Gość: Norman
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.07.06, 09:22
Na Zawadach od 2 tygodni prawie co drugi dzień woda kończy się o 21.00 -
przez podlewających ogródki. Dziś skończyła się także rano - wczoraj
wieczorem nie dało się umyć i uprać, dziś rano też. Apel!! Błagam,
opamiętajcie się z tym podlewaniem ogrodów, bo my kawałek dalej nie mamy w
czym się umyć i uprać ! Podlejcie i wyłączcie te tryskacze, to nie może
chodzić całą noc, jak my mamy funkcjonować, nie można prysznica wziąć ani
przed pracą, ani po !!!!