czesiu71
03.09.07, 09:59
Byłem wczoraj u rodziny na Racławickiej i to, co tam się teraz
dzieje jawi się jakimś strasznym koszmarem. Odcinek tej ulicy od
Puławskiej do Kazimierzowskiej jest DWUKIERUNKOWY, czego więksość
stojących w korku w kierunku Kazimierzowskiej nie przyjmuje do
wiadomości, wjeżdżając również na przeciwległy pas. Ludzie jadący od
Kazimierzowskiej muszą sobie torować drogę wjeżdżając przed maskę
zajmujących im pas, dochodzi do pyskówek, krzyków, wjeżdżania na
chodnik i rozpędzania pieszych. Po Bałuckiego za to ludzie jeżdżą
masowo pod prąd w kierunku Ursynowskiej! Co na to policja, straż
miejska? Wczorajsze obrazki z Racławickiej pokazują, że żyjemy w
dzikim kraju, gdzie powszechnie łamane prawo musisz wyegzekować
sobie sam.