Po wakacjach znów korki na Marynarskiej

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.06, 21:50
A co ze skrzyżowaniem Cybernetyki z Rzymowskiego? Czy mnie oczy nie mylą? Ma
tam być tylko lewoskręt z Rzymowskiego? Czy ktoś robił badania co to
spowoduje?? Już w tej chwili Gotarda od Bokserskiej jest kompletnie zatkana.
Lepiej nie będzie. Gorzej, jak najbardziej. Przecież w obszarze Postępu,
Bokserskiej, kłobuckiej i Cybernetyki powstało masę biurowców. Ludzie
potrzebują wyjechać z tamtąd w stronę centrum.
    • Gość: kocham_zdm Sprawiedliwosc wg ZDM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 00:33
      Wszyscy dostaja po d**pie rowno: kierowcy, piesi i cylisci...
      • Gość: Robal Re: Sprawiedliwosc wg ZDM IP: *.chello.pl 28.06.06, 01:07
        Najlepiej sępić pieniądze i robić powierzchowne remonty oraz prowizoryczne
        inwestycje. Zamiast bezkolizyjnej arterii skrzyżowania ze światłami na rzekomo
        głównej obwodnicy centrum? Wiadomo, że korki będą non stop.
    • Gość: Adam Re: Po wakacjach znów korki na Marynarskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 08:53
      Z regulacją świateł przy Postępu będzie tak, jak z regulacją świateł po oddaniu
      nowej nitki Waryńskiego. Światła nie wiedzieć czemu dostosowane są do ulic
      podporządkowanych Puławskiej. Kiedy zapala się zielone przy PKO BP vis a vis
      przystanku tramwajowego, murowane czerwone zatrzyma nas przy Goworka. Kiedy
      ruszymy od Goworka - pac czerwone przy Grycanie (Zielona Budka), ruszymy od
      Grycana, a jak - czerwone przy Supersamie i tak aż do pl. Konstytucji, bo po
      romoncie ponoć lokalnej Marszałkowskiej podporządkowano jej przelotową
      Waryńskiego. I tak będzie na Marynarskiej. Czy naprawdę trzeba czekać na
      Siemensa, aby światła działały poprawie choć na krótkich odcinkach?
    • Gość: spoma Re: Po wakacjach znów korki na Marynarskiej IP: 195.164.48.* 28.06.06, 09:09
      korki znikaja dopiero za Postepu, rondo przy Galerii jest puste jak czaszki
      niektórych specow od zarzadzania ruchem i drogami w Wawie.
      Ci goscie chyba piechota chodza do pracy - w innym przypadku widzieliby
      problemy komunikacyjne.
      • Gość: blazer Re: Po wakacjach znów korki na Marynarskiej IP: *.aster.pl 28.06.06, 09:36
        Nóż sie w kiesznei otwiera:
        "... Marynarska będzie jednak przebudowywana, ale dopiero za kilka lat, gdy
        będzie powstawał pierwszy odcinek Trasy N-S (wzdłuż torów kolei radomskiej) do
        lotniska Okęcie..."
        NIE MOŻNA BYŁO ZA JEDNYM ZAMACHEM PRZEBUDOWAĆ??? Ile razy można było zbudować
        tak, żeby za kilka lat nie przebudowywać?? Znów zablokują pół Warszawy ponieważ
        jakiemuś debilowi nie chciało się pomyśleć perspektywicznie.

        Pogonić tych matołów do kamieniołomów i niech tłuką gołymi łapami kamienie. Za
        te kilka lat będzie jak znalazł materiał pod przebudowę.

        Gdzie nie spojrzeć tam cały czas wyłazi kompetencja "fachowców".
    • Gość: pablo cholera jak zawsze trzeba bylo cos schrzanic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 13:11
      Wszystkie ulice poprzeczne do Marynarskiej powinny zostac zaslepione alby nie
      bylo mozliwe skrecenie w lewo na Marynarska z Wynalazek Postepu czy Tasmowej.
      Tylko takie drastyczne rozwiazanie pozwoliloby uniknac korkow na Marynarskiej.
