Wreszcie koniec remontu na Służewcu, ale nie ko...

IP: *.225.121.217.bait.pl 18.07.06, 23:35
ZABRONIC POLAKOM ROBIENIA PROJEKTOW DROGOWYCH!!!! Ponad wszelka watpliwosc wiadomo, ze
polscy inzynierowie akurat w branzy projektow drogowych sa skrajnie beznadziejni, nawet glupiej
sygnalizacj swietlnej z potokami nie sa w stanie zaprojektowac. A realizacja tych knotow kosztuje tyle
samo, co prawidlowych, znanych na calym Swiecie i sprawdzonych projektow drogowych. Co za glab w
jedynym kierunku zrobil estakade, a w drugim, nie zapewnil pasow do BEZKOLIZYJNEGO skretu. Po
prostu rece opadaja. Kazdy obywatel polski po wycieczce zagranicznej - nawet do Bulgarii, robilby
duzo lepsze projekty drogowe. Zenada.
    • dziedzicznacytadelafinansjery Regulacja sygnalizacji - i inne wrażenia. 18.07.06, 23:55
      W dużej mierze się zgadzam. Na pewno do wyregulowania są światła - dziś po 22
      jechałem tam od strony Włoch i jak przejechałem na zielonym przez Tasmową (tam
      na szczęście nic nie grzebali), to czerwone miałem najpierw na Wynalazku, potem,
      jak już Marynarska ruszyła, czerwone zapaliło się na Postępu. A jak i tu się
      zmieniło, to znowu czerwone przy Rzymowskiego. Obłęd. I przy tym rondzie jeszcze
      jedna ciekawostka - teraz tego nie było, ale wcześniej tak: otóz do skrętu w
      prawo są dwa pasy, ten lewy jest też do jazdy prosto - i tam samochody jadące
      prosto, gdy dostawały zielone na wjeździe na rondo, to na srodku ronda miały
      jeszcze czerwone - i blokowały skręt w prawo. Ale dziś tego nie było, więc może
      to była tylko dłuzsza faza do skretu w lewo, jak nie było jeszcze estakady.
      A sama estakada i to, co jest po zjeździe z niej - też jakaś dziwaczna. Nie
      bardzo sobie na niej wyobrażam jazdę równolegle z tirami - a wiadomo, ile tam
      akurat tego ścierwa jeździ. No i potem mamy ciekawostę - ale chyba dla tych, co
      jadą od al Wilanowskiej rposto - jeszcze ciekawszą. Prawy pas estakady -
      zamienia się w pas do skrętu w prawo w postępu. Wiec trzeba zjechać na sąsiedni.
      Więc logiczne jest, że ci, którzy jadą estakadą lewym będą siłą rzeczy ustępować
      tym z prawego (bo jaki procent z jadących estakada zechce skręcić w Postępu?) i
      zjeżdżać w miarę możliwości na środkowy - ten, którym prowadzi od ronda dołem. I
      jest jeszcze pas skrajny lewy - ten konczy się... skrętem w Wynalazek w lewo.
      Juz mnie tam dziś jakiś autobus jadący do zajezdni lewym pasem chciał po
      zderzaku posmyrać - bo musiał zjechać z lewego pasa. Więc tam w zasadzie przy
      duzym ruchu wszystkie pasy są w jakimś stopniu kolizyjne. Ciekawe, czy wzorem
      al.KEN będa tam tera 40 razy przełączac pasy ruchu, frezować oznakowanie poziome
      i wprowadzac jeszcze wiekszy bajzel.


      Słowem - wiele hałasu, wiele czekania - a to, co powstało - jakieś lewe jest.
      Niby ułatwia, a komplikuje. Moze faktycznie ,niech ci projektanci na grzyby idą?
      • Gość: Admiral Jak jest. IP: 213.17.181.* 19.07.06, 20:58
        Zacytuję tutaj swoją relację z innego forum:

        Co do samego węzła. Z Michałem sobie trochę postaliśmy na kładce ad
        Marynarską i poobserwowaliśmy...
        A było na co patrzeć. Następnym razem można zabrać popkorn, cole i nie trzeba
        chodzoć wcale do kina na filmy akcji, aby zobaczyć jak się samochody rozwalają.
        Wszekie najczarniejsze przewidywania się sprawdzają.
        Oczywiście kierowcy jadący estakadą, zwłaszcza ci lewym jej pasem,a lądyujący w
        efekcie na prawym środkowym pasie - chcą natychmiast odbić w lewo, ci jadący
        prawym pasem z Wołoskiej i Wilanowskiej - chcą odbić w prawo. Dotyczy to
        zwłaszcza autobusów, które za Postępu na prawym pasie mają przystanek.
        Oczywiście światła na Postępu wstrzymują i zamrażają wszystko.
        A nie można zapominac również, że skrajny lewy pas za Postępu staje się później
        nagle lewoskrętem w Wynalazek...(aż chciałoby sie zapytać, po jaką cholerę ten
        lewoskręt)
        W efekcie środkowy lewy pas (czyli prawy z ronda) a jeszcze bardziej środkowy
        prawy (czyli lewy z estakady) stoją...
        A jakie tam się "przeploty" miedzy tymi pasami zdaają... Nie uwierzycie, dopuki
        sami nie zobaczycie. Oczywiście kierowcy za nic mają oznakowanie poziome
        wyłączajace kawałek powierzchni asfaltu z ruchu...
        Najlepsi sa ci, którzy jadąc pasami lewymi, z ronda, chcą skręcić w Postępu. Po
        raz pierwszy widziałem, jak facet prawie dosłownie w poprzek przecinał 4 pasy...
        Michał porobił parę zdjęć, ma wrzucić na Skyscraperze.
        rzebyście widzieli te cięzarówki, które na estakadzie wbijają się z jej prawego
        pasa na lewy i wciskające się później - już na poziomie 0, przed nich samochody
        z prawego pasa idącego od ronda...
        W pewnym momencie korek sięgnął spory kawałek za kładką na estakadze.
        Stłuczek tym razem nie było, ale...
        ale za to było "otarcie" przy skręcie w stronę z Marynarskiej w Rzymowskiego.
        Tam też oczywiście spełnia się nasz czarny scenariusz. Korek na swiatłach
        potrafi się zrobić taki, że blokuje pas do skrętu i prawy pas Marynarskiej.
        Wystarczy kilka ciężarówek i nie ma możliwości dostania sie na środkowy prawy
        pas (do jazdy prosto i w prawo), a prawy pas zaczyna się blokować aż za kładkę,
        i w kierunku do Postępu.
        Natomiast "perełką" samą w sobie jest ten wjazd, jak z wiejskiej drogi, koło
        biurowca Renault.
        To było, aż zapierające dech w piersiach, obserować, jak goścu wycowyał się z
        niego na Marynarską TYŁEM.
        Po prostu miodzio.
        Prawda jest taka, ze ten węzłem w trybie natychmiastowym do przebudowy. Inaczej
        koszty powstałych tam wypadków i kolizji przekroczą w krótce koszty jego budowy
        i przebudowy.
        • Gość: Admiral Co trzeba zrobić IP: 213.17.181.* 19.07.06, 21:01
          W stronę z Marynarskiej w Rzymowskiego - wiadomo. Siskom zawarł to juz w piśmie
          do ZDM
          Natomiast w stronę Marynarskiej... Potrzbne są rozwiązania radykalne.
          Postępu musi stracić wszelkie powiązania z Marynarską.
          Zamykamy oba wloty albo stwiamy w jej ciągu wiadukt, bez mozliwości zjazdu w
          Marsa. Dla tej ulicy można co najwyżej zrobic jezdnię zbiorczą po północnej
          stronie Marynarskiej, która łączy Postępu z Suwak i Taśmową
          Wynalazek musi stać się tylko prawoskrętem w Marynarską. Oczywiście likwidujemy
          lewoskręt z Marynarskiej.
          Przed Taśmową powinna zaczynać się estakada do skrętu w TNS - dla tych prawych
          pasów, które idą estakadą z Rzymowskiego nad rondem.
          Oczywiście likwidujemy przystanek przy Postępu, aby wyeliminować grozne
          przeploty, na szybkie pasy z estakady, które mają iść w Trasę NS.

          Jest też jeszcze inne rozwiązanie;
          Przebudowujemy rondo na jajo - czyli jezdnie Marynarskiej pochodzące z
          Wilanowskiej i wlot z Wołoskiej pakujemy tak, by znalazły się PO PRAWEJ stonie
          estakady, tak, by jezdnia z estakady wychodziła JAKO LEWE PASY Marynarskiej.
          (Oczywiście przekładamy kawał dalej torowisko, które sobie niezle esuje -
          floresuje).
          W ciągu Postępu stawiamy wiadukt, o relacjach z Marynarską ograniczonych do
          prawoskrętów (tak, jak na Saskiej nad Trasą Łazienkowską).
          Zamykamy Wynalazek (tylko prawoskręt w jezdnię w stronę Rzymowskiego).
          Zgodnie z projektem TNS-ki zamykamy wlot Taśmowej i Suwak. W tym miejscu
          zaczynają się łącznice w TNS-kę.
          Nie musimy likwidowac przystanku na/pod Postępu.
          Między Tym przystankiem, a zjazdem do węzła z TNS-ką. zachowjemy odcinek około
          400 m na przeplatanie z pasów lewych na prawe - w zupełnosci powinno wystarczyć.

          Druga koncepja wydaje mi się znacznie lepsza - pomimo problemów z torowiskiem i
          ponowną przebudową jezdni z Wilanowskiej.
          Tyle tylko, że okaze się, że niesłusznie ganiono nas, kiedy razem z
          Michałem, jako główną fuszerkę wytykaliśmy właśnie wlot estakady po
          prawej stronie.
          Uważam, że to jednak my mieliśmy rację. Jeśli jednak jeszcze ktoś ma co do
          tego wątpliwości, wysyłam go w godzinach szczytu na kładkę nad Marynarską.
          • yavorius Re: Co trzeba zrobić 20.07.06, 07:55
            Co ma Marynarska do Marsa???
            • admiral_0000 Re: Co trzeba zrobić 20.07.06, 18:11
              O zwykła pomyłka "w druku".
              Oczywiście chodziło mi o Marynarską.
              Po prostuy równolegle ślęczałem nad węzłem Marsa.
              Tam też się będzie działo.
    • Gość: mis Re: Wreszcie koniec remontu na Służewcu, ale nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.06, 00:51
      Pozostaje jedynie zgodzic sie z przedmowcami. Trzeba jednak przyznac, ze
      Marynarska powinna miec po prostu po 3 bezkolizyjne pasy ruchu w kazda strone
      plus do skretu w lewo i prawo. To bedzie zawsze poludniowa obwodnica centrum,
      bez wzgledu na NSy, Poleczki, autostrady itp. Bez tego zawsze bedzie kicha.
      Mozna o tym bylo pomyslec 6-7 lat temu, jak rekomtowano wiadukty nad
      kol.Radomska, ale wtedy nie bylo oprocz oleju w glowie rowniez kasy. Dzis jak
      widac kasy jest w brod , bo wydano prawie 2x wiecej niz planowano.

      Co do skretu w prawo z Mar w Rzym, to powtorze niecenzuralnie za poprzednikami,
      kompletne debilstwo projektanta.Juz w 90tych ten skret byl od rana do wieczora
      zapchany. Wiec po co te teksty o starych planach z tych lat. Podwojna blaznada.
      Skoro w jedna strone estakada, to w druga przynajmniej oddzielny prawoskret.
      Dziecko w przedszkolu to powie.

      jakby tak po prostu zamiast kolesi za kilkaset tysi, wziac kilku zwyklych
      kierowcow z ulicy do projektow- gorzej na pwno by nie wyszlo, za to 10x
      taniej!! :)

      PS. Wlasnie wrocilem z Kuby. Biednie, klimatycznie, nastrojowo itp. Ale maja 3-
      4pasowe autostrady, po ktorych mozna jezdzic 100km/h bez grozby wymiany
      zawieszenia. OK, na razie jezdza po nich z reguly ciezarowki, rowery i wozy
      konno-oslano-wolowe. Castro tyranem zapewne jest i basta, ale nalezy miec
      nadzieje,ze wkrotcecos sie to zmieni, a wtedy okaze sie, ze jestesmy na koncu
      nie tylko Europy...

    • siskom_tak Re: Wreszcie koniec remontu na Służewcu, ale nie 19.07.06, 02:57
      Zbudowali węzeł wg planów (projektów) z początków lat 90-tych.
      ponad 15 lat minęło. W tym czasie przybyło nieco samochodów. W tym czasie nie powstało wiele planowanych wtedy inwestycji
      drogowych.
      Każda nowa inwestycja drogowa, zwłaszcza jeśli jest to węzeł na obwodnicy miejskiej, powinna być zaprojektowana w stusunku do
      obecnego i planowanego natężenia ruchu, na podstawie aktualnych analiz, a nie z początków lat 90-tych.

      Ten węzeł obluzuje się dopiero po zbudowaniu POW, Trasy NS i poszerzeniu Marynarskiej do 2 x 4.
      Jedną estakadę budowali 2 lata. Pytanie za 100 pkt. Kiedy powstanie Południowa Obwodnica, Trasa NS i kiedy nastąpi (uwaga -
      ponowna) modernizacja Marynarskiej?
      • siskom_tak art. z Życia Warszawy 19.07.06, 02:58
        Estakada otwarta, kierowcy rozczarowani

        Nowy węzeł przy Galerii Mokotów nie rozwiązał problemu korków

        Po prawie dwóch latach budowy oficjalnie otwarto dwupoziomowe skrzyżowanie u zbiegu ul. Marynarskiej i Rzymowskiego. Jednak korki
        w tym rejonie nie znikły.

        Prace przy przebudowie węzła zaczęły się latem 2004 r. Inwestycję ukończono z prawie rocznym opóźnieniem dopiero wczoraj. Powstało
        rondo i lewoskrętna estakada dla kierowców jadących z Ursynowa w kierunku ul. Żwirki i Wigury. Budowa kosztowała ponad 43 mln zł.
        Niestety, kierowcy mają do skrzyżowania dużo zastrzeżeń.

        Źle zaprojektowali

        Wczoraj samochody stanęły w korku na ul. Marynarskiej już dwie godziny po otwarciu estakad – gdy tylko zaczął się
        popołudniowy szczyt. Powód? Tuż przed skrzyżowaniem auta skręcające w ul. Rzymowskiego blokują te jadące na wprost. – Ta
        część węzła została źle zaprojektowana – mówi Krzysztof Kraszewski, który często jeździ tą trasą. – W tym miejscu
        powinna być estakada albo prawoskręt bez sygnalizacji świetlnej.

        Korki tworzą się także przez autobusy zatrzymujące się na przystanku, przy którym nie zbudowano zatoki. Jeszcze gorzej mają
        kierowcy korzystający z nowego wiaduktu. – Jeśli ktoś chce oglądać efektowne stłuczki, to warto ustawić się na kładce nad
        ul. Marynarską – zauważa Michał Suliborski ze Stowarzyszenia Integracji Stołecznej Komunikacji. – Estakada wpada na
        prawy pas jezdni, którym zwykle prowadzony jest wolniejszy ruch. W efekcie kierowcy zaraz po zjeździe w ul. Marynarską narażeni są
        na niebezpieczne manewry. Jadący szybciej chcą zająć lewy pas jezdni, a jadący wolniej – prawy. Takie rozwiązanie
        zastosowano trochę na wyrost, licząc na to, że w przyszłości ruch od strony Trasy Siekierkowskiej przejmie planowana trasa N-S,
        która ma przeciąć ul. Marynarską. Nikt nie wie jednak, kiedy ta inwestycja miałaby powstać. – Zbudowaliśmy ten węzeł na
        podstawie planów z początku lat 90. Teraz będziemy obserwować ruch i w miarę potrzeb poprawiać skrzyżowanie – mówi Marek
        Mistewicz, dyrektor ZDM.

        Windy nie zawsze jeżdżą

        Problemy z nowym węzłem mają również piesi. Pojawiły się dwie nowe kładki (nad ul. Rzymowskiego i Marynarską), ale niestety
        zamontowane przy nich windy nie są w pełni sprawne. – Jedną z nich wjechałam na kładkę, ale gdy chciałam zjechać po drugiej
        stronie ulicy, winda ani drgnęła – skarży się pani Krystyna, która wózek z wnukiem musiała znosić po stromych schodach.

        2006-07-19

        MACIEJ CZERSKI mczerski@zw.com.pl
      • Gość: xxx222 Re: Wreszcie koniec remontu na Służewcu, ale nie IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 21.07.06, 21:55
        Na razie grożą, że przebudowa wiaduktu nad koleją radomską na bezkolizyjny
        węzeł z trasą NS ma się zacząć w przyszłym roku. Strach się bać...
    • Gość: freeman Re: Wreszcie koniec remontu na Służewcu, ale nie IP: 193.24.24.* 19.07.06, 08:02
      Co to za bzdura że tiry dopiero mają zostać wpuszczone na Marynarską. Jestem
      kurierem i pokonuję ten odcinek bardzo często. Tiry od dawna w wielkiej ilości
      są tam obecne. Zjeżdżając z wiaduktu nad Żwirkami można zobaczyć cały ich
      sznureczek. Nie wiem co będzie jak się jeszcze rozmnożą. Ktoś słabo myśli w
      naszej Warszawce i nie ma wątpliwości że z chaosem nie poradziła sobie PISowska
      ekipa.
    • Gość: m1 Re: Wreszcie koniec remontu na Służewcu, ale nie IP: *.man.polbox.pl 19.07.06, 08:21
      a wystarczyło wytyczyć jeden lub dwa pasy umożliwiające bezkolizyjny skręt z
      Marynarskiej w Rzymowskiego z pominięciem skrzyzowania lub ustawić sygnalizator
      ze strzałką umozliwiający warunkowy skręt w prawo. Tymczasem co remont
      sygnalizacji, to znikają strzałki warunkowego skrętu...
    • Gość: MZ Brawo, Brawo! Az 2 lata zajela budowa mostku! IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 19.07.06, 08:35
      Rekord niekompetencji i indolencji! Oby tak dalej chlopcy z PiS-u!
    • ambush Re: Wreszcie koniec remontu na Służewcu, ale nie 19.07.06, 08:52
      gdzie ja mieszkam, w pizdu. Chyba trzeba gdzies na wioche sie wyprowadzic, bo
      jeszcze kilka latek rzadów Pis i kaplica. Kto to zaprojektował, i kto go
      zatwierdzil ten zajebisty kunszt inzynieryjny.
    • Gość: dd Winni są nie inżynierowie tylko decydenci tacy jak IP: *.bsb.com.pl 19.07.06, 09:25
      Kaczyński i inni z tej serii. Dla nich zawsze najwazniejsza jest cena a nie
      patrzą co za to dostają. Przecież cena to najgorsze z kryteriów, które prowadzi
      do tego, że w Polsce drogi od razu buduje się źle i remont jest tylko kwestią
      roku czy dwóch lat. Inzynierów mamy najlepszych na swiecie ale decydentów
      najgorszych. Tak było w przypadu Mostu Północnego. Wygrał projekt najtańszy i
      nagorszy, który za kilka lat okaże się najdroższymbo trzeba bedzie sporo
      dobudować dróg żeby wógle z mostu można było korzystać. Ale tego już nikt nie
      widzi a potem cała Polska non-stop w remoncie i poprawianiu bezsensownych rozwiązań.
    • Gość: Zdegustowany Re: Wreszcie koniec remontu na Służewcu, ale nie IP: *.aster.pl 19.07.06, 09:48
      Szykują się też kolejne wydatki na pechowe skrzyżowanie. Dlaczego? Brakuje m.in.
      wydzielonego pasa do skrętu w prawo z ul. Marynarskiej w Rzymowskiego na
      Ursynów, przez co jezdnia nadal się korkuje. Przed godz. 18 samochody stały już
      od al. Żwirki i Wigury.

      - Projekt tego skrzyżowania pochodzi jeszcze z lat 90. - usprawiedliwia się
      dyrektor Mistewicz. - Ale zawsze wszystko można poprawić. Będziemy teraz
      obserwowali ruch, korygowali cykl sygnałów świetlnych i oznakowanie.
      No tak, za mało to kosztowało i a krótko było z czasem, żeby poprawić projekt

      BANDA JE....NYCH NIEROBÓW
    • Gość: Geezz Re: Wreszcie koniec remontu na Służewcu, ale nie IP: *.era.pl 19.07.06, 10:08
      Juz widzee ten nowy projekt organziacji ruchu, korki od Grójeckiej.....
    • Gość: ~śłużewianka Re: Wreszcie koniec remontu na Służewcu, ale nie IP: 195.245.213.* 19.07.06, 10:26
      A przepraszam co się stało z pieniędzmi z Europejskiego Funduszu Rozwoju na
      bariery dźwiękochłonne wzdłuż ulicy Rzymowskiego ???? Jeśli do tirów które
      jeżdżą tędy między 1.00-3.00 i 5.00-7.00 rano dorzucicie te z Al. Jerozolimskich
      to po co się w ogóle będę kłaść spać ??!!??
    • Gość: ~nie wyspana Re: Wreszcie koniec remontu na Służewcu, ale nie IP: 195.245.213.* 19.07.06, 10:28
      A przepraszam co się stało z pieniędzmi z Europejskiego Funduszu Rozwoju na
      bariery dźwiękochłonne wzdłuż ulicy Rzymowskiego ???? Jeśli do tirów które
      jeżdżą tędy między 1.00-3.00 w nocy i 5.00-7.00 rano dorzucicie te z Al.
      Jerozolimskich
      to po co się w ogóle będę kłaść spać ??!!??
      • Gość: Jacek Re: Wreszcie koniec remontu na Służewcu, ale nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.06, 11:44
        A co z mieszkańcami bloków przy początku Al. KEN? Już teraz hałas jest nie do
        zniesienia, a tam budynki stoją jakieś 20-30 m od ulicy? Pewnie nieroby i
        pasożyty urzędnicze powiedzą, że ekrany będą, jak zmodernizują Dolinę
        Służewiecką. Czyli niewiadomo kiedy.
    • Gość: ale jaja WOW! Mostostal zrobil 6 tygodni przed terminem! IP: *.pz.unibas.ch 19.07.06, 13:16
      Tego jeszcze w Polsce nie bylo. Wywalili zlego wykonawce, a nowy zrobil przed
      terminem. Jesli to ma byc IV Rzeczpospolita, to jestem za!
      • Gość: Robert Re: WOW! Mostostal zrobil 6 tygodni przed termine IP: *.acn.waw.pl 19.07.06, 13:44
        Tylko ta sama IV RP chrzaniła się z tą inwestycją miesiącami. I zamiast
        planowanych 28mln wydała 45mln.
      • jaa_ga 6 tygodni przed terminem?? Minął ROK temu! 26.07.06, 11:00
        Nie wiedziałeś o tym, czy udajesz?
        Ale jaja:-)))
    • Gość: uncja Re: Wreszcie koniec remontu na Służewcu, ale nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.06, 19:57
      tiaaa,nie ma to jak światły dyrektor. Teraz to wie, że plany są przestarzałe, a
      przedtem nie było czasu, żeby je zmodyfikować???

      zresztą - to i tak największa bzdura, którą ostatnio wyczytałam. W latach 90-
      tych nikt nie wiedział, że brak wydzielonych zatoczek dla autobusów blokuje
      ruch? że nagła zmiana przeznaczenia pasa (jak przy urzędzie skarbowym) powoduje
      zamieszanie i korki? wreszcie - dziś jechałam nową estakadą - i mało nie
      skończyło się to wypadkiem, bo (jak było do przewidzenia) zaraz za jej szczytem
      zaczyna się korek. Prawy pas nagle okazuje się jedynie do skrętu w Postępu, ci
      którzy nim jechali - zjeżdżają na lewy, który się blokuje, bo na tym krótkim
      odcinku przed światłami nie ma szans na rozproszenie go na dwa sąsiednie. Facet
      za mną ledwo wyhamował. Pogratulować wyobraźni i intelektu projektantom.

      wszyscy psioczyli na poprzedniego wykonawcę i wreszcie coś się zadziało, szansę
      dostali inni. Może by upublicznić również pożal się boże twórców koncepcji
      przebudowy tego skrzyżowania oraz orłów którzy zaprojektowali za niski tunel
      pod dworcem zachodnim i tych od tunelu pod wisłostradą, co to zapomnieli o
      wentylacji? może ktoś wyciągnie z tego wnioski na przyszłość?

      • Gość: rafał Re: Wreszcie koniec remontu na Służewcu, ale nie IP: *.aster.pl 19.07.06, 20:07
        Gość portalu: uncja napisał(a):
        ... może ktoś wyciągnie z tego wnioski na przyszłość?
        Melduję, że wnioski zostały już wyciągnięte:
        Osoby odpowiedzialne za ten stan rzeczy zostały oddelegowane do usprawniania 4ERPE.



        Płakać czy poczekać po wyborach??
    • Gość: WujekDR Dno dno dno do kwadratu! Bo robili Polacy. IP: *.adsl.inetia.pl 19.07.06, 20:18
      To skrzyżowanie - to co to w ogóle jest?
      Jak jadę prawym pasem na estakadzie, to mój pas staje się pasem do skrętu w
      prawo. A jak jadę lewym pasem, to wyjeżdżam na najwolniejszy pas do ruchu na wprost.
      Ten kraj zawsze był i będzie porąbany! Jeszcze jeden dowód? Proszę:

      >Projekt tego skrzyżowania pochodzi jeszcze z lat 90. - usprawiedliwia się
      dyrektor Mistewicz

      Brawo - szkoda że projekt nie pochodzi z czasów wojny. Wtedy byłoby pożądnie i
      mądrze, bo zrobiliby go Niemcy. Żałosne? Żałosne. Ale niestety prawdziwe!
      • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Dno dno dno do kwadratu! Bo robili Polacy. 19.07.06, 22:46
        Gość portalu: WujekDR napisał(a):

        > To skrzyżowanie - to co to w ogóle jest?
        > Jak jadę prawym pasem na estakadzie, to mój pas staje się pasem do skrętu w
        > prawo. A jak jadę lewym pasem, to wyjeżdżam na najwolniejszy pas do ruchu na wp
        > rost.


        No już nie przesadzajmy, bo estakada może się włączać albo z lewej, albo z
        prawej, albo pośrodku. No i zazwyczaj i tak z dwóch pasów zostaje jeden - któryś
        więc musi się skończyć. Akurat ten wlot estakady taki najgłupszy nie jest - bo i
        tak z czterech pasów musza sie zrobić dw,a to nie ma bata, ktoś będzie musiał
        pas zmieniać. gorszy idotyzm to, moim zdaniem, ten lewy pas, który się kończy
        przy Wynalazku. Zakładając, że i jadący prosto od Wilanowskiej i skrecający z
        estakady powinni miec mozliwosc kontynuowania jazdy na po jednym pasie, powinno
        być moim zdaniem tak: Od Wilanowskiej jadącym prawym - pas się kończy, prosto
        wiedzie lewy, natomiast ponieważ wlot estakady jest od prawej, no to, niesteyt,
        z lewego pasa musi się robić prawy, nie ma wyjścia. I ten lewy od Wilanowskiej
        jest dalej lewy - ale przed światłąmi dochodzi jeszcze bardziej lewy do skrętu
        -. A dwa pasy do jazdy prosto - są przynajmniej do skrzyżowania z Wynalazek z
        linią ciągłą, zzy barierką. I niech się ruch uspokaja, wtedy ci jadący prosto
        prawym pasem zdążą, i ci jadący estakadą prawym tez dojadą. I zeby nie było
        możliwości skrętu w Wynalazek z estakady - jak ktoś chce tam dojechać, to moze
        skręcić w Cybernetyki przecznicę wcześniej.


        A dzisiaj wyłączyli światła na tym rondzie, bo to rondo jest - i ludziska już
        całkiem zgłupieli. Ci, co byli na rondzie - stanęli. Więc ci, co na nie
        wjeżdżali - ruszyli. Wtedy tamci też. I tak sobie śmigneli przed nosem...
      • Gość: mikolajek Re: Dno dno dno do kwadratu! Bo robili Polacy. IP: *.era.pl 20.07.06, 09:29
        I jeszcze - jak pojedziemy lewym pasem Marynarskiej dalej, to zaraz za Postępu
        zamienia się on w lewoskręt w Wynalazek - PO CO???
        Oczywiście dzieją się dantejskie sceny, kiedy jadący tym pasem, którzy
        zorientowali się, że do przodu to nie tędy droga, wpychają się na środkowy pas
        Marynarskiej (który nagle robi się lewy)...
        • wilczamatka cyrk Monthy Pytona: tiry? nowy "stary" wiadukt? 20.07.06, 16:45
          powiem tak,ta inwestycja jest po prostu odpowiedzia na hasło "bo to Polska
          właśnie".. i dziwic się że ostatnio Polacy w sondażach okazali sie narodem
          najbardziej podantym na dawanie wiary najbardziej paranoicznym absurdom??
          dziwic sie nie należy bo eropejczyk jakby mu pare rozwiazan drogowych w wawce
          przedstawic to pomyslaby ze to wszystko to projekty zgłoszone na konkursie "jak
          spieprzyc inwestycje żeby ładnie wygladalo ale nie dało sie jezdzic" - i nigdy
          by nie uwierzyl ze takie "cuda" powstaja naprawde.. a Polak nie dośc że wierzy,
          to to widzi, i po tym jezdzi...
        • yavorius Re: Dno dno dno do kwadratu! Bo robili Polacy. 24.07.06, 13:37
          Bo się ten pas kończy:)
    • Gość: Damian Ta inwerstycja to IV RP pissu w pełnej krasie IP: *.compi.net.pl 23.07.06, 21:37
      Dlaczego nie otwierał tej inwestycji sam majestat IV RP tj. prezydent z
      premierem? Takiego bajzlowatego projektu nikt nie widział. Trasa Łazienkowska
      budowana ponad 30 lat temu przez znienawidzonych przez Kaczyńskich tow.Gierka
      to był majstersztyk w porównaniu z z tą pokraką. No ale jaki pan taki kram.
      Prawie 50 milionów poszło w błoto.
      • Gość: tomaszek Się nie znam ale głupio trochę IP: *.dhl.com / 165.72.200.* 24.07.06, 13:35
        Ale żal tych pieniędzy, pracy i nerwów skoro wracając z Cargo tak jak stałem tak
        i dziś stoje w korkach od Żwirki Wigury - gdzie tu poprawa?
      • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Ta inwerstycja to IV RP pissu w pełnej krasie 28.07.06, 17:12
        Przypomnę tylko, że projekt ma kilkanaście lat. Więc to dopiero III RP się wtedy
        rodziła...
        No a co do Gierka. Projekt, owszem, z rozmachem był, funduszy też nie brakowało,
        natomiast teraz brakuje i chyba po części też dzięki Gierkowi. A jak brakuje, to
        się robi wszystko jak najtaniej. A że się robi jak najtaniej - to się ma g... a
        nie porządną inwestycję.

        Zastanawia mnie tylko czemu ten Gierek i inni przez 45 lat nie byli w stanie
        porobić w PRL-u sieci normalnych dróg, a teraz nagle wszystkiemu winna się IV RP
        okazuje, której jeszcze nie ma, bo być nie może.
        • Gość: Damian Za Gierka nie było korków na drogach IP: *.compi.net.pl 28.07.06, 20:46
          Chyba jesteś kilkunastoletnim forumowiczem więc nie wiesz jak się jeździło 30
          lat temu. Po oddaniu Trasy Łazienkowskiej i poszerzeniu do dwóch jezdni ok. 200
          kilometrów ulic w Warszawie nie było żadnych korków. Na głównych, przelotowych
          ulicach często nie było żadnych świateł sygnalizacyjnych (Puławska, al.
          Jerozolimskie, Płowiecka, Trasa Łazienkowska, Połczyńska, Modlińska,
          Wisłostrada, Wiertnicza, Przyczółkowa) i obowiązywało na nich 80 km / godz lub
          nawet więcej.
          A gierkówka to był sam smak.
          Problem się zaczął kilkanaście lat temu.
    • Gość: pablo Re: Wreszcie koniec remontu na Służewcu, ale nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 15:53
      Ja tak samo nie rozumiem sensu estakady kiedy zbudowano dodatkowa sygnalizacje.
      Nalezo kladki postawic wlasnie przy Wynalazek i Tasmowej gdzie naparwde duzo
      ludzi chodzi a na rondzie i tak sa swiatla wiec przejscia dla pieszych nikomu
      by nie przeszkadzaly. A tak to mam chore rozeizanie, estakade a za nia waskie
      gardlo. Jedyny sposob to likwidacja przejazdow poprzecznych. Nie rozumiem
      rozwiazania lewoskretu z Wynalazek w Marynarska. Wszystkie te ulice powinny byc
      niejko drogami lokalnymi obslugiwanymi przez Cybernetyki i Domaniewska. Po co
      gosc jedzie na wiadukt jesli zaraz skreci w prawo w Postepu, to niech jedzie
      przez rondo do Domaniewskiej gdzie jest duze przestronne skrzyzowanie. I po co
      zlikwidowano przejzd Cybernetyki przez Rzymowskiego? Chore rozwiazania.
      Wywalenie kupy szmalu na jeszcze wieksze zakorkowanie tego rejonu. Ladna mi
      obwodnica!!!
      • portboner Re: Wreszcie koniec remontu na Służewcu, ale nie 28.07.06, 16:38
        Gość portalu: pablo napisał(a):

        > Ja tak samo nie rozumiem sensu estakady kiedy zbudowano dodatkowa sygnalizacje.
        >
        > Nalezo kladki postawic wlasnie przy Wynalazek i Tasmowej gdzie naparwde duzo
        > ludzi chodzi a na rondzie i tak sa swiatla wiec przejscia dla pieszych nikomu
        > by nie przeszkadzaly.
        otóż problem jest taki, że postawono kładki, bo miał byc skręt na "zielonek
        strzałce", ale w między czasie jakis oszołom z ministerstwa infrastruktury
        sklecił rozporządzenie na mocy którego strzałki znikają ze skrzyzowań, i nie,
        nie jest to wymóg "unijny"


        A tak to mam chore rozeizanie, estakade a za nia waskie
        > gardlo. Jedyny sposob to likwidacja przejazdow poprzecznych. Nie rozumiem
        > rozwiazania lewoskretu z Wynalazek w Marynarska. Wszystkie te ulice powinny byc
        >
        > niejko drogami lokalnymi obslugiwanymi przez Cybernetyki i Domaniewska. Po co
        > gosc jedzie na wiadukt jesli zaraz skreci w prawo w Postepu, to niech jedzie
        > przez rondo do Domaniewskiej gdzie jest duze przestronne skrzyzowanie. I po co
        > zlikwidowano przejzd Cybernetyki przez Rzymowskiego? Chore rozwiazania.
        > Wywalenie kupy szmalu na jeszcze wieksze zakorkowanie tego rejonu. Ladna mi
        > obwodnica!!!

        i tu jeszcze raz ukłon w strone polityków, radnych i innych decydentów "przy
        korycie", to im zawdziczamy takie gnioty
    • portboner Od samego początku budowy wiadome było... 28.07.06, 16:33
      ..., że rzeczona estakada nic nie zmieni! bo jak może cokolwiek zmienić, jeżeli
      nie ruszono wogóle marynarskiej, jak miała dwa pasy tak ma nawet nie ma zatok
      autobusowych, a wszystko przez to, że planowaniem i budowa nie zarządzaja
      inżynierowie, których tak tu obwiniacie a POLITYCY. może warto im sie do dupy zabrać
Pełna wersja