Gość: rodzic
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
01.09.03, 22:26
Dyrektor Szkoły Podstawowej 96 w ramach oszczędności nie zatrudniła
wystarczającej liczby osób sprzątających tylko wpadła na pomysł by dzieci po
lekcjach sprzątały wyznaczony odcinek szkoły, a rodzice raz na tydzień
sprzątali szkołę gruntownie, włącznie z szorowaniem i pastowaniem podłóg,
myciem okien etc.
Poza tym wymaga od rodziców by dzieci przynosiły środki czystości bo szkoła
nie zapewnia.
Nieźle, co? A na "komitet" zdzierają po 200 zł na łebka tylko, że nie wiadomo
na co ta forsa idzie... Rozbój w biały dzień. Szukanie darmowej siły
roboczej i wyzyskiwanie nieletnich.
Zgroza.