Olesińska, Grażyny

25.08.06, 18:08
Witam,od trzech miesięcy wynajmuję mieszkanie na Różanej,ale noszę się z
myślą kupna .mam dwie propozycje jedną na Grażyny,jedną na Olesińskiej i tu
mam dylemat,gdzie jest ciszej i spokojniej.parę razy wybrałem się wieczorem
na spacer na obie uliczki i niekoniecznie chyba dobrze trafiłem,(na jednej
była awantura z psami na drugiej z pijakami)nie powiem żeby to nastrajało
optymistycznie,czy może zaglądają tu mieszkańcy tych ulic i mogliby parę słow
o swoich uliczkach napisać,byłbym bardzo wdzięczny.
O złodziejach samochodów,już wiem
    • zefirynda Re: Olesińska, Grażyny 01.09.06, 12:45
      Witam, mieszkałam na ul. Grażyny 4,5 roku. I bardzo miło wspominam ten czas.
      Mokotów jest dośc specyficzny obok żulerki mieszkają trochę zamożniejsi. Kupując
      nowe mieszkanie, tez wybrałam tą dzielnicę. Nigdy nie miałam żadnych niemiłych
      przygód. Raz tylko widziałam wybitą szybę w samochodzie. Pozdrawiam
      • Gość: vw Re: Olesińska, Grażyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.06, 14:25
        Moja dziewczyna mieszka od urodzenia na Grażyny. Często tam bywam. Razem
        spacerujemy okolicznymi uliczkami, nie tylko Grażyny i Olesinską. Moje
        spostrzeżenia są takie: to urocze miejsce, ciche, zielone, spokojne, choć
        zdarza się, że mijamy drobnych pijaczków (raczej nieszkodliwych). Podoba nam
        się klimat tutejszych kamieniczek a cieszy fakt, że wiele z nich jest
        odnawianych. W każdym razie również planujemy kupić w tych okolicach (i to jest
        pewne) mieszkanie, może na Dąbrowskiego, ale dopiero za 2 lata. Pozdrawiam
        • lecteur Re: Olesińska, Grażyny 01.09.06, 15:55
          witam, ciekaw jestem, ile bedzie kosztowalo mieszkanie w tych okolicach za dwa
          lata... my mieszkamy na Narbutta, ale wlasnie musimy pozegnac te okolice..

          pozdrawiam serdecznie,
          Lukasz
Pełna wersja