      • yavorius Re: cholera jak zawsze trzeba bylo cos schrzanic 28.06.06, 13:23
        I którędy niby ci ludzie mieliby jeździć do centrum? Do Bokserskiej, a potem
        przez Gotarda do Rzymowskiego? :>
    • Gość: hmm maly, szybki remoncik IP: *.stacje.agora.pl 28.06.06, 13:45
      Nie zrobilismy zatok dla przystankow bo jedynie wymienialismy asfalt.
      Rzeczywiscie to byl taki maly szybki remoncik.
      Glupota naszego narodu jest porazajaca!!!

      Predzej samochody zaczna latac niz doczekamy sie w tym kraju sensownych
      rozwiazan komunikacyjnych!
    • Gość: Jacek Re: Po wakacjach znów korki na Marynarskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 16:35
      Urzędnicy ZDM są niedorozwinięci umysłowo i trzeba by ich wysłać do piaskownicy,
      a nie planowania remontów. Marynarska to tylko kolejny, jeden z wielu przykładów.
      Urzędasy "planują" remont na później. Tylko że jakoś ludzie już teraz jeżdzą tą
      trasą i już teraz stoją w korkach. Co to więc za debilne tłumaczenia?!
      Brak zatoczek - będą później. Brak ścieżek rowerowych - będą później. Brak
      skrzyżowania Racławicka / Wołoska - też będzie później. Brak drugiej jezdni
      Wołoskiej - też będzie później. Remont połowy Al. Jerozolimskich - rondo przy
      Makro i Łopuszańskiej też będą później... Do cholery, co to znaczy później?! Bo
      patrząc na efekty działania służb miejskich, później oznacza zwykle nigdy. A
      kiedy ZDM zamierza rozwiązać problem chałupy stojącej na jezdni Powstańców
      Śląskich? Ten kurnik zajmuje dwa pasy ruchu od niepamiętnych czasów?!
      Proponuję, aby mieszkańcy Warszawy w ramach jakiejś akcji społecznej zastawili
      swoimi samochodami wszystkie ulice wokół ZDM, jak i ratusza - może komuś da to
      do myślenia...
    • Gość: Damian Skandal drogowy w wykonaniu ZDM - korki bez zmian IP: *.compi.net.pl 28.06.06, 20:20
      1. Z Cyberneteki można skręcić tylko w prawo - nie ma przejazdu na wprost do
      Orzyckiej ani w lewo w Rzymowskiego w stronę Wołoskiej. Co za idiota to
      wymyślił?
      2. Lewy pas Marynarskiej w stronę Ochoty przed ul Wynalazek zamienia się ni
      stąd ni zowąd na pas do skrętu w lewo. 90% kierowców będących na tym pasie
      próbuje przecisnąć się na prawy aby jechać na wprost. Co za idiota to wymyślił?
      3. Prawy pas z wiaduktu służy do zjazdu w prawo w ulicę Postepu (w stronę
      Domaniewskiej). Praktycznie z czterech pasów tylko dwa środkowe służa do jazdy
      na wprost ulicą Marynarską. Co za idiota to wymyślił?
      Na Rzymowskiego na skręcie w lewo i na Marynarskiej w stronę Ochoty stoi się w
      korku na każdym skrzyżowaniu. Przejechanie tymi ulicami od Gotarda do Taśmowej
      zajmuje 20 minut czyli niewiele mniej niż przed przebudową. Oddanie wiaduktu
      niczego nie zmieni ze względu na światła na Postępu, Wynalazek (nowe),
      Taśmowej. Co za idiota wymyślił takie rozwiązanie?
      Korek jaki był na wiadukcie Sasanki-Marynarska w strone Mokotowa jest bez zmian.

      Czy w Warszawie władze muszą tak knocić budowę dróg? Zapraszam p.o. prezydenta
      na wizję lokalną o 7.30 - 8.30 rano gdy ludzie jadą do pracy.
      • pompompom Re: Skandal drogowy w wykonaniu ZDM - korki bez z 28.06.06, 20:59
        No przejście w ciągu dnia przez jezdnie przy wynalazek graniczyło z cudem.
        W sumie to nikt nie jest zadowolony ani piesi ani zmotoryzowani. Jedni, bo
        polikwidowano przejścia i trzeba nadkładąć nieźle drogi , zmotoryzowani , bo
        zrobiono światła w nowych miejscach i tamuje się ruch. swoja drogą to
        zastanawia mnie takie zjawisko: przez skrzyżowanie przejeżdża np. 5 samochodów,
        logiczne zatem jest, że o pięc samochodów do przodu przesunie sie cala reszta,
        ktora stoi za tymi co juz przejechaly skrzyzowanie. Jednak tak nie jest.
        Przejeżdza 5 a reszta nie posuwa sie nawet o centymetr.
        Druga sprawa to kierowcy wyjeżdżający z uliczek podporządkowanych, próbujący
        się włączyć do ruchu. Z jednej strony rozumiem ich doskonale, ale z drugiej
        obserwuję takie zjawisko - dla unikniećia korka na glównej wielu kierowców
        zjeżdżaw osiedlowe uliczki, a potem probuje wcisnąc sie w ten sam korek tylko,
        kilometr czy półtora dalej. A potem krzyk, że ci z głównej nie wpuszczaja. Na
        cwaniactwie tracą ci, którzy na prawdę wyjężdżają np. z osiedla i droga
        dojazdowa to jedyna droga przez która mogą sie wydostać.
      • Gość: Dexxxter Re: Skandal drogowy w wykonaniu ZDM - korki bez z IP: *.acn.waw.pl 28.06.06, 22:45
        Po prostu, skopany projekt, a i realizacja nie lepsza...
        W sumie teraz nie wiadomo, co z tym zrobić. Na etapie projektu można było to
        inaczej rozwiązać, np. na pewno powinno się skasować skrzyżowanie z Taśmową /
        Suwak, pozostawiając tylko możliwość wjazdu/wyjazdu z tych ulic, ale bez
        możliwości przejazdu przez Marynarską. Skasować przejazd przy Wynalazek,
        przeznaczając ulicę na parking przed urzędem skarbowym - dojazd byłby od
        Cybernetyki. I największy problem, ul. Postępu... Tu przydałby się tunel albo
        estakada nad Marynarską. Jadąc od strony Ochoty byłby mozliwy i wjazd, i wyjazd
        w Postępu w stronę Cybernetyki. W Postępu do Domaniewskiej byłby tylko wjazd
        jadąc od strony Galerii Mokotów. Wyjazd trzeba by poprowadzić np. wybudowanym
        jednokierunkowym łącznikiem, biegnącym wzdłuż Marynarskiej za torami
        tramwajowymi do ul Suwak. I oczywiści nad Marynarską kładki dla pieszych, a nie
        przejścia - przecież to ma być w końcu wewnętrzna obwodnica. Oczywiście zjazdy z
        estakady w takim wypadku powinny wychodzić na lewe pasy, a nie prawe.
        Na Rzymowskiego na wysokości Cybernetyki też bez przejazdu przez ulicę (to
        obwodnica, jak już mówiłem). Oczywiście do tego przebudowa skrzyżowania z
        Gotarda - jest tu sporo miejsca, Rzymowskiego górą, estakadą, na dole rondo. I
        jeszcze w stronę Puławskiej, przy kościele skasować światła i dać kładkę. To by
        upłynniło ruch od Puławskiej do praktycznie Alei Krakowskiej. Pomysł dość
        radykalny, ale albo ta trasa ma pełnić funkcję obwodnicy, być przepustowa, ale
        mniej "dostępna" dla okolicznych mieszkańców, albo... cała ta zabawa na nic.
        • Gość: Geezz Re: Skandal drogowy w wykonaniu ZDM - korki bez z IP: *.era.pl 29.06.06, 09:22
          Odnośnie informacji na stronie zadowolonego ZDM
          www.zdm.waw.pl/?view=16051600&news=451
          Wydaje mi się ze powyższy artykuł to lekka przesada. Wystarczy przejechać się
          np ok.6:30 i zobaczyć, jakie tworzą się korki. Spowodowane jest to co najmniej
          przez 5 powodów: (w kierunku Ochoty)
          1. Brak synchronizacji świateł - działają jak chcą
          2. Pas do skrętu w ul Wynalazek (dedykowany) - służ t w 90 % tym wszystkim,
          którzy jada prosta a potem na samym jego końcu wpychają się na pas do jazdy
          prosto 9 jaki jest sens tak długiego pasa do skrętu w lewo???)
