Gość: Michał K
IP: *.ztm.waw.pl
15.11.01, 16:14
W 1973 r. ówczesne władze Warszawy zlikwidowały linię tramwajową od ul.
Puławskiej do Wilanowa zbudowaną zaledwie 16 lat wcześniej. Od tamtego czasu
miasto bardzo się rozbudowało, zwiększyła się liczba pasażerów, zdążyły się
pojawić ogromne korki. A po wybudowaniu Trasy Siekierkowskiej (oczywiście
niezbędnej dla miasta) niestety korki na ul. Czerniakowskiej (od Trasy
Siekierkowskiej do ul. Gagarina) oraz na ul. Gagarina i ul. Spacerowej będą już
gigantyczne. Tędy będą przecież jeździć samochody z nowego mostu do Centrum. A
jak my, mieszkańcy Czerniakowa i Sielc, mamy dojeżdżać do Centrum ?
Kiedy zatem władze Warszawy zauważą ten problem i zdecydują się wreszczie na
odbudowę tej jakże potrzebnej linii tramwajowej ? Tramwajem poruszającym się po
wydzielonym torowisku można by przecież niemal w kilka minut - omijając korki -
dojechać z Czerniakowskiej na Puławską i dalej na Marszałkowską !