Do Eeli

IP: 192.168.229.* 07.01.02, 15:30
Eelu!

Zapomniałam podziękować Ci za odpowiedzi Markowi w weekend. Ale lepiej późno
niż wcale- DZIĘKUJĘ
    • eela Re: Do Eeli 07.01.02, 15:31
      A prosze Cię bardzo. Lubię byc głaskana :)) Mozesz zamiast mnie wybrac się do
      Kaliforni......
      • Gość: Kasia Re: Do Eeli IP: 192.168.229.* 07.01.02, 15:34
        eela napisał(a):

        > A prosze Cię bardzo. Lubię byc głaskana :)) Mozesz zamiast mnie wybrac się do
        > Kaliforni......


        Jakoś nie jestem w temacie Kaliforni, ale chyba nie miałabym nic przeciwko

        • eela Re: Do Eeli 07.01.02, 16:05
          On Kalifornię goraco poleca do zwiedzania, przy okazji może by Ci pokazał
          Doline Krzemową :))
          • Gość: camilla Re: Do Eeli IP: *.grojec.sdi.tpnet.pl 10.01.02, 10:02
            Przepraszam że się wtrącam.(czy gdzieś można przeczytac jakiś regulamin
            forumowy bo nie wiem czy mogę się tak wtrącać).Ale chciałam zapytać Eelę, gdyż
            z innych postów wywnioskowałam że jes ekspertam w temacie,a chciałam się Eelu
            Ciebie poradzić w sprawie kupna mieszkania na Mokotowie.Czy mogę?Chodzi mi
            głównie o radę w sprawie cichości,spokoju,komunikacji,bezpieczeństwa.Będę
            bardzo wdzięczna.Camilla.
            • Gość: Michał Re: Do Eeli IP: *.ztm.waw.pl 10.01.02, 10:12
              Zazdroszczę Camilli możliwości finansowych.
              Ciekawy jestem, co EEla poradzi.
              • eela Re: Do Eeli 10.01.02, 10:39
                Gość portalu: Michał napisał(a):

                > Zazdroszczę Camilli możliwości finansowych.
                > Ciekawy jestem, co EEla poradzi.

                niestety, nic nie poradzi, bo nic nie wie....
            • eela Re: Do Eeli 10.01.02, 10:14
              Nie jestem ekspertem od kupna mieszkań, nieporozumienie.:) To raczej emjot, bo
              kupowała 2 lata temu na Narbutta.
            • eela Re: Do Eeli 10.01.02, 10:16
              Wtrącac sie masz prawo, po to jest ogólnodostępne forum :)
            • Gość: Kasia Re: Do Eeli IP: 192.168.229.* 10.01.02, 10:44
              Gość portalu: camilla napisał(a):

              > Przepraszam że się wtrącam.(czy gdzieś można przeczytac jakiś regulamin
              > forumowy bo nie wiem czy mogę się tak wtrącać).Ale chciałam zapytać Eelę, gdyż
              > z innych postów wywnioskowałam że jes ekspertam w temacie,a chciałam się Eelu
              > Ciebie poradzić w sprawie kupna mieszkania na Mokotowie.Czy mogę?Chodzi mi
              > głównie o radę w sprawie cichości,spokoju,komunikacji,bezpieczeństwa.Będę
              > bardzo wdzięczna.Camilla.

              Camilla!

              po to jest forum, że każdy może zabrać głos na każdy temat. Takie "wtrącanie"
              jest właśnie celem forum.
              Jeśli chodzi o Twoje pytanie odnośnie warunków mieszkaniowych na Mokotowie to ja
              gorąco polecam. Mieszkałam od urodzenia w Sródmieściu i po 24 latach stamtąd
              uciekłam - bród, pełno meneli, panienek lekkich obyczajów, pijaków i psich
              odchodów. Miejsc do parkowania właściwie nie ma.
              Mokotów odznacza się pozytywnie pod każdym względem:
              - to wciąż Centrum Warszawy, więc wszędzie blisko
              - b. dobra komunikacja (metro, tramwaj, autobus)
              - dużo zieleni, parków
              - raczej spokój, bo wciąż mieszka tu dużo starszych ludzi. Ja w każdym razie na
              razie się nie boję (mieszkam tu prawie 5 lat i niezaobserwowałam niebezpiecznych
              sytuacji)
              - jest gdzie zaparkować samochód
              NAwet w zeszłorocznym rankingu GW Mokotów zajął 1 miejsce pod względem
              atrakcyjności wśród Warszawskich dzielnic.
              Jedyne co może nieco odstraszać to CENY MIESZKAŃ.
              Na rynku pierwotnym dochodzą nawet do 5tys. Ale coś za coś.
              A może uda Ci się kupić coś okazyjnie na runku wtórnym? To zawsze tańsze, a
              będziesz miała pewność, jak budynek sprwuje się w eksploatacji.
              Będzie nam miło powitać nową sąsiadkę.


              • eela Re: do Kasi 10.01.02, 11:07
                Widzę, że kochasz Mokotów, ale emjot i tak nie przebijesz :)). Nawet samochodu
                sie pozbyła, żeby tylko tu zamieszkać. Z cenami na rynku wtórnym tez jest
                różnie. Na starym Mokotowie w przedwojennych kamienicach dochodzi do 5000 za
                metr. W blokach pewnie taniej i to znacznie. Ale np. w ostatnim dodatku Dom
                posrednicy mówią, ze mieszkania w promieniu 200 metrów od metra podrozały o 20%
                • Gość: Kasia Re: do Kasi IP: 192.168.229.* 10.01.02, 11:17
                  Kocham Mokotów- w końcu tu mieszkam. Jeśli chodzi o ceny na rynku wtórnym to
                  wynoszą one róenież ok. 5tys, ale przeważnie są to już gotowe mieszkania. Ja
                  sama płaciłam 4.8 tys. za metr przy zamianie (bloki z cegły -6pięter). Ale
                  moim zdaniem opłaca się! Ja w każdym razie jestem bardzo zadowolona
                  • eela Re: do Kasi 10.01.02, 11:23
                    Ja mieszkam w bloku pustakowym, ale tez jestem zadowolona. Cisza i spokój. Z 7-
                    8 lat temu obok był sklep spozywczy z tanim winem i piwem, i ciagle plątali się
                    spragnieni. Spółdzielnia włascicielowi wymówiła lokal i od tej pory jest
                    zupełny spokój. Nawet blokowy pijak wszystkim się kłania i grzecznie
                    przepuszcza w drzwiach wejsciowych klatki schodowej
              • Gość: camilla Re: Do Eeli IP: *.grojec.sdi.tpnet.pl 10.01.02, 11:24
                Dziękuję Ci bardzo Kasiu właśnie o takie rady mi chodziło.NIe o jakies fachowe
                od tego są fachowcy.Nie zazdrośćcie mi mojej sytuacji finansowej bo zaliczam
                się do średniaków.Szukam czegoś na wtórnym i to do ściśle określonej kwoty.Z
                Waszej strony liczyłam właśnie na taką pomoc w zakresie tego o czym
                rozmawiacie -to jest bezpieczenstwo,spokój.Mam trójkę dzieciaków w wieku
                szkolnym-podstawowa i nie chciałabym umierać ze strachu gdy będą wracały ze
                szkoły.Podoba mi się to czym piszecie ,umiecie zauważyć piękno starych jak i
                powstających budynków,miłą okolicę,zieleń.Nie chciałabym zamieszkać przy trasie
                szybkiego ruchu.albo chodzić nie po chodniku lecz po zaparkowanych
                samochodach.Niestety nie mam możliwości obejść całej W-wy,nie znam tak dobrze
                planów zagospodarowania,dlatego pozwoliłam poprosić Was o radę.Mokotów zawsze
                mi się podobał,przy Niepodległości(blisko Rakowieckiej) był taki salon
                fryzjerski tanio i dobrze ,ciekawe czy jeszcze jest?.Pozdrowienia dla
                Eeli.Camilla.
                • eela Re: Do Eeli 10.01.02, 11:48
                  Salon w dalszym ciągu jest i te sklepy w piwnicach równiez. Pozostała równiez
                  niesmiertelna Luna i cukiernia, więc szybko sie do nas sprowadzaj :)))
                  • Gość: camilla Re: Do Eeli IP: *.grojec.sdi.tpnet.pl 10.01.02, 12:12
                    Dzięki.pozdrawiam.Czy Ty Eela nie mieszkasz na Wierzbnie.Znasz może bloki przy
                    Okęckiej.Czy tam jest ok.Camilla.
                    • Gość: Kasia Re: Do Eeli IP: 192.168.229.* 10.01.02, 12:21
                      Gość portalu: camilla napisał(a):

                      > Dzięki.pozdrawiam.Czy Ty Eela nie mieszkasz na Wierzbnie.Znasz może bloki przy
                      > Okęckiej.Czy tam jest ok.Camilla.
                      JA mieszkam na Niepodległości tuż za Ksawerów, a więc tuż przy Okęckiej. Okolica
                      jest ok - sklep spożywczy na Ksawerów pod którym czasami stoją
                      miłośnicy "koktajli" ale niegroźni. Nie zaczepiają, nie awanturują się, nie
                      wydzierają. Przeliczają każdą złotówkę, czy im starczy na kolejnego "bełta". No
                      cóż każdy ma swoje hobby.
                      Jeśli chodzi o te bloki to są chyba można w nich mieszkać. Stoją już dłuższy czas
                      i wyglądają przyzwoiciee (chociażby z zewnątrz). Mi się nie podoba to, że są z
                      płyty, a nie z cegły, ale może mam zbyt wygórowane wymagania. Całkiem niezłe są
                      też bloki na Broniwoja. A może uda Ci się coś znaleźć na Niepodległości. Gdy masz
                      plastiki w oknach zupełnie nie słuchać ruchu.
                      Czekamy na sąsiadkę!
                    • eela Re: Do Eeli 10.01.02, 12:49
                      Ja mieszkam na Wierzbnie, ale po drugiej stronie torów, w tych wysokich
                      blokach. Na Okeckiej miałam administracje techniczną. te bloki wewnatrz sa
                      zadbane. Na klatkach schodowych czysto. Na jednym pietrze jest mało mieszkań,
                      więc wszyscy sąsiedzi się znaja i nie wpuszczaja byle kogo domofonem. Nie
                      zauwazyłam, zeby tam było niebezpiecznie. Raczej jest spokojnie. Tu nawet męty
                      nie sa nachalne. Sprowadzaj się szybko. Aleje Niepodległości odradzam, latem
                      przy otwartych oknach będzie hałas
                      • Gość: camilla Re: Do Eeli IP: *.grojec.sdi.tpnet.pl 10.01.02, 13:48
                        Cześć Kasiu,cześć Eelu -Kasia to też imię mojej córki,a Ela-wszystkie znane mi
                        Ele to same miłe wspomnienia (Przyjaciółka ze studiów,super teściowa
                        siostry),dzięki za rady-a o tym sklepie z winem to już gdzieś
                        słyszałam.Ogłądałam jedno mieszkanie na okęckiej-to najbliżej
                        niepodległości.Nawet było fajne.Dzięki jeszcze raz za rady.Camilla
                        • eela Re: Do Eeli 10.01.02, 13:55
                          Dziękuje za miłe słowa. Ale nie powiedziałaś nam najwazniejszego - kiedy się
                          sprowadzasz?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja