Uczniowie podstawówki sprzątają swoje klasy

IP: *.across.or.jp 08.09.03, 07:00
W Japonii we wszystkich szkolach dzieci same sprzataja swoje
klasy, korytarze i pokoj nauczycielski. Oprocz toalet sprzataja
wszystko 2-3 razy w tygodniu. Nikt sie temu tu nie dziwi a
dzieci podczas pracy wygladaja na zadowolone.
    • Gość: to-masz Re: Uczniowie podstawówki sprzątają swoje klasy IP: *.across.or.jp 08.09.03, 07:38
      BRAWO PANI DYREKTOR!!!!
      BO TAK W SZKOLACH WLASNIE POWINNO BYC. JAK SAMI UCZNIOWIE BEDA
      SPRZATALI SWOJE SZKOLY TO BARDZIEJ BEDA O NIE DBALI. NAUCZY TO
      ICH TROCHE DYSCYPLINY I CZYSTOSCI. RODZICE TEZ POWINNI SIE
      CIESZYC. JESZCZE RAZ BRAWO!
      • Gość: ktoś Re: Uczniowie podstawówki sprzątają swoje klasy IP: *.riviera.pw.edu.pl 08.09.03, 09:12
        Zgadzam się, że to dobre rozwiązanie
      • Gość: JM Re: Uczniowie podstawówki sprzątają swoje klasy IP: *.dhcp.unc.edu 08.09.03, 20:23
        Przez caly czas,kiedy bylam uczennica warszawskiego liceum, nie
        bylo w nim ani jednej sprzataczki - klasy kolejno sprawowaly
        dyzury i sprzataly cala szkole (z wyjatkiem toalet, ktorymi
        ktos z zewnatrz sie zajmowal) i jakos nikomu korona z glowy nie
        spadla - a w szkole rzeczywiscie bylo czysto, bo i uczniowie
        jak juz pozamiatali, popastowali i pofroterowali podlogi, to i
        niechetnie je potem brudzili. Nie widze wielkiego problemu.
        Inna sprawa to ta, ze brak srodkow na szkoly to powazny problem
        spoleczny i nie tylko.
        Pozdrowienia
        • Gość: 2222 Re: Uczniowie podstawówki sprzątają swoje klasy IP: *.chello.pl 08.09.03, 20:53
          Gość portalu: JM napisał(a):

          > Przez caly czas,kiedy bylam uczennica warszawskiego liceum, nie
          > bylo w nim ani jednej sprzataczki - klasy kolejno sprawowaly
          > dyzury i sprzataly cala szkole (z wyjatkiem toalet, ktorymi
          > ktos z zewnatrz sie zajmowal) i jakos nikomu korona z glowy nie
          > spadla - a w szkole rzeczywiscie bylo czysto, bo i uczniowie
          > jak juz pozamiatali, popastowali i pofroterowali podlogi, to i
          > niechetnie je potem brudzili. Nie widze wielkiego problemu.
          > Inna sprawa to ta, ze brak srodkow na szkoly to powazny problem
          > spoleczny i nie tylko.
          > Pozdrowienia



          ?< no i co ztego>?

          TAK HARTOWANO NAWYKI ŻYCIA W KOMUNIE !!!!
    • Gość: outsider404 Re: Uczniowie podstawówki sprzątają swoje klasy IP: *.centrala.kbsa / 10.1.7.* 08.09.03, 09:22
      Gość portalu: kris napisał(a):

      > W Japonii we wszystkich szkolach dzieci same sprzataja swoje
      > klasy, korytarze i pokoj nauczycielski. Oprocz toalet
      sprzataja
      > wszystko 2-3 razy w tygodniu. Nikt sie temu tu nie dziwi a
      > dzieci podczas pracy wygladaja na zadowolone.

      Mamy tu do czynienia z klasycznym przykładem manpilacji, Mr
      kris. Co to znaczy że dzieci (zwłaszcza japońskie) wyglądają na
      zadowolone. To są zadowolone czy tylko tak wyglądają?

      Szczerze wątpię poza tym aby Mr. kris chodził po japońskich
      szkołach i obserwował poziom zadowolenie u uczniów.

      Łączę pozdrowienia dla japońskich sprzątaczek :)
    • Gość: pp Niech jeszcze gotuja sobie obiady... IP: *.ippt.gov.pl 08.09.03, 10:58
      ... i stoją na warcie - będzie już całkiem jak w koszarach
      • Gość: rezerwista Re: Niech jeszcze gotuja sobie obiady... IP: *.erlm.siemens.de 08.09.03, 12:47
        Gość portalu: pp napisał(a):

        > ... i stoją na warcie - będzie już całkiem jak w koszarach

        i jak juz robimy z tego wojsko, to niech sie same ucza:
        starsze roczniki ucza mlodsze roczniki, a kadra chla w tym czasie.
    • Gość: Puchatek Re: Uczniowie podstawówki sprzątają swoje klasy IP: *.jezuici.pl 08.09.03, 13:22
      Dziwna jest w Polsce pozostałość z PRL - dzieci mają się uczyć, a jak ktoś im
      każe posprzątać salę, to się słyszy (jak nie od nich, to od rodziców na
      wywiadówce) "nie jestem sprzątaczaką!!!" (To "sprzątaczka" powiedziane jest
      zwykle takim tonem, jakby mowa była o najbardziej hańbiącym zawodzie świata).
      W japonii nie byłem, ale w konserwatywnych szkołach np. w Wielkiej Brytanii
      jest oczywiste, że dzieci po sobie sprzątają sale. I nie chodzi o brak
      pieniędzy na personel, ale o to, że traktuje się to jako działalność
      wychowawczą. Po skończonej pracy robimy porządek - to żelazne hasło nawet w
      przedszkolach. Rozsypałeś - posprzataj. Umazałeś ławkę - umyj. Nie za karę,
      ale dlatego, że zostawienie po sobie porządku jest normalnym działaniem
      kulturalnego człowieka. Przy okazji dziecku uczy się szacunku do cudzej pracy
      (w polskich szkołach często spotyka się podejście "sprzątaczka to posprząta").
      Może gdyby taka zasada panował wszędzie, to ludzie mieliby wyrobione zdrowe
      odruchy... Może głąb na klatce schodowej u mojej matki nie rzucałby peta na
      ziemię, a na zwrócenie uwagi nie reagował zdziwieniem "ale przecież dozorca tu
      sprzata!". MOże ci syfiarze, o których niedawno była mowa na tym forum nie
      rzucaliby zużytych kondomów do ogródka sąsiadów na parterze...
      • Gość: 2222 Re: Uczniowie podstawówki sprzątają swoje klasy IP: *.chello.pl 08.09.03, 18:27


        Puchatek ty to jesteś niezły Kubuś.
        Mondralujesz się o pozostałościach "dziwnych" po PRL...
        a może ci się za tym ckni?
        a terażniejszość to kapitalizm i podstawowa zasada - zapłata za
        pracę !
    • roody102 Re: Uczniowie podstawówki sprzątają swoje klasy 08.09.03, 18:29
      Kto wie, moze to jest w ogole dobry pomysl na wychowywanie mlodziezy - nie
      tylko praca, ale i to, ze sie je uczy dbac o otoczenie. Tylko to musi teraz byc
      tak zorganizowane, zeby dzieci nie uwazaly tego za kare, zeby nauczyly sie, ze
      o czytsosc wokol siebie trzeba dbac. Nic sie nie stanie, jak pomahacja miotla.
      Nie przesadzajmy - to nie jest ciezka praca, a grupa dzieciakow moze miec z
      tego nawet dobra zabawe. Trzeba tylko umiejetnie to rozegrac. Wytlumaczyc im,
      ze no NASZ szkola, ze MY bedziemy o nia dbac, zeby NAM bylo przyjemnie.
      Nauczyciele nie powinni stac nad nimi z batem, tylko sie w to wlaczyc a moze
      wychowaja dzieciaki tak, ze naucza sie, ze wokol siebie sie nie smieci, nie
      rzuca papierow, nie pluje a jak sie nabrudzi, to sie sprzata.

      Moze z tego byc pozyteg, ale wszytsko zalezy od kadry. Bo jak zrobia z tego
      przymus, to wychowaja sobie taka ekpie jak w Toruniu.
      • Gość: 2222 Re: Uczniowie podstawówki sprzątają swoje klasy IP: *.chello.pl 08.09.03, 18:36
        roody102 napisał:

        > Kto wie, moze to jest w ogole dobry pomysl na wychowywanie mlodziezy - nie
        > tylko praca, ale i to, ze sie je uczy dbac o otoczenie. Tylko to musi teraz
        byc
        >
        > tak zorganizowane, zeby dzieci nie uwazaly tego za kare, zeby nauczyly sie,
        ze
        > o czytsosc wokol siebie trzeba dbac. Nic sie nie stanie, jak pomahacja
        miotla.
        > Nie przesadzajmy - to nie jest ciezka praca, a grupa dzieciakow moze miec z
        > tego nawet dobra zabawe. Trzeba tylko umiejetnie to rozegrac. Wytlumaczyc im,
        > ze no NASZ szkola, ze MY bedziemy o nia dbac, zeby NAM bylo przyjemnie.
        > Nauczyciele nie powinni stac nad nimi z batem, tylko sie w to wlaczyc a moze
        > wychowaja dzieciaki tak, ze naucza sie, ze wokol siebie sie nie smieci, nie
        > rzuca papierow, nie pluje a jak sie nabrudzi, to sie sprzata.
        >
        > Moze z tego byc pozyteg, ale wszytsko zalezy od kadry. Bo jak zrobia z tego
        > przymus, to wychowaja sobie taka ekpie jak w Toruniu.



        TY TO JESTEŚ ROODY na 102!!

        i do tego mondraliński że cho cho...
        • roody102 Re: Uczniowie podstawówki sprzątają swoje klasy 08.09.03, 23:44
          > TY TO JESTEŚ ROODY na 102!!

          Dzieki - traktuje to jak komplement.
    • Gość: warszawianka Re: Uczniowie podstawówki sprzątają swoje klasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.03, 18:50
      To powinno być oczywiste że jak się nabałagani to trzeba po sobie posprzątać!o
      czym tu w ogóle dyskutować?Rodzice którzy tego nie rozumieją[a przy okazji paru
      innych oczywistości] hodują sobie żmiję na własnej piersi.Prędzej czy później
      odbije się to na nich samych-i dobrze im tak!
    • rubeus Re: Uczniowie podstawówki sprzątają swoje klasy 08.09.03, 20:06
      wielkie chalo - bo dzieci maja dbac o swoja klase i utrzymywac w niej w ciagu
      tygodnia porzadek, a rodzico msie to nie podoba... paranoja.
      • Gość: uczeń A Pokój nauczycielski sprzątają nauczyciele, a dyrekto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.03, 22:55
        pok Nauczycielski niech sprzątają nauczyciele, dyrektorka swój
        gabinet itd...
        A na konieć edukacji wydąc dyplomy "kosmetyczka wnętrz i problem
        rozwiązany.
        A jak będziemy drugą Japonia to zaczne również sprzatać nawet
        ite korytarze.
Pełna wersja