.

          ale dlaczego właściwie uciekasz? Wiesz co mu za to grozi?
          • nioma Re: Które skrzyżowanie? 14.06.06, 10:40
            wiem co mu za to grozi
            ale jak mnie rozjedzie to miz tej wiedzy nic nie przyjdzie
            • franki8 Re: Które skrzyżowanie? 14.06.06, 20:11
              Skrzyżowanie - Al. Niepodległości/Madalińskiego. W zeszłym roku chyba w maju
              zginął tam motocyklista. Absolutnie nie ze swojej winy - kierująca samochodem
              osobowym zawracała na skrzyżowaniu, motocyklista jechał z przeciwnego kierunku
              na wprost. Miał więc absolutne pierwszeństwo. Nie generalizujcie - nie wszyscy
              motocykliści to samobójcy i "dawcy organów". Większość wypadków z udziałem
              motocykli to wina kierowców samochodów, którzy nie zauważyli/źle ocenili
              odległość lub prędkość motocykla.
              • Gość: ja Re: Które skrzyżowanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 17:06
                "nie zauważyli/źle ocenili
                odległość lub prędkość motocykla"
                no jasne, zle ocenili czy bylo to 140km/h czy 180 km/h.cholerni kierowcy ;)
              • Gość: bobo Re: Które skrzyżowanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 16:29
                jak jechał za szybko to pierwszeństwo mu (w raju albo piekle) mało pomoże. Na
                Puławskiej codziennie widzę debili co na jednym kółku jeżdżą... :(
                • Gość: czago Re: Które skrzyżowanie? IP: 195.245.213.* 05.07.06, 16:36
                  Spora część z motocyklistów to przyszli mordercy. Kiedyś zabiją kogoś
                  niewinnego. Wczoraj widziałem takiego mordercę na Wiertniczej. Jechał coś koło
                  180km/h. Pomyśleliśmy z żoną żeby jak najszybciej się zabił. Ocaliłby w ten
                  sposób czyjeś życie...
                  • radiomis Re: Które skrzyżowanie? 05.07.06, 18:26
                    nie bardzo wiem co przemawia przez wiekszosc wypowiedzi. napewno nie realizm i
                    rozsadek. "motocyklisci to mordercy" tak samo jak kierowcy ciezarowek, pijani
                    kierowcy Fiatow 126p i Lexusow.

                    A easyrider ktory toczyl sie 100 km/h na luzie.... BRAWO !!
                    • Gość: czago Re: Które skrzyżowanie? IP: 195.245.213.* 05.07.06, 19:09
                      Oczywiście, że pijani kierowcy to też mordercy.
                      • radiomis Re: Które skrzyżowanie? 05.07.06, 19:30
                        czago - Ty musisz miec ciekawe zycie. Jak widzisz jadacy 100 km/h samochod to
                        tez zyczysz kierowcy smierci? A sam oczywiscie jezdzisz zgodnie z przepisami i
                        przepuszczasz rowerzystow, ulatwiasz wlaczanie sie autobusom do ruchu a
                        rowerzyste traktujesz dokladnie tak samo jak betoniarke :)
                        • Gość: czago Re: Które skrzyżowanie? IP: 195.245.213.* 05.07.06, 20:09
                          Oj, radiomis! Fajnie by było jakbyś czytał dokładnie posty. Pisałem o
                          motocyklistach jadących po mieście po 180km/h i o pijanych kierowcach. Dla mnie
                          i dla wielu normalnych kierowców jedni i drudzy to potencjalni mordercy. Tylko
                          takim kretynom życzę śmierci, bo prędzej czy później ona nastąpi - i to nagle.
                          Chodzi o to żeby taki wariat czy pijak nikogo niwinnego przy tym nie zabił.
                          Także Ciebie. Tak, staram się przepuszczać pieszych, rowerzystów i ułatwiać
                          włączanie się do ruchu autobusom. Być może dla Ciebie to dziwne ale ja się tego
                          nie wstydzę. Zdaję sobie sprawę, że w tym kraju to rzadkość.
                          • radiomis Re: Które skrzyżowanie? 06.07.06, 10:34
                            czago- juz Cie lubie. Teraz bede ciut spokojniej jezdzil rowerem. Dziekuje
                            • desmo71 Re: Które skrzyżowanie? 10.07.06, 11:42
                              kolego Czago - jedyny sposób (poza czajeniem się z suszarką w krzakach )aby w
                              miarę prawdziwie ocenić czyjąś prędkość to jechać równie szybko... a więc albo
                              konfabulujesz albo jesteś hipokrytą
                              i co... też mamy ci życzyć szybkiej śmierci?
                              • Gość: czago Re: Które skrzyżowanie? IP: 195.245.213.* 03.09.06, 21:43
                                Jesteś w błędzie - każdy kierowca łatwo może ocenić czy ktoś jedzie z
                                prędkością ok.60km/h, ok.100km/h czy ok.170km/h. I nie chodzi tu o dokładny
                                pomiar tylko o rząd wielkości. Jeśli ktoś jedzie z tą ostatnią predkością po
                                ulicach Warszawy to jest kretynem, któremu policja powinna jak najszybciej
                                odebrać prawo jazdy zanim zostanie martwym mordercą.
                                • mbenz Re: Które skrzyżowanie? 05.09.06, 12:14
                                  Nie jeżdżę motocyklem,ale jak czytam niektóre opinie to zaczynam się
                                  zastanawiać nad poziomem autorów.Ludzie skąd w was tyle nienawiści,jak można
                                  życzyć komuś śmierci,owszem mogę pomśleć " idiota " nawet skląć,ale skąd wiecie
                                  że myśl "żebyś się najszybciej zabił" nie nabierze realnych kształtów na twoim
                                  aucie,ludzie nie uogulniajcie,normalni też jeżdżą motocyklami,ja przynajmniej
                                  paru takich znam,ale też znam paru "morderców" w samochodach. To co wszystkim
                                  życzyć śmierci?
                                  a podobno Polacy są wychowywani w duchu miłości bliźniego ZGROZA
                                • desmo71 Re: Które skrzyżowanie? 11.09.06, 11:36
                                  gdyby każdy kierowca był w stanie ocenić prawidłowo prędkość innych pojazdów to
                                  mielibyśmy mniej wypadków.
                                  Co do martwych morderców - statystyki wskazują że znacznie częściej są nimi
                                  samochodziarze, a bezpośrednią przyczyną wiekszości wypadków motocyklowych jest
                                  niefrasobliwość a czasem nawet zlośliwość ( witajcie w klubie niektórzy
                                  uczestnicy tego wątku ) kierowców samochodów. Niestety skutki tych zdarzeń są
                                  bardziej tragiczne w przypadku kierujących jednośladem nawet jeśli jechali z
                                  przepisową prędkością. Zamiast więc miotać przekleństwa zacznij korzystać z
                                  wszytkich lusterek, kierunkowskazów oraz bezpiecznego odstepu i naucz się
                                  szukać w ruchu ulicznym motocykli nie po to by je eliminować ale by nie
                                  dopuścić do wypadku.
                                  P.S.
                                  widzę jednak że mięknie ci rura i jesteś już skłonny pozostawić karanie piratów
                                  drogowych policji...zawsze to jakiś krok w stronę normalności...
    • Gość: Kark Re: znow wypadek na Madalinskiego -co z motocykli IP: 80.51.234.* 07.09.06, 15:20
      Fajna stronka www.scigacz.pl/ ale i tak na Niepodleglosci bym linke
      rozwiesil tak na wysokosci szyji ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja