parkowanie na Kazimierzowskiej a Straz M.

19.11.07, 19:28
Witam. Czy ktoś wie, co miała na mysli Straż M. wsadzając wszystkim
(widzialem ich tego dnia jak spisywali jakis samochod, ale mi do
glowy nie przyszlo, ze beda spisywac po kolei) stojącym na
fragmencie ww. ulicy (miedzy Rakowiecką a Narbutta) autom wezwanie
do stawienia się na Szolc-Rogozińskiego w zwiazku, cytuję:
parkowaniem w strefie obowiązywania znaku B36". To znak
zatrzymywania, ale kompletnie nie rozumiem, czemu nagle (mieszkam i
parkuje tam od kilku lat) cos sie mialo zmienic..? Na poczatku ulicy
jest niby znak Zakaz zatrzym, ale z dopiskiem, ze nie dotyczy
chodnika.. Stawiac sie na wezwanie? Pozdrowienia.
    • Gość: AQ Re: parkowanie na Kazimierzowskiej a Straz M. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.07, 19:38
      Olać darmozjadów.
    • Gość: Strażnik_Miejski Re: parkowanie na Kazimierzowskiej a Straz M. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.07, 20:35
      A może chodzi o nie pozostawienie 1,5 m odległości na chodniku dla
      pieszych - (art. 97 kw. w zw. z art. 47 PoRD)
    • agamamaani Re: parkowanie na Kazimierzowskiej a Straz M. 20.11.07, 14:19
      przez parę dni pod zakazem zatrzymywania sie nie było znaku ( nie dotyczy chodnika)
      wiem, bo sama dostałam upomnienie..
      olać to .. znak znów juz jest i parkowac mozna legalnie :)
      • czesiu71 Re: parkowanie na Kazimierzowskiej a Straz M. 21.11.07, 12:52
        Straż Miejska to by się na Kazimierzowskiej przydała, ale pod
        pocztą, gdzie parkuje się nie tylko na chodnikach, ale i na
        trawnikach, które stają się klepiskami.
      • Gość: nieniuś Re: parkowanie na Kazimierzowskiej a Straz M. IP: *.centertel.pl 21.11.07, 12:57
        czy jak ktoś Panią okradnie to też można powiedzieć że można to
        olać, chodzę codziennie do przedszkola z dzieckiem i szlag mnie
        trafia jak kierowcy parkują tak że nie można swobodnie przejść
        chodznikiem, czasami zostawią pół metra a czasami i tyle nie, z
        wózkiem lepiej tamtędy nie chodzić, wiele razy musiałem wchodzić na
        ulice, tak samo ludzie na wózkach, często również na przystanku 118
        nie można wysiąść bo samochody parkują, tego się nie da olać, Pani
        jako jako matka daje dzieciom super przykład, pozdrawiam, namawiam
        do przestrzegania przepisów, będzie nam się żyło lepiej,
        • agamamaani Re: parkowanie na Kazimierzowskiej a Straz M. 22.11.07, 15:17
          olac, bo tą tabliczkę ktos urwał i straz nie musiałam wcale dawac za to upomnień.
          sama mieszkam na tym odcinku kazimierzowskiej, mam dwójkę dzieci i często wzywam
          straż do nieprawidłowo parkujących samochodów. (albo "stawiam" wycieraczki jak
          większość sąsiadów. może buce się nauczą.
          a z wózka zrezygnowałam już dawno. nie da sie tam często przejechać, bo po
          prostu nie ma jak.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja