cinnamonki
23.10.08, 17:23
Ludzie, na ogół nie piszę takich postów, ale dzisiaj to już mnie
niektórzy naprawdę z równowagi wyprowadzili. Apel do ludzi (może to
powinno być na jakimś ogólnopolskim forum):
JAK ZA SKRZYŻOWANIEM NIE MA MIEJSCA, TO NIE WJEŻDŻAJCIE NA
SKRZYŻOWANIE!!!
Konkretne sytuacje z życia codziennego - skrzyżowania Domaniewskiej
z alejami Niepodległości oraz Puławską a także Idzikowskiego z
Sobieskiego.
Czy ludzie, którzy mają prawo jazdy a i tak olewają powyższą zasadę
zdają sobie sprawę, że to oni głównie powodują korki!? Mega-dżemy
na Idzikowskiego są spowodowane właśnie idiotami, którzy rozciągają
się na Sobieskiego przez całe skrzyżowanie, pomimo czerwonego
światła.
Siedzą, udają, że nie widzą, że ludzie z ulic poprzecznych starają
się wyjechać i grają debili, nie potrafiących nawet zjechać na inny
pas, żeby oczyścić skrzyżowanie! Albo nie grają - po prostu są.
Sorry za wylaną żółć, ale naprawdę - taka mała rzecz, tak łatwo się
do niej dostosować, a nagminnie się to powtarza.