Gość: carmen
IP: 87.239.176.*
02.08.06, 20:23
meczy mnie jedna rzecz ktora ostatnio zrobilam,ale ogolnie to bardzo blahe.mam w pracy kolege (dopiero co zaczelam prace ale
znalam go wczesniej),mial wesele w ta sobote,nie bylam,dopiero teraz go zobaczylam,przyszedl odwiedzic nas w pracy z zona.a ja nie
zlozylam im zyczen tylko glupkowato zapytalam CO SLYCHAC!pewnie wypadaloby powiedziec chociaz WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO.a ja
nic!jestem bardzo kulturalna osoba a teraz zachowalam sie jak idiota.bardzo mi glupio co do tego kolegi!jak powiennam postapic
wedlug was?