zwierz.alpuhary
12.10.07, 14:02
tak, bo najlepiej to nic nie budować i konserwować wszystko łącznie z
zabytkowymi wychodkami. Takie, dajmy na to, latarnie uliczne - jakie to
ohydne! I niezabytkowe! Że nie wspomnę nawet o znakach drogowych.
Z całym szacunkiem, ale obserwowałem codziennie, jak powstaje ta tablica i ani
razu nie miałem wrażenia, żeby w jakikolwiek sposób psuło to widok okolicy.
Kościół jest schowany za murem a ten kawałek Czerniakowskiej jest i tak
wyjątkowo brzydki przez mur i budynek klasztorny, które do cudów architektury
nie należą.
Nie bardzo też rozumiem dlaczego te tablice komentuje dyr. Jaskanis z pałacu w
Wilanowie (5 kilometrów stąd) i prof. Marek Kwiatkowski z Łazienek (drugie 5
kilometrów stąd).