Do szkoły z piórnikiem, ale bez spodni

19.05.08, 00:43
To są skutki chrzescijanskiego zaklamania, antykoncepcja nie, ale potem martw się mamo sama.
    • Gość: h654 Re: Do szkoły z piórnikiem, ale bez spodni IP: *.chello.pl 19.05.08, 01:05
      to nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem, to zwykła komuna, zabieramy
      wszystkim pieniądze a rozdajemy potrzebującym... Jest to zwykła komuna, taka jak
      w Unii Europejskiej... Przecież muszą się na kimś wzorować...
    • Gość: mokotowianin Do szkoły z piórnikiem, ale bez spodni IP: *.chello.pl 19.05.08, 07:24
      jakby ta rodzina miała pochodzenie komuszo/ eSBeckie to nago by nie chodzi
      i dogląd przez władze byłby staranny jak się należy
    • apodemus Do szkoły z piórnikiem, ale bez spodni 19.05.08, 07:39
      Rozumiem ten dramat, tylko mam wątpliwości, czy na pewno należy
      przerzucać 100% kosztów utrzymania dziecka na państwo?
      • Gość: fanka Re: Do szkoły z piórnikiem, ale bez spodni IP: *.122.225.195.static.bait.pl 19.05.08, 08:05
        Niech pani pójdzie do pracy, będzie mogła za pensję kupić co jej się zywnie podoba.

        f.
        • Gość: Mama Asia Re: Do szkoły z piórnikiem, ale bez spodni IP: 83.1.100.* 19.05.08, 09:12
          "Fanka"? chyba od zgryzliwości.. Sama jestem matką czwórki dzieci, które
          korzystają z tego typu stypendiow.. i po części, gdyby nie te dodatkowe kwoty
          byłoby ciężko... W pełni zdaję sobie sprawę, że regulamin wydania pieniędzy
          powinien być bardziej optymalny, bo chyba każda matka wie, co najbardziej w
          danym momencie potrzebne jest dziecku do szkoły.. W mojej miejscowości można
          zapłacić za zieloną szkołe, a nie można kupić wspomnianych skarpetek..
          • Gość: fanka Re: Do szkoły z piórnikiem, ale bez spodni IP: 193.110.99.* 19.05.08, 09:45
            Nie zgryźliwości tylko zdrowego rozsądku.
            Stypendium nazywa się edukacyjne, a nie odzieżowe.
            Jak się wydaje nie swoje pieniądze, to trzeba się godzić z obostrzeniami w ich wydawaniu, bez ograniczeń można wydawać te zarobione przez siebie - proste, prawda ?
            Państwo odciąża tę panią w wydatkach na podręczniki i zeszyty, a pani zamiast podziękować i wziąć się do roboty, to jeszcze kręci nosem, że kurtki nie może kupić ?

            f.
          • fleshless a skąd się biorą pieniądze na te stypandia? 19.05.08, 16:01
            może z drukarni?