          3. Brak zatok autobusowych
          4 Dlaczego o przy ul Taśmowej nic nie zostało zmienione, w skrajnych
          przypadkach (autobus, lub ci co skręcają w lewo w ul Suwak) pozostaje tylko 1
          pas do jazdy prosto???
          5. dlaczego nie ma skrętu w ul Postępu?

          Miało być pięknie a jest jak zawsze! Po co było ładować tyle pieniędzy
          podatników (prze ponad 2 lata), Strach pomyśleć, co zacznie tam się dziać,
          kiedy zostanie uruchomiony wiadukt
    • Gość: Adam Szanowny panie redaktorze - czy był pan tam? IP: *.roehlig.pl 29.06.06, 10:14
      Szanowny panie,
      Mam wrażenie, że pisał pan swój artykuł na podstawie notatki ZDM
      www.zdm.waw.pl/?view=16051600&news=451. To co się dzieje to istny
      skandal - w zasadzie kilkadziesiąt milionów złotych wyrzucono w błoto.
      Mieszkańcy, pracownicy i interesanci z południa Marynarskiej i Rzymowskiego
      zostali praktycznie odcięci od miasta. Zanim nie poszerzyło się Gotarda przy
      Rzymowskiego do czterech pasów (i ew. Orzyckiej po drugiej stronie) nie
      należało zamykać przejazdu Cybernetyki przez Rzymowskiego. Teraz większość
      samochodów z tego rejonu pakuje się w Marynarską gdy mogłoby się kierować
      Rzymowskiego i dalej Wilanowską lub Wołoską.
    • Gość: Art_B Re: Po wakacjach znów korki na Marynarskiej IP: *.era.pl 30.06.06, 15:54
      skrzyżowanie z Wynalazek jest dopiero bez sensu! Lewy pas do jazdy prosto po
      skrzyżowaniu z Postępu (z zakazem skrętu!) nagle staje się pasem jedynie do
      skrętu w lewo w Wynalazek. I tworzy się koreczek bo światła do skrętu trwają
      ok. 5 sekund! Kierowcy muszą być mocno czujni, by zmieściły się 3 samochody. Na
      więcej w żaden sposób szans nie ma! A na nowe świateło czeka się ok. 3-4 minut!
    • Gość: Kurde Nie, nie, nieeeeeeeeeee!!! IP: *.aster.pl 30.06.06, 19:58
      Zaczynam mieć koszmary senne, że jadę wjeżdżam na wiadukt a tam światła... i
      przejście dla pieszych górą...
      • Gość: lajt spokojnie!!! IP: 217.153.131.* 03.07.06, 14:46
        Kaczynscy w ramach ogolnych rozliczen rozlicza takze winnych tej fuszerki... W
        tym zapewne Lecha K. bylego prezydenta m.s. Wawy ktory paru decyzji w tej
        sprawie nie podjal... ;)
    • pi.si A ja głupi miałem nadzieję 04.07.06, 11:08
      Patrząc na dotychczasowe skopane inwestycje i syf na drogach miałem nadzieję,
      że to owiane największym skandalem skrzyżowanie wyjdzie miastu ciut lepiej.
      Brdura, miasto nie uczy się na błędach. Mam tylko nadzieję (znowu... co ze mną?)
      że nasi naukowcy w ZDM przez wakacje doregulują światła i inne swoje
      fantastyczne wynalazki, żeby 1 września cała Warszawa znowu nie stanęła.
      Jak patrzę na niedopasaowany duet: most świętokrzyski i tunel pod Warszawą
      (największa bzdura chyba), zbyt niski tunel na rondzie Zesłańców Syberyjskich
      aby tiry mogły przez niego przejechać, niekończone przedłużenie KEN, pasy do
      jazdy prosto, które nagle są pasami tylko do jazdy w lewo bez ostrzeżenia i
      wiele innych to szlag mnie trafia i przestaję się cieszyć z prostego faktu, że
      przecież sie inwestuje i coś się dzieje. Bo są to pieniądze wyrzucone w błoto,
      a większości tych bubli nie da się juz poprawić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja