Gość: obserwator IP: 83.238.173.* 24.09.08, 07:08 Wymiana sraczy w stolycy!!!. Wiadomość dnia. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
stasieczek5 O wyższości jednych dolnopłuków nad drugimi 24.09.08, 07:15 Po przeczytaniu tego artykułu mozna powiedzieć, że jak ulał pasuje tu zastosowanie powiedzenia, że władze spółdzielni mają posrane we łbach !!! Odpowiedz Link Zgłoś
sokolasty Re: O wyższości jednych dolnopłuków nad drugimi 24.09.08, 08:37 Przypomniała mi się jedna sprawa, "Dla reportera" bodajże: spółdzielnia wymyśliła sobie, że zrobi remont podłóg balkonowych i wuj, to nic, że lokatorom do szczęścia potrzebne nie było, bo już sobie zrobili. Nie udostępniali wiec balkonów robotnikom, to robotnicy - na polecenie szefa ds technicznych - wchodzili pod nieobecność mieszkańców po rusztowaniach na balkony i robili swoje. No nóż się otwiera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bb Re: O wyższości jednych dolnopłuków nad drugimi IP: 86.47.47.* 24.09.08, 09:11 Osobiscie bym poszedl i tak mu wpier---olil, by nie mogl chodzic przez miesiac. Dlaczego takie rzeczy nigdy mi sie nie trafiaja? Dlaczego ludzie sobie nie potrafia poradzic z debilami. Takich trzeba napier---alac. Odpowiedz Link Zgłoś
radiomis Re: O wyższości jednych dolnopłuków nad drugimi 24.09.08, 09:32 Gość portalu: bb napisał(a): > Osobiscie bym poszedl i tak mu wpier---olil, by nie mogl chodzic przez miesiac. > Dlaczego takie rzeczy nigdy mi sie nie trafiaja? Dlaczego ludzie sobie nie > potrafia poradzic z debilami. Takich trzeba napier---alac. Najprawdopodobniej takie rzeczy Ci sie nie trafiaja, bo nikt Cie o nic nie pyta. Rodzice sie wszystkim zajmuja :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość O wyższości jednych dolnopłuków nad drugimi IP: *.mofnet.gov.pl 24.09.08, 07:16 a ja myslałam,ze sedes to deska, a reszta muszla klozetowa, ale człowiek całe zycie sie uczy :))!!!!!!!!!!!!!????????.... Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: O wyższości jednych dolnopłuków nad drugimi 24.09.08, 09:15 Gość portalu: gość napisał(a): > a ja myslałam,ze sedes to deska, a reszta muszla klozetowa, ale > człowiek całe zycie sie uczy :))!!!!!!!!!!!!!????????.... Źle myślałaś. Sedes to sedes, czyli cały ustęp (muszla i deska). A deska, to deska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aha <------------------- IP: *.wnaft.agh.edu.pl 24.09.08, 07:19 Alternatywy 4. A ten prezes to nie nazywa się przypadkiem ANIOŁ ? my też budujemy. pomóż. klikaj.bubb.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pseudoHydraulik O wyższości jednych dolnopłuków nad drugimi IP: *.tktelekom.pl 24.09.08, 07:59 sedes na zdjęciu to nie ten model co w Mokotowskim bloku jest :) ten ma wyjście z tyłu i dopiero rura idzie w dół - więc problem żaden by kolanko zmienić i puścić w ścianę gdzieś ..... TAM model musi być z wypustem w dół - na wprost pod sedesem ..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kolanko Re: O wyższości jednych dolnopłuków nad drugimi IP: *.magma-net.pl 24.09.08, 09:35 No dokładnie. Tak patrzę na to zdjęcie i się zastanawiam, czemu ktoś każe wymieniać sedes, skoro wystarczy wymienić kolanko na takie idące prosto w ścianę? W kibelkach mieszkańców z opisywanego bloku pewnie w ogóle tych rur nie widać- widzą je dopiero na swoim suficie ich sąsiedzi. :) A w Gazecie, jak to w gazecie. Redaktor znalazł w archiwum zdjęcie klopika i się ucieszył, że ma ilustrację i nie musi reportera wysyłać. :D Tylko że redaktor się nie zna na hydraulice i pertolnął babola. :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spółdzielca zarząd spółdzielni - rozstrzelać ! IP: *.promax.media.pl 24.09.08, 08:09 Takich wariatów z zarządu spółdzielcy winni wy....ć na zbity ryj. Natychmiast ! Ludzie ! Nie dawajcie sie robic w ciula. Oni Was oszukują! Wybrać nowe władze, przeanalizowac "papiery" i ewentualnie - do prokuratora donieść . Bierzcie sie od razu do roboty ! Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Idiotów i pieniaczy - nie słuchać! 24.09.08, 13:06 Gość portalu: spółdzielca napisał(a): > Takich wariatów z zarządu spółdzielcy winni wy....ć na zbity ryj. Tak ogólnie, czy z jakiegoś powodu? > ! Ludzie ! Nie dawajcie sie robic w ciula. Oni Was oszukują! Jak? Przedstaw mechanizm, jakieś dowody. Czy lokatorzy kupują nowe kible w zarządzie? > przeanalizowac "papiery" i ewentualnie - do prokuratora donieść O czym? O remoncie kanalizacji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: festus Nie róbcie sensacji tam gdzie jej nie ma! IP: 212.76.37.* 24.09.08, 08:12 Z informacji wynika, że w budynku była instalacja sanitarna tzw warszawska z syfonami rewizyjnymi w stropie. Takiego rozwiazania już się nie stosuje. Dlatego zaistniała potrzeba wymiany sedesó starego typu. Kibelek przedstawiony na zdjęciu jest tzw typem poznańskim. Ma wyprowadzenie z boku (tyłu) a nie pod spodem i nie trzeba go wymieniać przy zmianie instalacji. Panowie redaktorzyny, nawet na sprawach gó...anych trzeba się znać gdy chce się uchdzic za "dziennikarza". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bromba Re: Nie róbcie sensacji tam gdzie jej nie ma! IP: *.chello.pl 24.09.08, 08:28 Zgadza się ! Praktycznie w każdym budynku w czasie wymiany pionów likwidowane są sedesy "warszawskie" jako niepraktyczne. Wszędzie też lokatorzy muszą na własny koszt wymienić sedes na nowy. Chyba, że spółdzielnia/wspólnota im to zafunduje, ale to jakies sporadyczne przypadki. Błędem spółdzielni z Sielc było zbyt późne poinformowanie o tym i kiepskie uzasadnienie. Przez to ludzie nie rozumieją, że to dla ich dobra, a myślą, że ktoś chce ich oskubać. P.S. Gdyby autor miał jakiekolwiek pojęcie o budowlance to by nie pisał tego artykuliku. Jak się nie zna to trzeba się skonsultować z kimś kto się zna na danej dziedzinie. Inaczej się tylko ośmiesza tak jak autor tego artykułu. bromba Odpowiedz Link Zgłoś
switonemsi W Połczynie Zdroju kazali zamontować bojler 24.09.08, 08:14 Też mi halo! W Połczynie Zdroju spółdzielnia kazała zamontować lokatorom bojlery do grzania wody (bo wymiana rur z ciepłą wodą jest za droga). To dopiero... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piwarczanin O wyższości jednych dolnopłuków nad drugimi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 08:16 Ogólnie ta spółdzielnia to ciekawa organizacja- tam dużo jest takich akcji. Od czasu gdy wykonawcy bardzo chętnie obdzielają prowizjami z uzyskanych cen (czyt: od lat) . Takie "nietrafione" decyzje są na porządku dziennym. Nawet przy tzw. "przetargach" są sposoby, by wykonawca godnie żył dzięki "dobremu sercu" urzędnika . W Spółdzielni pracują ludzie niby inteligentni, a ich decyzje niekiedy są po prostu śmieszne. Ta śmieszność jednak polega na niezwykłej "naiwności urzędniczej" na wskutek której pieniądze z budżetu spółdzielni mogą spokojnie przechodzić do kieszeni wykonawców. Oprócz tej dziwnej "ociężałości umysłowo-decyzyjnej" są to na ogół dosyć błyskotliwi ludzie, stanowiący dodatkowo zgodny i dogadany kolektyw, w którym "jeden stoi za drugim". No , powiem tyle- ciężko ich ruszyć- kryci są profesjonalnie- system pracuje od lat. Odpowiedz Link Zgłoś
