Gość: Alicja IP: *.acn.waw.pl 29.12.07, 23:44 Rodzice ! Ten lekarz źle djagnozuje choroby - idąc do niego sama/ sam sprawdź np. w internecie co dziecku jest bo potem będziesz żałować, że leczysz je nie na tą chorobę co trzeba :-( Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Kamila Re: dr Ryba przychodnia na Malczewskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.07, 11:00 Nie ma nic gorszego niż diagnozowanie w internecie ;/ Droga Alicjo lepiej idź na medycynę i sama lecz dziecko :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alicja Re: dr Ryba przychodnia na Malczewskiego IP: *.acn.waw.pl 30.12.07, 23:40 Droga Kamilo, Nie zrozumiałaś. Pisząc sprawdź w internecie nie miałam na myśli zostań w domu i sam/a lecz dziecko tylko upewnij się czy rzeczywiście postawiona diagnoza jest OK. Może to być jak wolisz książka medyczna albo inny lekarz, który rozwieje Twoje obawy- wątpliwości przed podaniem leku nie na tą chorobę co trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
radiomis Re: dr Ryba przychodnia na Malczewskiego 31.12.07, 09:57 > nie na tą chorobę co trzeba. Jak nie na tą, to juz nie wiadomo na jaka leczyc Odpowiedz Link Zgłoś
9-x-2 Re: dr Ryba przychodnia na Malczewskiego 02.01.08, 12:54 Chyba Ci się pomyliło - nie ma w Poradni dla dzieci na Malczewskiego takiego lekarza - jest Orzeł, Woźniak i Klimowicz Ryba był chyba tylko na NPL kilka razy na dyrzurze i nie wiem skąd jest - może w ogóle z innej poradni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asterka Re: dr Ryba przychodnia na Malczewskiego IP: *.rwe.com 03.01.08, 10:19 Cześć. Którą z Pań wyminionych (lekarek) polecacie, ja właśnie mam ochotę zmienić swoją Panią doktor. Ja również nie znam na Malczewskiego dr Ryby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alicja Re: dr Ryba przychodnia na Malczewskiego IP: *.acn.waw.pl 03.01.08, 19:05 Bo on jest z NPL ( tylko i naszczęście ). Polecam p. Orzeł. Odpowiedz Link Zgłoś
asinek68 Re: dr Ryba przychodnia na Malczewskiego 24.01.08, 23:48 Czy dr Ryba przyjmuje na Romera i czy to mężczyzna ok. 40 ? Jeśli tak - to stwierdził u mojej córci zapalenie dziąsła a to była trzydniówka. I podejście do malucha, panicznie bojącego się lekarzy po prostu straszne - bez nawet cienia uśmiechu i zainteresowania w kierunku małego, płaczącego pacjenta kazał mi trzymać ją w objęciach, żeby nie mogła się ruszyć i siłą otworzył jej buźkę. NEVER !!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś