Gość: ania
IP: *.aster.pl / *.aster.pl
12.07.06, 18:43
Mijamy się niemal codziennie rano, przed 9, a potem ok. 17, przy wyjściu z
metra. Facet jest absolutnie fantastyczny, idzie sobie spokojnie długim
krokiem, ja nie jestem w stanie dogonić go na obcasach. Zresztą nie mam
odwagi za Nim pędzić. Nosi zawsze torbę, z laptopem chyba... na nic nie
zwraca uwagi, nie pali, nie gada przez telefon, nie rozgląda się przechodząc
przez ulicę. Bardzo chciałabym Go poznać, dodam, że nie mam konkretnych
intencji, poprostu strrasznie mi się podoba.
Jeśli macie jakiś pomysł, piszcie...