bagienne_dno W tym przypadku popieram spółdzielnie 24.09.08, 08:20 sam mam rure od sracza sasiada pod sufitem, tylko kiedy ktos dogodził Polakowi? nawet za darmo jak dostawał to też było źle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em Re: W tym przypadku popieram spółdzielnie IP: *.eranet.pl 24.09.08, 09:13 Ja popieram "nowy model" kibli, który zresztą obecnie jest znacznie łatwiej nabyć. Jak cieknie, to ryją u tego, komu cieknie. Jak ktoś nie miał rozwalonego stropu z powodu kibla sąsiada, niech się nie odzywa! Wszędzie, gdzie wymieniają piony kanalizacyjne, robią rury wpuszczane w ścianę a nie podłogę, właśnie z tego powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hania_ O wyższości jednych dolnopłuków nad drugimi IP: *.chello.pl 24.09.08, 08:35 Na Woli też ta sama historia... jest jednak różnica - spółdzielnia sama zakupiła sedesy. Dużo lepsze rozwiązanie - taniej nas to wyszło - choć nie ukrywam że łazienka przechodziła w zeszłym roku generalny remont i kafelki musimy sami sobie poprawic Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Macie na myśli muszlą klozetową? 24.09.08, 08:45 A piszecie o desce klozetowej, czyli sedesie. (czyli nie wiecie o czym piszecie. znowu.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pl Re: Macie na myśli muszlą klozetową? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 10:28 naprawdetrzezwy napisał: > A piszecie o desce klozetowej, czyli sedesie. > > (czyli nie wiecie o czym piszecie. znowu.) Proszę bardzo, mądralo: sjp.pwn.pl/lista.php?co=sedes Odpowiedz Link Zgłoś
sibeliuss Część kosztów? 24.09.08, 08:53 Jesli wymusza się zmianę kibla to niech zapłaci wymuszający - chyba logiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: men Znaczy kto ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.08, 13:41 Naprawdę uważasz, że jeżeli zapłaci Sp-nia, to zapłaci kto innyniz jej członkowie ? Odpowiedz Link Zgłoś
bambussi no już bez przesady... w czym problem??? 24.09.08, 09:02 w tych 100 czy 200 złotych za nowy kibel - no już nie mówicie że was nie stać, bo umrę ze śmiechu.... a rury w podłodze faktycznie nie wyglądają estetycznie... typowe polskie marudzenie - jak ktoś chce zrobic coś żeby było ładniej, lepiej, nowoczesniej to od razu opór, oprór przed zainwestowaniem we WŁASNE mieszkanie nawet złotówki rozumiałbym sprzeciw gdyby spółdzielnia jednocześnie prowadziła sprzedaż sedesów i naciskała żeby wymieniać tylko na kupione u nich, ale tak.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stolica Re: no już bez przesady... w czym problem??? IP: *.aster.pl 24.09.08, 09:16 Po pierwsze - przepisy mowie ze wszelkie podlaczenia musza byc zrobione w lokalu w ktorym jest urzadzenie odbiorcze - rozwiazania sprzed 45 lat to tzw bociany czyli podpiecia pod stropem w sasiednim lokalu dzis juz niegodne z przepisami prawa budowlanego (tzw. sracze warszawskie musza zniknac). Po drugie - nie wiem czy wyszlo taniej jak jakas tam spoldzielnia sama miski klozetowe wymienila bo przeciez to podrozylo koszt remontu mysle ze znacznie (z funduszu remontowego). Takie rzeczy powinno sie finansowac we wlasnym zakresie a za kase ktora zostanie na FR robi sie wtedy inne wazniejsze prace. I tyle!Pozdrawiam!Poza tym nie wiem czy miska klozetowa jest czescia wspolna - a tylko remonty czesci wspolnej sa finansowane ze srodkow FR. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marter Re: no już bez przesady... w czym problem??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.09.08, 09:42 Nie jest częścią wspólną, ale wykonawca w lokalu ma obowiązek przywrócenia stanu sprzed remontu (o ile oczywiście był zgodny z przepisami) - czyli np. podłączyć miskę - a skoro się nie da - powinien ją wymienić Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w O wyższości jednych dolnopłuków nad drugimi 24.09.08, 09:22 Nie rozumiem: "Przy okazji remontu spółdzielnia mieszkaniowa z Mokotowa kazała lokatorom powymieniać wszystkie sedesy" "czy (spółdzielnia) nie powinna pokryć chociaż części kosztu wymiany? Przecież to nie jest tanie" Wygląda na to, że ci spółdzielcy zapomnieli że ta spółdzielnia to właśnie oni i nikt im nic nie każe, ani tym bardziej nie ma powodu aby im coś fundował. Jeżeli nie chodzą na zebrania i nie biorą udziału w wybieraniu władz swojej spółdzielni, pretensje o to że będąc właścicielami, są tylko petentami, powinni mieć wyłącznie do siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Halina Re: O wyższości jednych dolnopłuków nad drugimi IP: 155.140.133.* 24.09.08, 12:05 Otóż to! Dodać jeszcze należy, że nie ma czegoś takiego jak kupno czegokolwiek "za pieniądze spółdzielni" - bo czymże one są jeśli nie pieniędzmi uprzednio zebranymmi od członków tejże. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spółdzielca O wyższości jednych dolnopłuków nad drugimi IP: *.ver.airbites.pl 24.09.08, 09:29 tylko zastanówcie się KTO (!) to jest spółdzielnia i jakimi środkami dysponuje (czyimi) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chimera bzdura! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.09.08, 09:36 przecież nie trzeba wymieniać sedesu tylko kolanko, które łączy sedes ze ścianą lub podłogą! Sedesy są przecież takie same! Czyżby reklama sanitariatów? a osiołki dają się nabrać :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Auguswt O wyższości jednych dolnopłuków nad drugimi IP: *.versanet.de 24.09.08, 09:37 To tylko moze sie w polsce stac !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pkp O wyższości jednych dolnopłuków nad drugimi IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.08, 09:37 Nie sedesy tylko muszle, osły jedne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pl Re: O wyższości jednych dolnopłuków nad drugimi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 10:33 Gość portalu: pkp napisał(a): > Nie sedesy tylko muszle, osły jedne... Następny. Proszę bardzo, ośle jeden: sjp.pwn.pl/lista.php?co=sedes Odpowiedz Link Zgłoś
wspolna-flaszka.pl -->>>>>> co tak skromnie ???? 24.09.08, 09:59 niech kaza wymeinic meble tak by pasowaly do budynkku, wszak widac je czesto przze okna gdy sie lornetka obserwuje mieszkanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tim-tirim Re: -->>>>>> co tak skrom IP: *.jmdi.pl 24.09.08, 10:27 Lokatorów na atrakcyjniejszych też można by powymieniać ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ox a spoldzielnia ma w ogole cos do decydowania??? IP: *.paylane.park.gdynia.pl 24.09.08, 10:20 wydaje mi sie, ze nie. Jesli sprzet w mieszkaniu jest sprawny i zgodny z przepisami to spoldzielnia moze naskoczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzzz Re: a spoldzielnia ma w ogole cos do decydowania? IP: *.retsat1.com.pl 24.09.08, 10:36 spółdzielnia pokryje część kosztów ..... a skąd spółdzielnia zdobędzie na to pieniądze? Odpowiedz Link Zgłoś
czarna.kotka.psotka Re: a spoldzielnia ma w ogole cos do decydowania? 24.09.08, 10:57 Skąd? Z pieniędzy płaconych przerz lokatorów jako czynsz. Ciekawe, kiedy zarządzą remont lub obowiązkową wymianę kuwet? Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Tak 24.09.08, 13:03 Gość portalu: ox napisał(a): > wydaje mi sie, ze nie. Jesli sprzet w mieszkaniu jest > sprawny i zgodny z przepisami to spoldzielnia moze naskoczyc. 1. Możesz zostać ze sprawnym sedesem NIEPODŁĄCZONYM do rury. ;-))) 2. Spółdzielnia chce ulepszyć. Czasem pewnie trafi na upierdliwca, który dla zasady powie NIE (j.w.), ale wówczas może pewne rozwiązania wymusić o ile dotyczą np. konstrukcji pionu kanalizacyjnego. Najważniejsze jest jednak od razu, z miejsca powiedzieć NIE i iść w zaparte. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Akurat w tym na zdjeciu wystarczy wymienic rure!!! IP: 212.87.7.* 24.09.08, 11:48 Jesli innie tez takie maja to gdzie problem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ML Nie sedesy tylko muszle klozetowe. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.08, 11:52 Sedes to inaczej deska. Sedes to część całosci, o której tu autor pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pl Re: Nie sedesy tylko muszle klozetowe. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 11:58 Gość portalu: ML napisał(a): > Sedes to inaczej deska. Sedes to część całosci, o której tu autor pisze. I kolejny mózg. No ręce opadają. Podyskutuj ze słownikiem, mądralo: sjp.pwn.pl/lista.php?co=sedes Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Nie sedesy tylko muszle klozetowe. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 12:43 Dzięki Ci, pl, za link do słownika. Premier powinien podziękować za to, że niesiesz kaganek oświaty :) Nawet mnie nie dziwi, że kolejne osoby upierają się, że wiedzą, co to jest sedes, a nie mają pojęcia, o czym mówią. Cóż, nie tylko dyplom ukończenia studiów, ale i sedes można mieć w pierwszym pokoleniu. I nic w tym złego, tylko po co się upierać, nie mając racji? Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak I zmowa PO 24.09.08, 13:00 Fajnie że umoczyłeś premiera i oplułeś rozmówcę. Szkoda tylko, że bezpodstawnie. Twoje widzimisię jest trochę mniej znaczące od definicji w słowniku. Ty możesz sedesem nazywać swoją teściową,a le tzw. reszta będzie używać nazwy powszechnie używanej. Oczywiście, to zły słownik, zły premier, a my dopiero w n-tym pokoleniu jesteśmy Polakami, a nasi dziadkowie walczyli w Wehrmachcie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ponury sedes na zdjęciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 12:29 to akurat sedes, któego wymieniać nie trzeba, podejście do kanalizacji ma od tyłu a nie pod spodem. Sedesy z wyjsciem "dolnym" to tzw sedesy "warszawskie" i rzeczywiście, wszędzie gdzie przeprowadza się wymianę instalacji kanalizacyjnej są one wymieniane na sedesy z tylnym podejściem. Tak na prawdę dla dobra mieszkańców. Jeśli zatka się odpływ z sedesu, to przed udrożnieniem sedes "warszawski" musi być w całości zdemontowany, często ulega przy tym uszkodzeniu. W sedesie z tylnym dojściem wystarczy zdemontować rurę odływową. Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak O czym tu ględzić? 24.09.08, 12:56 Spółdzielnia nie robi tego, żeby dostać łapówkę, czy żeby dokuczyć lokatorom. Robią to PRZY OKAZJI PRAC REMONTOWYCH, polepszając estetykę mieszkań. Owszem Kowalski na IIIp. kupując kibel poprawi estetykę sąsiadowi z drugiego piętra, a nie sobie - tyle że Malinowski z czwartego poprawi jemu! (zostaje parter i ostatnie... ;-))) ) Tak a propos dopłat: pamiętajmy, że spółdzielnia to nie są jacyś ONI, tylko instytucja utrzymywana wyłącznie z opłat jej członków. ONI nie mają pieniędzy z nieba. Owszem mogą wziąć kasę z funduszu remontowego, ale to już jest rozpatrywanie zagadnienia, czy kibel Kowalskiego ma kupić Kowalski, czy tez 30% ceny ma dopłacić ogół spółdzielców ze zrzuty (funduszu). Zapytajmy kogoś z nieremontowanego bloku co o tym sądzi ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś