ika321
26.08.06, 09:45
Witam!
Kilka miesięcy temu nabyliśmy bezprzewodowy net z modemem iPlus. Na początku
nie najlepsze działanie tłumaczyliśmy sobie tym, że nie jest on zbyt szybki.
Ale po czasie już nic nie można było zrobić: ani przejrzeć stron, ani
uruchomić GG. Po prostu sygnał zaczął się ciąć. Oddaliśmy modem do naprawy.
Nie dostaliśmy w zamian zastępczego. Mieli naprawić do 2 tygodni- a okazuje
się, ze naprawa może potrwać kilka tygodni. Czy to nie jest podstawa do
rozwiązania umowy? albo czy taką podstawą nie jest słaby sygnał? Czy ktoś
może mi poradzić? Może sami mieliście taką sytuację? Za wszelkie informacje z
góry dziękuję!
ika