Gość: xyz
IP: 217.17.35.*
30.06.08, 15:00
Chcialam przestrzec ze gdzies w okolicach ulic Golkowskiej i Bernardynskiej, w
okolicach jeziorka Czerniakowskiego poparzylam sie roslina barscz Sosnowskiego
(albo inna podobna) (na spacerze idac alejkami). Szlam z dzieckiem, ktore tez
mialo slady poparzen. Poparzenia ujawniaja sie dopiero po kilkunastu
godzinach, pojawiaja sie okropne bable i w ogole sa okropne. Odyslam do
roznych newsow i zdjec w intenrecie. pzdr