Gazetowy spacer z sadybianami

IP: 64.47.152.* 12.05.08, 21:33
To lekka przesada nazywać "historycznym" bruk na Okrężnej,
przynajmniej jeżeli chodzi o odcinek od pętli autobusowej do placu
Rembowskiego. Ten fragment ulicy został wybudowany dopiero w 1957
lub 1958 roku. Przyjechało wówczas wiele furmanek i zwiozło
otoczaki, którymi wybrukowano jezdnię. Wtedy też zrobiono
kanalizację burzową, ułożono chodniki i ustawiono latarnie na
drewnianych słupach. Wczesniej nie bylo tam utwardzonej nawierzchni,
a przed domami biegły tory kolejki wilanowskiej, która omijała fort.
Tor wyprostowano na początku lat pięćdziesiatych, a w 1958 roku w
ogóle zlikwidowano, gdy została uruchomiona linia tramwajowa do
Wilanowa. Wkrótce Okrężną zaczął jeździć autobus 153 dowożący
pracowników do budującej się elektrociepłowni na Augustówce. Już
wtedy dało się zauważyć, że nawierzchnia jest zbyt delikatna dla
ciężkich samochodów. Pełnego zniszczenia dokonały ciężarówki
dowożace elementy do budowanego przy pl. Rembowskiego hotelu
robotniczego. Bruk na Okężnej mógłby być ładny, gdyby nie został tak
strasznie zdewastowany.
--ms
    • Gość: GigMikki Legendy o Kennedy IP: *.chello.pl 14.05.08, 14:19
      Legendy o Jackie Kennedy są niesamowite, ale to tylko legendy.
      Oczywiście ulicy Morszyńskiej nie wyasfaltowano z okazji jej wizyty,
      ponieważ w Polsce była tylko raz ale w 1971 roku. Odwiedziła dom
      księżnej Radziwiłłowej ale na Okrężnej 16, a jak wiemy do dzisiaj ta
      ulica asfaltu nie zaznała.
      • Gość: pod16 Re: Legendy o Kennedy IP: *.lp.pl 14.05.08, 16:51
        Na dodatek dom pod 16 to nie 'przedwojenna willa' tylko skromny
        bliźniak SMB im. St.Noakowskiego (ok.1958); nic dziwnego, że fama
        przeniosła wydarzenie na Morszyńską, gdzie więcej przedwojennych
        oryginałów budowanych dla generałów i pułkowników.
Pełna wersja