Gość: xman IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 06:59 A ja sie ciesze ze te pindy z ZUSu poczuja czym to pachnie ;-) Skoro i tak pracuja w gooownianej instytucji, niech nie marudza... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: miki Re: Smród nad Czerniakowską IP: *.pgi.waw.pl 06.07.06, 08:58 Święta racja..... I dobrze im tak! Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek >>>To z tego ZUS-u tak śmierdzi 06.07.06, 10:26 To z tego ZUS-u tak śmierdzi, od tych złodziejskich starych toreb... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikolajek Nie tylko tam... IP: *.era.pl 06.07.06, 09:51 Przecież to normalna sytuacja w Warszawie, że śmierdzi szambem... :-(( Zapraszam wszystkich na skrzyżowanie Grójeckiej z Korotyńskiego, gdzie znajduje się zlewnia dla szmbiarek obsługujących miejscowości podwarszawskie (np. Raszyn) - wrażenia zapachowe gwarantowane!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nauma Re: Smród nad Czerniakowską 06.07.06, 10:53 A żeby tak zaśmierdziało xmanowi i miki... Te młotki się cieszą, że biurwom z ZUSU śmierdzi, ale ciekawe, co powiedzą ludziom tam mieszkającym tudzież petentom... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Funky Najbardziej smrodliwie jest koło ZUS-u. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.06, 12:50 Nie dziwie sie, ZUS to jedno wielkie szambo przeciez. Juz dawno powinni otworzyc tam okna i przewietrzyc kadry. Ale niedlugo kosztem 200 mln zlotych wybuduja sobie nowa, klimatyzowana siedzibe, gdzie bedzie pachniec kwiatami (i kasa - nasza oczywiscie)... G00WNIANE JEST ZYCIE PLATNIKA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czepiacz Re: Smród nad Czerniakowską IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.07.06, 23:43 podobne urocze zapachy, jak przy skrzyzowaniu Czeniakowskiej z Trasa S, mozna poczuc przy skrzyzowaniu Czeniakowskiej z Bartycka i z Gagarina; jadac Czerniakowska samochodem spokojnie mozna poczuc; spacerujacy i mieszkancy musza czuc to jeszcze lepiej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xwoman Re: Smród nad Czerniakowską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 22:05 Odpowiedź dla szanownego xman-a i jemu podobnych: Trochę więcej szacunku dla innych... Oprócz typowych biurw pracują tam również wartościowi ludzie, co niektórym wydaje się aż nieprawdopodobne... Problem polega na tym, że to nie ZUS ustala przepisy, jest jedynie wykonawcą, tylko trzeba najpierw pomyśleć zanim się coś powie, a nie owczym pędem klepać to samo co wszyscy. Ciekawe w jakiej nie "goownianej" instytucji pracuje szanowny xman i czy w ogóle pracuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Nowa afera? IP: 213.17.162.* 17.07.06, 11:19 Tak jak stoi się na tym przystanku koło trasy Siekierkowskiej to jest taka ładna DUŻAAAA Tablica ktra informuje że za ten smród zapłaciliśmy kilkadziesiąt milionów, ale naszczęście 2/3 całej sumy dała nam UE... dziwi mnie jednak że w momencia oddania tej budowli już śmierdziało, a kto to odbierał??? bo nie wierze że to może tak śmierdzieć... a śmierdzi od początku zakończenia budowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: giewont Re: Nowa afera? IP: *.acn.waw.pl 17.07.06, 12:14 W sumie sprawiedliwie. ZUS jest jedną z instytycji powołanych do wysysania krwi z narodu. Spora część tej krwawicy idzie do Brukseli m. in. po to żeby mogły stać te tablice, że "Unia daje". Podsumowując: wysyłamy pieniądze okupione krwią i potem a zamian dostajemy generator smrodu. Odpowiedz Link Zgłoś