            czy nie rozumita ludzie, że żebyś komuś dać najpierw trzeba komuś zabrać?
            I wszystko w porzo, tak długo, jak pomoc nie zamienia się w rozdawnictwo.
          • Gość: jood Re: Do szkoły z piórnikiem, ale bez spodni IP: *.md4.pl 19.05.08, 23:18
            Takie obostrzenia są konieczne, ponieważ bardzo wielu spośród naszych rodaków rade byłoby wydać te pieniądze na inne, szczytne cele - nalewkę, papierosy, i ewentualnie zeszyt dla dzieciaka, żeby już dwa miał. Ma to też na celu wyeliminowanie oszustów, którzy przez lewe zaświadczenia wyłudzaliby takie stypendia - na nówki Nike albo dżinsy. A ci, którzy piszą, że można teraz wszędzie dorobić, też mają sporo racji. Są sytuacje, że jedno z rodziców nie może iść do pracy (bo dzieci małe, na przykład, a dziadków brak), ale to raczej wyjątki. Problemy mogą być w małych wioskach, gdzie nic się nie dzieje, ale nawet w małych miasteczkach z pracą nie ma problemu. I paradoksalnie najprościej jest znaleźć zajęcie na dorobienie - przy sprzątaniu na przykład. Kokosów się nie zarobi, ale jak się ma jako alternatywę dziecko bez spodni ...
            • Gość: a Re: Do szkoły z piórnikiem, ale bez spodni IP: *.centertel.pl 22.05.08, 21:14
              zrozumcie ludzie pewną rzecz, jeżeli obydwoje rodzice pracują nie
              mają czasu zająć się dziećmi, lepiej jak jedno pracuje a drugie
              przez kilka lat zajmuje się dziećmi w domu, nasze państwo będzie
              miało pożytek z takich obywateli i warto pomóc takim rodzinom, sam
              mam czwórkę dzieci i gdyby żona poszła do pracy nasze dzieci o wiele
              gorzej radziłyby sobie w szkole i w życiu, rodzice wychowują dzieci
              a nie ulica i szkoła, lepiej mniej mieć a zająć się wychowaniem
              dzieci,
    • jasiek33 Do szkoły z piórnikiem, ale bez spodni 19.05.08, 09:51
      No bez przesady z tym bezrobociem - lepiej wziąć kasę z MOPSU, ze
      stypendium niż iść do pracy. Skoro 3 dzieci chodzi do gimnazjum -
      znaczy się małe nie są. Za sprzątanie płacę 10 zł /godz - na rękę!
      (jak mi sie uda kogos znaleźć) jak nie to i sporo więcej - 100 zł
      dziennie mozna zarobić - przeliczając na dni robocze to dwa razy
      wiecej niż mąż - technik zarabia. Leniwa baba!
      • Gość: Gosc Re: Do szkoły z piórnikiem, ale bez spodni IP: *.59.jawnet.pl 19.05.08, 10:00
        No jak się ma 1000zł pensji i lenia do roboty, to się nie rodzi czwórki dzieci.
        I jeszcze te pretensje,ze nie mozna kupic co się chce za nie swoje pieniądze.
        • Gość: dahlen no jasne IP: *.um.warszawa.pl 19.05.08, 10:20
          miasto ma przysponsorowac dla bachora nowa kolekcje nike

          biora za nic kase i jeszcze wybrzydzaja

          a moze jeszcze refundacja za ipoda, co?
    • Gość: Wkurzony Do szkoły z piórnikiem, ale bez spodni IP: *.chello.pl 19.05.08, 10:26
      Niech tatuś zmieni pracę a mamusia też niech się weźmie do roboty a nie tylko
      łapę wyciągać. Gdyby moje dzieci nie miały w co się ubrać szukałbym pracy która
      pozwoliła by mi na utrzymanie rodziny.
    • Gość: JB Nadal jesteśmy krajem 3 świata IP: 87.105.164.* 19.05.08, 11:55
      Ludzie mają więcej dzieci niż są w stanie utrzymać.
    • Gość: nina Dlaczego żona nie pójdzie do pracy ? IP: *.chello.pl 19.05.08, 18:02
      Jak dzieciaki są w gimnazjum, to już są wystarczająco duże, żeby być
      trochę samodzielne. I mieliby więcej kasy.
    • Gość: gość Do szkoły z piórnikiem, ale bez spodni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.08, 20:33
      Typowe podejście do życia. Narobić dzieci, a potem wyciągać łapę po socjal.
      Idźcie do proboszcza, ten ma dużo pieniędzy.
      • damianbsc Re: Do szkoły z piórnikiem, ale bez spodni 19.05.08, 20:49
        Przykre jest to, ze ludzie sa ubodzy. Zawsze jest jakies wyjscie, moze stanac
        w papierniczym i poprosic odchodzacych od kasy o paragon? Wiem, ze to oszustwo,
        ale moze w tym wypadku tak bedzie lepiej?
      • Gość: mokotowianin [...] IP: *.chello.pl 19.05.08, 21:33
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: mokotowianin Re: Do szkoły z piórnikiem, ale bez spodni IP: *.chello.pl 20.05.08, 08:53
      ale ci odpowiedzialni, którzy rządzą, to im jest bez znaczenia skąd i z jakiego
      źródła są pieniądze.

      zadałem kiedyś pytanie dzieciątku pewnego dyrektora szkoły:

      - zadowolona jesteś z tatusia który przynosi do domu pieniążki aby ci kupować
      fajne rzeczy? A wiesz skąd te pieniążki i ile dzieci cierpi bo ich rodzice
      zostali okradzeni ?
Pełna wersja