Jak Polska Akademia Nauk zbudowała apartamentowiec

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.08.06, 07:48
Co za bzdura!! Ci co protestują czyli okoliczni mieszkańcy to stara
nomenklatura, bezpieka SB i inna chołota!! Na szczęście za WSI i za inne
pomioty komuny weźmie sie teraz PiS !!! Dziwię sie tylko że Gazeta zamiast
zgadać tych "sąsiadów" starych komuchów czepia sie uczciwych ludzi...
kupiłam tam mieszkanie i nie zamierzam rezygnować!!!
    • Gość: "Hołota Re: Jak Polska Akademia Nauk zbudowała apartament IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.06, 08:24
    • Gość: kon Re: Jak Polska Akademia Nauk zbudowała apartament IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.08.06, 09:37
      jeszcze ciekawsze niz szukanie w starej hołocie byłoby zobaczyć kto te
      mieszkania kupił po marne 7 tysiaków. Pewnie to sa ci bezimienni (da bóg że
      tymczasowo) naukowcy. Bo co właściwie ci naukowcy mieliby mieć z tego interesu?
      I takim sposobem tworzyła sie kiedyś stara hołota. A teraz nowa. Nic się nie
      zmieniło.
      • Gość: kon Re: Jak Polska Akademia Nauk zbudowała apartament IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.08.06, 09:39
        jakbym wykrakał o malwersacjach w PANie.

        miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3530085.html?nltxx=1077927&nltdt=2006-08-05-04-05
    • Gość: w Re: Jak Polska Akademia Nauk zbudowała apartament IP: *.dcs.pl 05.08.06, 11:14
      Alez jestes nieobiektywna wlasnie z tego powodu, ze kupilas tam mieszkanie.
      Jest tam niska zabudowa i taki budynek szpeci okolice. Co wiecej, szanowni
      naukowcy mogli dysponowac terenem wylacznie do celow statutowych a nie po to by
      w korupcjogenny sposob sobie dorobic, jasne?

      www.jazgarzewska.pl/
      • mdemo1 Re: Jak Polska Akademia Nauk zbudowała apartament 05.08.06, 12:10
        Właśnie, to jest w Polsce najgorsze, "rozliczanie" i co wam da to rozliczanie??
        Satysfakcje?? Polacy to niestety tępy naród ,który nie może wybaczyć nikomu tego
        że mu się w życiu powiodło, a takie szukanie "komuchów" to po prostu preteks do
        tego ,że inni ludzie mają dobrze.A ci ludzie co wybierają pis tylko dla tego że
        rozliczą to są idiotami.Rząd jest po to żeby było lepiej w przyszłości, a nie
        żeby rozliczać.Dlatego zrozumcie ludzie żeby głosować na przyszłość, a nie
        przeszłość
        • Gość: Dan Re: Jak Polska Akademia Nauk zbudowała apartament IP: 213.77.56.* 05.08.06, 12:18
          Zgadzam sie z toba. Mnie to juz nudzi i smieszy, nie interesuje mnie przeszlosc bo zostala juz tak
          zochydzodza i obrzydzona.... Otworzcie te dokumenty IPN i dajmy sobie spokoj z tymi bzdurami.
          • Gość: ? Re: Jak Polska Akademia Nauk zbudowała apartament IP: 82.139.30.* 05.08.06, 17:21
            "zochydzona" - kolejny geniusz języka polskiego... skąd się biorą takie muły?
        • estetyczny.wlodzimierz Re: Jak Polska Akademia Nauk zbudowała apartament 06.08.06, 11:23
          mdemo1 napisał:

          > Właśnie, to jest w Polsce najgorsze, "rozliczanie" i co wam da to
          rozliczanie??

          chyba cos ci sie pomylilo. tu chodzi o szacunek do litery prawa i nie
          pyszczenie jak sie kupi mieszkanie w watpliwie prawnie inwestycji a nie jakies
          rozliczanie!. tu chodzi o dbanie o wlasne intersy, czy dbanie o interesy
          dzielnicy w ktorej mieszkam. ja jak kupowalem mieszkanie na mokotowie (to a
          propos dorabiania sie) to zatrudnilem radce co mi sprawdzil umowe przedwsteona
          i tresc aktu, dodatkowo zatrudnilem notariusza (bo sam nie mam czasu) ktory w
          dniu podpisania aktu wzial wypis z hipoteki. da sie? da!
    • Gość: Franz Re: Jak Polska Akademia Nauk zbudowała apartament IP: *.aster.pl 05.08.06, 13:57
      Problemem jest nie to, kto buduje, kto kupuje mieszkania i kto będzie sąsiadem,
      lecz jak można budować na nie swojej działce. Jeśli jest o teren należący do
      miasta, to mądrale z PANu chcą zrobić interes życia sprzedając coś, co do nich
      nie należy. To już jednak powinna sprawdzić prokuratura i niektórym osobom
      przytrzeć nosa.
      A tak na marginesie... kiedyś Onufry Zagłoba sprzedawał królowi Szwecji
      Niederlandy... widzicie jakieś podobieństwo?
      • Gość: orient Re: Jak Polska Akademia Nauk zbudowała apartament IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.06, 22:14
        Nie rozumiesz słowa pisanego ciemnoto? Teren należy do PAN a nie do konkretnego
        insytutu. Niestety są ludzie i ludziska; naukowcy i naukawcy; nauki i
        pseudonauki. Ze swojej strony mogę jedynie powiedzieć, że teren na którym leżą
        ICHO/ICHF PAN (przy Kasprzaka) nigdy nie będzie w ten sposób "zagospodarowany".
        Więcej. Nie ma żadnych intencji aby w razie budowy nowego gmachu niszczyć
        centralny trawnik.
        • estetyczny.wlodzimierz Re: Jak Polska Akademia Nauk zbudowała apartament 06.08.06, 11:25
          Gość portalu: orient napisał(a):

          > Nie rozumiesz słowa pisanego ciemnoto? Teren należy do PAN a nie do
          konkretnego
          > insytutu. Niestety są ludzie i ludziska; naukowcy i naukawcy; nauki i

          tez jestes jakos zwiazany z ta inwestycja na jazgarzewskiej? bo cos mi tak to
          wyglada.
        • artand Re: Jak Polska Akademia Nauk zbudowała apartament 07.08.06, 12:34
          Ciemnoto? No to posłuchaj wielce oświecony... Jak znam życie to PAN dostał teren
          na swoją działalność STATUTOWĄ, i daję głowę, że nie jest to działalność
          deweloperska. Bez względu czy działka jest do własnością hipoteczną czy też PAN
          ma prawo do wieczystego użytkowania, to budowa czy sprzedaż mieszkań nie jest
          właściwą formą działalności "naukowej".
          Msg specjalna dla orient: pauperyzacja twojej mentalności uwalnia mnie od
          dalszej merytorycznej konwersacji z tobą ;)
    • Gość: :) Re: Jak Polska Akademia Nauk zbudowała apartament IP: 82.139.30.* 05.08.06, 17:11
      to młodzieżówka PiS pisze "chołota"? Gratulujemy młodzieżówce PiS znajomości
      języka ojczystego - w końcu to najwięksi "patryjoci", obok LPR i Samejbrony :)
      • Gość: Zenon Re: Jak Polska Akademia Nauk zbudowała apartament IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 04:27
        Grunt państwowy w Warszawie? Czyli prawdopodobnie ukradziony przez państwo -
        prywatnym osobom lub firmie. Zresztą tak jak absolutna większość gruntów w tym
        mieście. Można sobie oczywiście dyskutować długo i namiętnie... lub po prostu
        stwierdzić, że lata mijają, a ktoś w imieniu państwa kradł i wyrzucał ludzi z
        ich własności, a inny ktoś teraz również w imieniu państwa akceptuje takie
        budowy jak ta. To co...? To już mamy IV Rzeczpospolitą czy którą?
    • Gość: Protestujący Re: Jak Polska Akademia Nauk zbudowała apartament IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 11:30
      Protestujący to ludzie ,gó..e młodzi , którzy kupili domy na wolnym rynku (!)
      przed kilku laty(!) . Stanowią większość osiedla . Łatwo sprawdzić .
      Monika , która podobnie podobnie jak inwestor zna tę prawdę , nazywa ich
      chołotą i pomiotem komuny . To histeryczne i żałosne zarazem odwracanie uwagi
      od istoty przekrętu . Kokietowanie i wzywanie PIS-u na pomoc niestety nie
      pomoże . Sorry !
    • boski_odys więc PAN jednak coś robi! 06.08.06, 22:47
      Wreszcie okazało się, że polscy naukowcy mogą działać konstruktywnie i z
      konkretnymi efektami także w Polsce, nie tylko w USA.
      A że na granicy prawa i moralności. Cóż - postęp wymaga łamania tabu. My
      prostaczkowie tego nie zrozumiemy.
      I dodajmy - jest to sukces tym większy, że w pionierskiej dla naukowców
      dziedzinie. Dotąd świat nauki w ogóle nie zajmował się budownictwem
      mieszkaniowym, zostawiając to nieuczonym developerom i tym podobnym. Proszę,
      jaki mamy postęp.

      A że jakieś psy szczekają - nieważne. Karawana jedzie dalej.
      Naprzód panowie i panie profesorowie.

      A tak swoją drogą - to niby czemu PAN ma być firmą frajerów, w kraju gdzie
      cwaniactwo jest cnotą? Oni też chcą pocwaniaczyć.
    • Gość: Staszek Szmaja Re: Jak Polska Akademia Nauk zbudowała apartament IP: *.chello.pl 07.08.06, 11:42
      Słuchaj no "Mądralino"!
      Jak ktoś już na tym forum pisał, ciekawe jak nabyłaś to mieszkanie? Z tego co
      wiem, a sprawą się trochę interesowałem nie były oferowane publicznie.
      Oficjalne stanowisko PAN brzmiało iż będą to mieszkania dla ("tylko i
      wyłącznie") pracowników PAN. Skoro nabyłaś takie lokum to „gratuluję”, ciekawe
      w jakim instytucie PAN pracujesz i chyba na naprawdę wysokim stołku i z
      niezłymi tytułami. Nie czarujmy się wiemy jak zarabiają pracownicy PAN.

      Mieszkania w wspomnianym budynku maja co najmniej 50m2 x 7K łatwo policzyć jaka
      to kwota... Wiem, wiem są kredyty jednak powodzenia przy uzyskaniu takiego +
      jeszcze wykończenie z zarobkami PAN.

      Nie ważne zwracam uwagę na inne sprawy. Wyzywanie kogoś od komuchów itd. nie
      mając ku temu podstaw jest w naszym kraju karane sądownie - dla "mądraliny"-
      pomówienia. Więc radzę uważać na słowa.

      Ja też mieszkam w tej okolicy i jaśnie Pani „mądralinie” nie ubliżam z tego
      tytułu iż kupiła sobie wygodne lokum. Ja na swoje też nie narzekam.

      Jeśli uważasz iż masz racje znaczy iż aparat tajnej informacji w IV RP działa
      jak należy - przefiltrować cała okolicę, wszystkich mieszkańców - łał
      gratulacje.
      Nie chcę nikogo martwić, ale jak wyjdzie wszystko na jaw może się okazać iż
      rozbiorą budynek, co niestety raczej w tym kraju wydaje się mało realne, ale …

      Więcej, poroszę bardzo. Budynek ten pasuje w tej okolicy jak
      przysłowiowa „pięść do oka”. Niestety nie dość, że spaskudził całą zaciszną
      okolicę to jeszcze stanął w klinie napowietrzającym Czerniaków. Wiem iż poprzez
      jego wysokość znacznie zmniejszył się "przewiew" tzw. napowietrzenie okolicy,
      co na pewno (tuż przed odbiorem budynku) zostanie zaskarżone.
      Kolejne ciekawostki czy rzekomi pracownicy PAN będą mieli klauzulę iż nie mogą
      sprzedać mieszkań przez „X” lat?

      Podsumowując „mądralinie” proponuję w nadchodzących wyborach na prezydenta W-wy
      zagłosować na Pana Marcinkiewicza i od razu jak wygra (duże prawdopodobieństwo)
      pobiec do niego na skargę na komuchów z Jazgarzewskiej.

      Binio, Nagniotko z Gzymsikowi Górnego co do Warsiawki wpadłaś na
      spadochroniarza. Zapamiętaj sobie me kazanko: Jak się nie ma budy i ukręca fyko
      i gasidło wlepia w nie swoje manele to się szybciutko można stać łaczem. Miłego
      pobytu w tem swoim Pekinie! Proteganty i piszpany z PIS nie pomogą Cie w tej
      sprawie.
      Czerniakowski klawy Staszek Szmaja.

      Mieszkańcy Jazgarzewskiej TRZYMAJCIE się i WALCZCIE! SIŁA i HONOR! Czerniaków
      Was popiera.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja