Wille zmieniły się w gruz

    • Gość: gość Re: Wille zmieniły się w gruz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.07, 16:38
      takie głębokie myśli, ale autor chyba nie pomyślał, że Pan Sasin rzeczywiście
      jest z PiS-u
    • intel-e-gent Qwa! Kto dał na to zgodę?! 02.04.07, 17:40
      Niech się władze miasta wytłumaczą!
    • mp84 Pod Sąd z nimi 02.04.07, 18:56
      Z ludźmi z tej firmy i z odpowiedzialnym za wydanie decyzji urzędnikiem.
      W Warszawie zachowało się tak mało przedwojennych budowli więc każda powinna
      być bezwzględnie chroniona.
      Karą za takie chamskie wyburzenie powinien być nakaz odbudowy identycznej willi
      za pieniądze inwestora + kara finanosowa albo więzenie
      • Gość: jacek jak jestes taki mądry to kup tą wille i stan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.07, 21:09
        w jej obronie. Jak zapłacisz 10mln PLN to pomoge Ci protestować.Zastanów sie
      • Gość: czlowiekzksiezyca Re: Pod Sąd z nimi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 23:03
        tak. a wszystkiemu winny komunizm. ludzie opamiętajcie się. Stary budynek
        ambasady - to była zwykła melina dla pijaków. decyzje o wyburzeniu i
        zagospodarowaniu terenu nie były wydane w ciągu ostatniego tygodnia. takie
        sprawy trwają miesiącami a czasem i latami. Jeśli nie wiecie o czym piszecie to
        dajcie sobie siana i oszczędzajcie klawiaturę. robicie szum z wyburzenia budynku
        popadającego w coraz większą ruinę ponieważ nikt nie zainteresował się tematem
        na tyle poważnie, żeby coś zrobić z istniejącym stanem rzeczy. A co do tzw.
        chamskiego wyburzenia i bezwzględnego chronienia czegokolwiek - w tym kraju
        chroni się polityków, kościół i ulice z nazwą JPII.
        • maciuga Re: Pod Sąd z nimi 05.04.07, 13:30
          akcja trwala przez lata i zakonczyla sie sukcesem. ci ktorzy wydawali decyzje,
          pewnie juz odeszli albo zajmuja nowe odpowiedzialne stanowiska. szkoda gadac,
          czyta to jakis kret z biura pani HGW?
    • Gość: jacek dokladnie tak - prawo i sprawiedliwosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.07, 21:05
      wszystko odbyło sie zgodnie z prawem a wiec nie wiem dlaczego tyle rumoru.
      Pozwolenia były wiec nie rozumiem o co Wam chodzi??
    • Gość: Xenon Wille zmieniły się w gruz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.07, 22:41
      Niestety to jest skandal, który trwa nie od dzisiaj ani wczoraj. Rzeczywiście
      czego nie zdążyli rozwalić niemcy i polscy bolszewicy, obecnie dokańczają
      dzieła zniszczenia nowi inwestorzy. Co jest z dawnymi właścicielami tj. rodziną
      Chowańczaków??? Czy ich także rozwalono? Co się obecnie dzieje ze sprawą
      reprywatyzacji w Warszawie - tak głośno zapowiadaną w kampani wyborzej p.
      Waltz, wówczas kandydatki na stanowisko Prezydenta Warszawy? Czy to było po
      prostu oszustwo, mające na celu tylko wyłudzenie głosów od Warszawiaków? Nowa
      Pani Prezydent jest już na swoim stanowisku wystarczająco długo, aby wreszcie
      wyrzucić ludzi związanych z dawnymi układami [ z Wydziałow Nieruchomości i
      Prawnego]-chamujących zwroty nieruchomości ukradzionych bierutowskim dekretem .
      Mentalnie w dużej części są to niestety dalej polscy postolszewicy.
      • karatemistrz666 Re: Jeżeli na razie nie wyzywam... 03.04.07, 10:21
        odpowiedzialnych za ten manewr od sk, k, p, ch etc; jeżeli nie nawołuję do
        linczu, to nie w pierwszej kolejności z powodu przestrzegania etykiety na forum
        i nawet nie z powodu teoretycznie grożącej odpowiedzialności karnej:), ale póki
        co wstrzymuję się CZYSTO formalnie, dopóki nie zobaczę projektu tego 6-
        piętrowego cuda, które ma powstać.

        Arcydzieła architektury to nie były (chociaż fajne budynki i dobrze wpasowane w
        park i skarpę, a prywatnie to spora dla mnie strata "sentymentalna"), więc
        jeżeli by sobie wyobrazić zastąpienie ich bardzo dobrym, nowoczesnym budynkiem,
        da się stratę przeboleć (chociaż smutnym paradoksem jest, że często pod nowe
        projekty wyburza się w Wawie nienajgorsze rzeczy, a masa syfu stała jak stoi).

        Obawiam, się, że to marzenia ściętej głowy (już sama planowana wysokość jest
        niebezpieczna). Spodziewam się najgorszego:( Mokotów pełen świetnych (chociaż
        różnie utrzymanych) budynków przedwojennych i WZGLĘDNIE oszczędzony estetycznie
        przez PRL nie ma najwyraźniej szczęścia do nowej epoki (pomijając poszczególne
        budynki i projekty np. Eko-park wybudowany na "peryferiach" dzielnicy, od zera
        w niezamieszkałym miejscu).
    • maciuga Re: Wille zmieniły się w gruz 04.04.07, 11:10
      dzis wyszedlem na spacer, stanalem twarza w strone skarpy i... wyobrazilem sobie
      co stanie w miejscu tych zburzonych willi. moja wyobraznie wspomagala eksluzywna
      rezydencja mondrian house przy boryszewskiej. Q-WA toz to wyglada jak bloki na
      jelonkach sprzed 20 lat, niestety juz po 2 latach od oddania do uzytku.
      wspolczuje architektom "tworzacym" projekty, jak i zatwierdzajacym to gowno.
      z drugiej strony jesli konkurs na muzeum sztuki wygrywaja silosy :(
      trzeba odkladac kase i spadac na poludnie europy, tam chociaz architektura nudna
      ale przyjazna oku! pozdrawiam wszystkich spacerowiczow parku MO :)
    • zefir991 Re: Wille zmieniły się w gruz 14.04.07, 14:14
      A o jakiej lokalizacji tu mowa?
    • Gość: ANDRZEJ CHOWANCZAK Willa Chowańczaka – przy ulic Morskie Oko 5 na Mok IP: *.fibertel.com.ar 26.02.08, 16:16
      Willa Chowańczaka – położona w Warszawie przy ulicy Morskie Oko 5 na
      Mokotowie.
      Jest to miejsce heroicznie bronione przez I Pułk Szwoleżerów, który
      nigdy nie został zdobyty. Miejsce to zostało okupione krwią
      bohaterskich Polaków, m.in. zginął jeden żołnierz ze Szwoleżerów, a
      wielu zostało ciężkorannych.
      Wiąże się z nim także wątek romantyczny, młoda kobieta – Hanka,
      która znalazła tu schronienie, została zastrzelona nocą, gdy wyszła
      w białej koszuli do ogrodu po kwiaty, a to dlatego, bo pokochała
      jednego z Powstańców i chciała mu podarować piękne róże z ogrodu.
      Willa stanowiła też punkt konspiracji przed Powstaniem. Jan Daniel
      Chowanczak jeszcze przed Powstaniem skupował broń z własnych
      środków. Współpracował on również z prezydentem Stefanem Starzyńskim
      przy organizacji obrony miasta Warszawy.
      Tu także byli przechowywani przez rodzinę Chowanczaków pracownicy
      ich firmy, a także obywatele pochodzenia Żydowskiego, m.in. rodzina
      Biegunów.
      Miejsce to stanowiło punkt obronny 3 Plutonu Porucznika Kępińskiego
      p.s. „Krzywosąd” z Dywizjonu Pułku Szwoleżerów im. Marszałka Józefa
      Piłsudskiego pod dowództwem Porucznika Aleksandra Tyszkiewicza
      p.s. „Góral”.
      Andrzej Chowanczak- Buenos Aires- Argentyna.
      • maciuga Re: Willa Chowańczaka – przy ulic Morskie O 29.02.08, 13:35
        A willa z premedytacją jest niszczona. Stan jej pogrsza się, a inwestor prawdopodobnie zaciera brudne i spocone rączki. Pani Waltz! Czy ta krótka historyjka nie budzi refleksji historycznej? Czy ten wątek nie interesuje konserwatora zabytków, który ponoć rozważa wpis do rejestru?
        Czy opiekun forum może przesłać link do wspomnianych urzędów? Czy znowu musi wygrać arogancki i bezwzględny deweloper. A później miasto odpowie: cóż nakłądy poczynione przez inwestora są tak duże, że nie opłaca się wstrzymywać projektu.
      • maciuga Re: Willa Chowańczaka – przy ulic Morskie O 13.03.08, 13:51
        To swietne. Jest pan wnukiem Arpada o ktorym pisali w Przekroju. Ciekawym co
        miasto na pana propozycje. Bo letni palacyk niszczeje i pewnie zdazy sie zawalic
        zanim wpisza go do rejestru. Moze dodatkowo zazadac restauracji obiektu?
        PS. Ponoc Czarzasty/Candela opylil dzialki jakims Hiszpanom. Dobrze, ze nie
        grekom - ci od razu by spalili!
      • agava.juice Re: Willa Chowańczaka – przy ulic Morskie O 19.01.10, 22:27
        Ten wątek romantyczny podobno miał taki finał, że teraz ta Hanka się
        tam pojawia jako duch, widziano tam ponoć postać w zwiewnej sukience.
        Czy słyszeliście o tym, a może widzieliście?
Pełna wersja