Gdzie pozwać do sądu PZU za odszkodowanie netto???

04.07.06, 15:52
8 Lipca mija termin w którym PZU powinno wypłacić mi odszkodowanie z OC
sprawcy za zniszczony tył mojego samochodu. Płacić chcieli od razu, ale kwotę
netto, a nie brutto i to według ich wyceny opartej na zamiennikach i z 25%
amortyzacją częsci. Ponieważ wiem, że należy mi się kwota brutto zamierzam
oddać sprawę do sądu.

Czy ktoś z Forumowiczów(ek) mógłby mi pomóc gdzie należy się udać w tej
sprawie (Warszawa Mokotów)???
    • Gość: jacek Re: Gdzie pozwać do sądu PZU za odszkodowanie net IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 22:51
      Samochód nie był środkiem trwałym w firmie i wypłacili netto? To dziwne,
      sprawdź w umowie.
      • Gość: zdecydowany4 Re: Gdzie pozwać do sądu PZU za odszkodowanie net IP: *.acn.waw.pl 05.07.06, 07:46
        Niczego jeszcze nie wypłacili bo się na to nie zgodziłem. Chcieli wypłacić netto.
        Jestem osobą fizyczną,a samochód nie ma nic wspólnego z żadną działalnością
        tylko jest do prywatnego użytku. Chodzi o odszkodowanie z OC sprawcy.

        Powiedzcie czy wiecie gdzie jest własciwy organ rozstrzygający tego rodzaju
        spory dla naszej dzielnicy??????

        Bo orzecznictwo w tej sprawie jest jasne, a PZU swoje dlatego zdecydowałem się
        oddać sprawę do sądu.

        Wspomniane orzecznictwo:


        "Od kilku lat ubezpieczalnie sporządzając wycenę kosztów naprawy samochodu
        należącego do osoby nie będącej podatnikiem podatku VAT, biorą pod uwagę:
        • koszt części w kwocie brutto (tj. z 22% podatkiem VAT) lub kwocie netto - w
        zależności od ubezpieczalni
        • koszt robocizny - zawsze w kwocie netto.

        Odszkodowania wyliczone w ten sposób są zatem o 10 do 22 procent niższe niż
        koszt naprawy w jakimkolwiek renomowanym warsztacie płacącym od swych usług i
        części podatek VAT. Dotychczas jedynym sposobem uzyskania tej różnicy od
        ubezpieczalni, było przedstawienie faktury VAT za naprawę - odwlekało to jednak
        moment uzyskania pełnego odszkodowania i było kłopotliwe.
        Sytuacja ta zmieniła się jednak diametralnie. Uchwałą z dnia 15 listopada 2001
        roku (sygn. III CZP 68/01),

        Sąd Najwyższy odpowiedział bowiem na zadane mu pytanie prawne: "Czy
        odszkodowanie za szkodę spowodowaną w pojeździe mechanicznym powinno obejmować
        VAT wchodzący w skład ceny części zamiennych oraz ceny usługi naprawy pojazdu,
        gdy szkoda ta nie została jeszcze zlikwidowana, a osoba poszkodowana nie jest
        podatnikiem VAT?".

        Odpowiedź brzmi następująco:

        "Odszkodowanie za szkodę poniesioną w wyniku uszkodzenia pojazdu mechanicznego
        należącego do poszkodowanego nie będącego podatnikiem VAT, ustalane według ceny
        części zamiennych i usług koniecznych do wykonania naprawy pojazdu, obejmuje
        mieszczący się w tych cenach VAT".

        W praktyce oznacza to, że ubezpieczalnie sporządzając wycenę kosztów naprawy
        (czyli tzw. kosztorys), mają obowiązek zawsze uwzględnić w tej wycenie kwotę
        podatku VAT zarówno za części jak i robociznę. Nie mają przy tym możliwości
        badać, w jaki sposób i za ile uszkodzony pojazd naprawiono oraz czy zrobiono to
        we warsztacie będącym podatnikiem VAT. Zakład ubezpieczeń nie może nawet
        sprawdzić, czy pojazd w ogóle naprawiono (!). Pragniemy podkreślić, iż
        orzeczenie to ma zastosowanie do likwidacji szkód zarówno z ubezpieczenia OC jak
        i AC - przez poszkodowanych nie będących podatnikami podatku VAT. Zastosowanie
        orzeczenia jest jednak wyłączone w przypadku szkód AC, gdy w ogólnych warunkach
        ubezpieczenia wyraźnie zaznaczono, że poszkodowanemu należne jest odszkodowanie
        w kwocie netto.


        "Kto zarabia na kosztorysach?"
        Gazeta Wyborcza z 25.04.2002 r.
        W przypadku dochodzenia od ubezpieczalni odszkodowania z polisy OC sprawcy
        wypadku, w którym ucierpiał nasz samochód, nie musimy godzić się na wypłacenie
        odszkodowania w kwocie netto (bez VAT). Jak niedawno orzekł Sąd Najwyższy, nawet
        wyliczając odszkodowanie na podstawie kosztorysu, ubezpieczalnie mają obowiązek
        zapłacić nam kwotę brutto.

        Od kilku dobrych lat, w przypadku uszkodzenia naszego samochodu z winy innego
        użytkownika dróg, ubezpieczalnie proponują nam dwa sposoby wyliczenia
        odszkodowania: na podstawie kosztorysu sporządzonego przez likwidatora szkód lub
        w oparciu o rachunek przedstawiony przez warsztat dokonujący naprawy. W
        przypadku okazania rachunku za naprawę, otrzymujemy zwrot pełnych kosztów
        naprawy, obejmujący podatek VAT za części zamienne, materiały i robociznę. W
        wariancie "na kosztorys" ubezpieczalnie stoją twardo na stanowisku, iż VAT nam w
        ogóle nie przysługuje i powinniśmy zadowolić się kwotą netto. Tak więc tylko
        wtedy, gdy udokumentujemy poniesione koszty, przysługuje nam pełne odszkodowanie
        za doznaną szkodę. Bez wątpienia stoi to w sprzeczności z generalną zasadą
        pełnego odszkodowania oraz z zasadą pozwalającą poszkodowanemu na dowolne
        rozdysponowanie otrzymanym odszkodowaniem (tzn. może on za otrzymane pieniądze
        samochód naprawić, lecz może również wydać je na inny, dowolny cel).

        Wątpliwości dotyczące dopuszczalności powyższych praktyk ostatecznie wyjaśniła
        uchwała Sądu Najwyższego z dnia 15 listopada 2001 roku (sygnatura akt: III CZP
        68/01).
        Zgodnie z tą uchwałą, poszkodowanemu należy bezwzględnie wypłacić kwotę brutto -
        tj. z podatkiem VAT - niezależnie, od tego czy pojazd już został naprawiony oraz
        czy przedstawiono stosowną fakturę. Uchwała stanowiła odpowiedź na następujące
        pytanie prawne Sądu Okręgowego w Warszawie, "czy odszkodowanie za szkodę w
        pojeździe mechanicznym powinno obejmować VAT wchodzący w skład ceny części
        zamiennych oraz ceny usługi naprawy pojazdu w sytuacji, gdy szkoda ta nie
        została jeszcze zlikwidowana a osoba poszkodowana nie jest płatnikiem tego
        podatku?". Powoływana uchwała Sadu Najwyższego odpowiada na tak zadane pytanie
        jednoznacznie: "Odszkodowanie za szkodę poniesioną w wyniku uszkodzenia pojazdu
        mechanicznego, należącego do poszkodowanego nie będącego podatnikiem podatku
        VAT, ustalone według cen części zamiennych i usług koniecznych do wykonania
        naprawy pojazdu, obejmuje mieszczący się w tych cenach podatek VAT." A zatem
        wycena kosztorysowa naprawy pojazdu musi opiewać na kwoty brutto. Nic dodać nic
        ująć.

        Pragnę podkreślić, iż powyższe zasady ustalania odszkodowania obowiązują tylko i
        wyłącznie w odniesieniu do szkód likwidowanych z ubezpieczenia OC innego
        użytkownika dróg. W przypadku gdy to my byliśmy winni zaistnienia wypadku i
        dochodzimy odszkodowania z naszego ubezpieczenia Autocasco, zasady wyliczania
        właściwej kwoty określają ogólne warunki ubezpieczenia AC - wręczane nam przez
        zakład ubezpieczeń przy zawieraniu umowy.
        Miejmy nadzieję, że wskazane orzeczenie Sądu Najwyższego zostanie przez
        poszkodowanych w pełni wykorzystane do dochodzenia przysługujących im praw.
        Widząc pierwsze reakcje ubezpieczalni na to orzeczenie, należy mieć jednak
        poważne obawy, co do jego respektowania. Wszystko wskazuje na to, że zakłady
        ubezpieczeń będą starały się jak najbardziej zniechęcić poszkodowanych do
        dochodzenia należnego podatku VAT. Tylko więc wnoszenie spraw do sądu może
        doprowadzić do wymuszenia stosowania przez te zakłady przepisów prawa
        ubezpieczeniowego. "
        Marcin Woźniak
        radca prawny
        współpracujący z firmą "CeDOs" z Poznania




    • jan-w Re: Gdzie pozwać do sądu PZU za odszkodowanie net 04.07.06, 22:59
      Może w ankiecie podałeś że prowadzisz działalność gospodarczą ?
      Jeśli to był samochód prywatny, nie trzeba było.
      • Gość: zdecydowany4 Re: Gdzie pozwać do sądu PZU za odszkodowanie net IP: *.acn.waw.pl 05.07.06, 07:47
        Samochód jest prywatny i niczego nie podawałem w ankiecie.

        Powiedz mi proszę gdzie dla naszej dzielnicy jest sąd rozstrzygający tego typu
        sprawy???
        • Gość: gosha74 Re: Gdzie pozwać do sądu PZU za odszkodowanie net IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 16:43
          Możesz odebrać na razie przyznane Ci odszkodowanie tylko nie możesz podpisać
          papieru, że nie masz więcej roszczeń. Złóż do nich pismo odwoławcze z tą
          wykładnią prawa, którą podałeś wyżej. Jeśli nie możesz użytkować swojego
          samochodu to możesz na koszt pzu wynająć samochód i nie daj sobie w mówić, że
          to tylko dla osób prowadzących działalność zarobkową autem.
          Sąd dla takich spraw dla mokotowa chyba jest na Ogrodowej 51
          Jeśli będziesz miał jakieś pytania pisz na priva- sama mam podobne
          doświadczenia z pzu, udało się załatwić bez sądu.
Pełna wersja