marcin.emanuel
19.11.07, 19:28
Witam. Czy ktoś wie, co miała na mysli Straż M. wsadzając wszystkim
(widzialem ich tego dnia jak spisywali jakis samochod, ale mi do
glowy nie przyszlo, ze beda spisywac po kolei) stojącym na
fragmencie ww. ulicy (miedzy Rakowiecką a Narbutta) autom wezwanie
do stawienia się na Szolc-Rogozińskiego w zwiazku, cytuję:
parkowaniem w strefie obowiązywania znaku B36". To znak
zatrzymywania, ale kompletnie nie rozumiem, czemu nagle (mieszkam i
parkuje tam od kilku lat) cos sie mialo zmienic..? Na poczatku ulicy
jest niby znak Zakaz zatrzym, ale z dopiskiem, ze nie dotyczy
chodnika.. Stawiac sie na wezwanie? Pozdrowienia.