Służewiec: Nie będzie strefy płatnego parkowania

03.11.08, 20:08
To jakaś paranoja - jestem stałym klientem Galerii Mokotów od jej otwarcia,
ale jeśli wprowadzą opłaty za parkowanie - więcej tam nie pojadę. Czy nie
byłoby skuteczniejsze po prostu otwierać parking o 10.00 - przecież to jest
właśnie godzina otwarcia Galerii?
No i czy wszyscy pracujący w okolicznych biurowcach na pewno MUSZĄ przyjeżdżać
tam samochodami? Przecież w ciągu dnia z pracy nie wychodzą, bo kultura
korporacyjna na to nie zezwala, a nie wszyscy z nich mieszkają na Tarchominie?
    • Gość: bth Re: Służewiec: Nie będzie strefy płatnego parkowa IP: *.acn.waw.pl 03.11.08, 20:35
      Ja mieszkam w Ursusie. Jak tylko temperatura i warunki na drodze pozwalają,
      jeżdzę do roboty skuterem, niestety dzisiaj już nie pozwoliła. Skuter omija
      korki, nie ma problemu z parkowaniem, szczerze polecam każdemu - dopóki nasz
      boski rząd nie wprowadzi na motorowery osobnego prawo jazdy (nie, nie będzie
      można jeździć na kategorii B, tego zalecenia w ramach "dostosowywania prawa do
      norm UE" nie można wprowadzić).

      Do tej pory byłem skazany na tzw. "zbiorkom" - powrót do domu ul. Marynarską /
      Hynka / Łopuszańską / Kleszczową zajmował mi często półtorej godziny! 189 i 401
      jeżdzą jak chcą, często stadami po 3 sztuki, po których następuje pół godziny
      przerwy. Efekt? Autobusy zapchane do granic niemożliwości, komfort jazdy, ba,
      PODSTAWOWE warunki do jazdy - dramat! Nie muszę być "pod krawatem", jeżdzę
      normalnie ubrany - a i tak często po wysiadce czuję się, jakbym tydzień biegał w
      tej samej koszulce :) Jeśli ktoś jest masochistą, proszę bardzo.

      Od kilku miesięcy mam prawko, teraz zacząłem jeździć do roboty autem. Korka nie
      przefrunę, ale nie marznę, ani nie jadę stłoczony z współpasażerami niczym
      sardynka w ciasnej puszce. Jest mimo wszystko szybciej niż autobusem - po prostu
      nie muszę brać udziału w loterii "czy wygram dziś z dynamicznym rozkładem".
      Wsiadam i jadę.

      W Galerii Mokotów Carrefour, czy jak się ten spożywczak nazywa, jest czynny od
      9:00. Parkuję tam i wydaje mi się, że wychodzi to centrum na zdrowie - miejsca
      raczej są, a codziennie korzystam z kilku sklepów na terenie GM. Przedtem
      bywałem tam raz na dwa tygodnie - pracuję vis a vis na Domaniewskiej.

      Zanim ktoś z Was odpisze mi, że jestem wrednym samolubem, proszę o
      zaświadczenie, że odbył tydzień kursów autobusami na tej lub podobnej trasie w
      godzinach 8-9 oraz 17-18 :)

      Pozdrawiam
      Bartek
      • Gość: aleks rozwiązanie jest bardzo proste! IP: *.adsl.inetia.pl 03.11.08, 20:56
        Parkowanie pod GM niech będzie bezpłatne za pierwszą godzinę (lub np. półtorej).
        Wystarczy wyjechać z parkingu i zaraz wjechać ponownie - i znowu bezpłatna
        godzina - itd. Czyli robiący zakupy musi raz na godzinę wyjść i "przeparkować"
        samochód. Czy ci z biur mogą co godzinę wychodzić w tym samym celu????
        Tym sposobem problem się rozwiąże. Dla klientów GM będzie to trochę uciążliwe,
        ale niestety na podgrójeckich buraków w białych kołnierzykach nie ma innej rady.
        • Gość: bth Re: rozwiązanie jest bardzo proste! IP: *.acn.waw.pl 03.11.08, 20:59
          Świetny pomysł - szczególnie ucieszą się Ci klienci, którzy właśnie siedzą w
          kinie :-)))
          • nessie-jp Re: rozwiązanie jest bardzo proste! 03.11.08, 21:44
            Wystarczy, żeby parking był bezpłatny dla każdego klienta, który okaże paragon z
            dowolnego sklepu/punktu usługowego w Galerii; oczywiście paragon wystawiony tego
            samego dnia, którego odbywa się parkowanie. Wtedy i Galeria zarobi, i okoliczni
            krawaciarze będą mieli gdzie parkować w cenie kawy i pączka.
            • Gość: NieLubięProstaków O kolejny prostak/prostaczka IP: *.piaseczno.robbo.pl 03.11.08, 22:32
              Dlaczego nazywasz kogoś krawaciarzem, prostaku/czko! Z drugiej
              strony nazywani przez ciebie krawaciarzami w większości mają za
              darmo miejsca parkingowe wykupione przez firmy. To kogo chce karać
              gazeta, czy ty (mniejszego t nie było)to zwykli ludzie których nie
              stać na parking na terenie biurowca za 100 Euro! miesięcznie!!! TYle
              w temacie, pewnie minimum inteligencji pozwoli Ci dopowiedzieć sobie
              reszte!
              • Gość: podroznik Re: O kolejny prostak/prostaczka IP: *.spray.pl 03.11.08, 23:05
                Krawaciarz, to ogolne określenie Warszawiaka w innych czesciach
                kraju. Podobnie jak np. Warmiaków i Mazurow określa się mianem
                Krzyżaków, a dla Górali każdy kto nie z gór ten Ceper.
                • nessie-jp Re: O kolejny prostak/prostaczka 04.11.08, 02:31
                  Łomatko, no dobrze, niech będą japiszony. Lepiej? Kiedyś tych młodzieńców o
                  zabiedzonej posturze i błędnych oczach, w garniturze i z teczuszką nazywało się
                  szczurkami krawatowymi, ale uznałam że nieładnie i 'krawaciarz' będzie bardziej,
                  hm, neutralnym określeniem. Ale widać każdy się potrafi przyczepić...

                  Jeśli więc biuraliści (o! jakie ładne słowo!) mają zapewnione przez firmy
                  miejsca parkingowe, to KTO parkuje na tych wszystkich trawniczkach, chodniczkach
                  i przejściach dla pieszych?
              • Gość: Marek A co? Za darmo ma być? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.08, 09:59
                Rozczulają mnie takie komentarze. Jak nie stać cię (mniejszego c nie było) na parking, to nie jeździj samochodem. Czy tobie wydaje się, że miejsce 2x5 metrów zajęte przez 1/3 doby, to mają ci podatnicy fundować? Wszystkie miejsca parkingowe powinny być płatne.
                • Gość: bth Re: A co? Za darmo ma być? IP: *.aster.com.pl 04.11.08, 10:20
                  Ja wypisuję się z tej dyskusji, bo jestem przyzwyczajony do trochę innych
                  standardów, niż bezmyślne obrażanie rozmówców :)

                  Dzisiaj trochę cieplej, więc wsiadłem na skuter - widziałem też po drodze kilka
                  autobusów i bardzo dziękuję za taką podróż. Dopóki w temacie zbiorkomu nic się
                  nie zmieni, ludzie będą wozić tyłki czym się da, byle tylko nie ZTM-em.

                  I jeszcze jedno - od regularnej jazdy autobusem powstrzymuje mnie jeszcze jedna
                  sprawa, brak przewidywalności. Gdybym wiedział, że codziennie będę jechał
                  godzinę, to może bym to jakoś uwzględnił i był na czas w pracy. A tutaj jednego
                  dnia 30 minut, drugiego 80 ...

                  Przypominam, że mówimy o trasie o długości ok. 8 kilometrów (sic!).

                  Trudno mi się tu wpasować, bo nie mam czarno-białych poglądów i dopuszczam do
                  siebie racje obu stron. Dla porządku - nigdy nie zaparkowałem (skuterem czy
                  samochodem) na trawniku i takich buców proponuję mandatować za niszczenie
                  zieleni, koniec tematu.
              • dorsai68 I co, dowartościowałeś się? 04.11.08, 11:09
                Gość portalu: NieLubięProstaków napisał(a):

                > to zwykli ludzie których nie stać na parking na terenie biurowca
                > za 100 Euro! miesięcznie!!!

                Ojej... 360 złotych miesięcznie, 12 złotych dziennie. No, straszliwy koszt.
                Prowadząc samochód telefon pewnie trzymasz przy ucu, bo wydatek rzędu 100 złotych na słuchawkę BT to dla ciebie zbyt duży wydatek, co?
                • Gość: robert Re: I co, dowartościowałeś się? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 07:14
                  no coz, mentalnosc polaka = mentalnosc psa

                  nazrec sie, usrac byle gdzie (gownem niech sie martwia inni) i obszczekac jak
                  czegos zakazuja

                  jak mozna na czyims terenie parkowac samochod, bo firma nie zadbala o parking?????

                  nie ma sie co dziwic, ze nowe osiedla sie odgradzaja, a na starych mieszkancy
                  stawiaja blokady dla obcych. Nie mozna komus nasrac pod drzwiami, tylko dlatego,
                  ze do sracza daleko.

                  rozumiem, ze dojazd komunikacja miejska w ten rejon jest skomplikowany, ale zale
                  trzeba wylewac do tych co zarzadzaja transportem, a nie podrzucac psinca sasiadom...
      • Gość: tw Ursus-Służewiec=Pociąg IP: *.eranet.pl 04.11.08, 13:19
        Gość portalu: bth napisał(a):

        > Ja mieszkam w Ursusie.

        Układ torów pozwala na przejazd pociągu z Ursusa na Służewiec z pominięciem Zachodniej. Trzeba tylko CHCIEĆ.
        Pociąg z Pruszkowa (czy Grodziska) przez Włochy, "Wiśniowy Biznes Park", Służewiec zawracający w Piasecznie może dowieźć wszystkich pracowników mieszkających przy tej trasie. I dodatkowo tych przesiadających się z WKDki.
        Bez zwiększonego ruchy samochodów, budowy nowych dróg, ciągłego poszerzania starych, hałasu, spalin, budowy hektarów parkingów, wypadków, protestów mieszkańców i ekologów, wysiedleń i wszystkich poroblemów związanych z ruchem samochodów. Na prąd, bez rosyjskiej ropy.
        To chyba dla władz Warszawy jest zbyt proste. Lepsze są skąplikowane rozwiązania, dające czasową poprawę i generujące nowe problemy. Oni wolą słuchać siskomowców i kierowców, obiecywać brak korków po budowie kolejnej drogi.....
        • Gość: bth Re: Ursus-Służewiec=Pociąg IP: *.aster.com.pl 04.11.08, 13:43
          To rozwiązanie byłoby genialne - zamierzam zimą opatentować także opcję z
          przesiadką na Zachodniej, ale tutaj również boję się trochę... bo robi mi się trasa:

          1. Autobus do PKP Ursus / PKP Włochy
          2. Pociąg na Zachodnią
          3. Pociąg Zachodnia - PKP Służewiec
          4. Tramwaj / Autobus / 10 minut marszu (nie mam nic przeciwko, liczę czas ;)

          Jeśli uda się to sensownie zgrać, to rewelacja. Oczywiście gdyby ktoś pomyślał -
          może warto taki pomysł podrzucić GW?
    • Gość: caido Służewiec: Nie będzie strefy płatnego parkowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 20:59
      Można znaleźć rozwiązanie, które ograniczy całodniowe parkowanie w GM, a
      jednocześnie nie uderzy w jej klientów (np. brak opłat przy posiadaniu rachunku
      ze sklepu w GM na określoną kwotę, albo bezpłatne parkowanie do 2-3 godzin).
      Teraz jak zbudowano biurowce nagle okazuje się, ze jest problem. Czy w urzędach
      muszą zawsze pracować idioci? Przecież to jest oczywiste, że jak w jednym
      miejscu stłoczy się kilkaset biur, w których pracuje kilka tysięcy osób to niech
      połowa przyjedzie samochodem to już wszystkie wąskie uliczki się zakorkują. A
      nie można było wydając pozwolenie na budowę zmusić inwestora do zapewnienia
      określonej liczby miejsc parkingowych (choćby pod ziemią?), albo budowy dużego
      parkingu?.
      Inna sprawa, że skomunikowanie tej części miasta z centrum lub z dobrymi
      punktami przesiadkowymi jest tak kiepskie, że nie dziwi, że wiele osób woli
      jechać samochodem (rozminięcie się linii metra i miejsca budowy tylu biurowców
      tylko potwierdza, że w mieście nikt nie zajmuje się żadnymi analizami i
      planowaniem zagospodarowania przestrzennego i komunikacji). Do tego nikt chyba
      nie bada w jakich godzinach przemieszczają się ludzie. Dla ZTM "szczyt" to jak
      dawniej okolice 14 kiedy pierwsza zmiana kończyła zmianę w fabryce a druga
      jechała do pracy.
      • Gość: wdr Re: Służewiec: Nie będzie strefy płatnego parkowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 21:26
        to budujący biuro powinien zabezpieczyć odpowiednią miejsc parkingowych.
        • nessie-jp Re: Służewiec: Nie będzie strefy płatnego parkowa 03.11.08, 21:45
          Gość portalu: wdr napisał(a):

          > to budujący biuro powinien zabezpieczyć
          > odpowiednią miejsc parkingowych.

          Przed czym zabezpieczyć?
          • rubeus Re: Służewiec: Nie będzie strefy płatnego parkowa 03.11.08, 22:06
            nessie-jp napisała:

            > Gość portalu: wdr napisał(a):
            >
            > > to budujący biuro powinien zabezpieczyć
            > > odpowiednią miejsc parkingowych.
            >
            > Przed czym zabezpieczyć?

            To tylko takie sformuowanie jest po prostu - trochę wojskowe :-)
      • nessie-jp Re: Służewiec: Nie będzie strefy płatnego parkowa 03.11.08, 21:49
        Ale stamtąd do metra jedzie kilka autobusów, i to naprawdę dość szybko
        • rubeus Re: Służewiec: Nie będzie strefy płatnego parkowa 03.11.08, 22:09
          owszem tłumy ludzi z tej możliwości korzystają, ale ci co potrzebują dostać się na drugą stronę torów, do włoch i ursusa
          mają do dyspozycji zapchane autobusy.
          • Gość: wolf Re: Służewiec: Nie będzie strefy płatnego parkowa IP: *.aster.pl 03.11.08, 23:16
            Straz Miejska bywala i to nie raz w tych okolicach. Ale ze wzgledu na:
            1) znikomy ruch pieszych (mowa tym razem o szeroko rozumianych okolicach petli
            na Sluzewcu)
            2) brak budynkow mieszkalnych
            nie widze sensu, aby tam SM sie pojawiala.
      • Gość: bth Re: Służewiec: Nie będzie strefy płatnego parkowa IP: *.acn.waw.pl 03.11.08, 23:17
        Dojazd do metra prosty i szybki? Bez jaj, znowu teoretycy - czy ktoś z Was o
        17:00-17:300 próbował wsiąść do tramwaju, który jedzie na stację Wierzbno? O ile
        oczywiście tramwaj się pojawi - pętla jest całe 4 przystanki dalej, a i tak
        potrafią się spóźnić.

        Czyli tak - prawo budowlane nie wymaga lub czynnik urzędniczy nie dopilnował,
        metro "się rozminęło", ZTM nie reaguje na skargi, prośby i błagania... a winni
        "krawaciarze" i ludzie, którzy próbują jakoś tam żyć i pracować (codziennie).

        "Krawaciarze" to swoją drogą ciekawy mit, wystarczy wybrać się do kompleksu
        Domaniewska i nagle okaże się, że pracują tam normalni ludzie jak ja i ty,
        pewnie paru kolegów się znajdzie (spod Grójca ;)

        Niektórzy z dyskutantów chyba zbyt zapamiętali się w forumowych sporach i trudno
        im włączyć tryb "empatia" i "inny punkt widzenia". Szkoda.
        • nessie-jp Re: Służewiec: Nie będzie strefy płatnego parkowa 04.11.08, 02:35
          A po diabła mam wsiadać do tramwaju i jechać na Wierzbno, skoro mogę wsiąść do
          autobusu i pojechać na Wilanowską albo na Służew?

          > "Krawaciarze" to swoją drogą ciekawy mit, wystarczy wybrać się do kompleksu
          > Domaniewska i nagle okaże się, że pracują tam normalni ludzie jak ja i ty,

          A skąd ty wiesz, czy ja nie jestem krawaciarą, co?


          > Niektórzy z dyskutantów chyba zbyt zapamiętali się w forumowych sporach i trudn
          > o
          > im włączyć tryb "empatia"

          Trudno o empatię, skoro celowo fałszujesz rzeczywistość. Nie mam żadnego
          współczucia dla ludzi, którzy parkują nielegalnie i zasłaniają się tym, że
          tramwaj zatłoczony. I zanim zaczniesz
      • Gość: TW Parkingi większe niż biurowce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.08, 08:40
        Parking dla aut połowy pracowników biurowca bedzie musiał miec powierzchnię RÓWNĄ POWIERZCHNI BIUR!

        I co, deweloper ma go postawić za darmo????
        Parkingi po 50-100 euro miesięcznie są i sa wolne.

        Jedynym rozwiązaniem dla takich skupisk biurowców to publiczny transport szynowy (kolej, tramwaj, metro), a w to miasto nie inwestuje ani grosza - nie ma żadnych planów rozbudowy transportu szynowejo na Służewcu. Podobno brak jest kasy.
        Brak nawet paru złotych na połączenie rowerowe Służewca z Ursynowem.

        Na trasę NS, Marynarską, Cybernetyki z wiaduktem, Al. Wilanowską 2x3 pasy kasa jest. Więc coraz łatwiej będzie tam dojechać autem i coraz trudniej parkować.
        • agulha Re: Parkingi większe niż biurowce? 05.11.08, 01:41
          Hej,
          W którym miejscu są te wolne parkingi po 50-100 euro? Serio pytam. Bo były, ale
          zostały zlikwidowane, a w ich miejscu właśnie kończą się budować kolejne
          biurowce. Może są jeszcze gdzieś poukrywane parkingi, to chętnie wskażę je
          naszym szefom. Firma mieści się w tym właśnie "zagłębiu", miejsc mamy podobno
          ponadnormatywnie, a i tak parking dla szeregowego pracownika jest przydzielany
          raz na 2-3 miesiące.
          W sumie problem się zmniejsza o tyle, że już nie tylko zaparkować się nie daje,
          ale i przejechać przez miasto prawie nie idzie - chyba, że na siódmą rano się
          jedzie. Na szczęście metro oddali i jest autobus zakładowy do Wilanowskiej.
    • Gość: aaa Re: Służewiec: Nie będzie strefy płatnego parkowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 21:04
      "Ruch pieszy w tym rejonie w zasadzie nie istnieje i nie istniał"
      a jak może istnieć, jak nie da się przejść
    • htkredek Re: Głupota i krótkowzroczność 03.11.08, 22:11
      Bo kiedyś to był pewnie inny zarząd ;)

      Ja na miejscu wladz Galerii po prostu zglosilbym się do najemców okolicznych biurowców i poinformował, że albo zaczynają oficjalnie płacić za samochody pracowników albo wprowadzają opłaty za wjazd.
      A czy oni rozliczą to z firmami, które wynajmują biura czy zostawią to pracownikom to już nie ich problem.

      Nie wiem czy wszyscy się ze mną zgodzą ale na parkingu piętrowym zawsze można znaleźć miejsce nawet w godzinach tzw. szczytu. Przynajmniej ja nigdy nie mam problemu. To nie Blue City gdzie czasami 10 minut to mało na zaparkowanie..
      Oczywiscie tlok do wjazdu i wyjazdu jest irytujacy, przyznaję.
      • Gość: NielubięZdzichów Dwie prostackie wypowiedzi, ludzi ograniczonych IP: *.piaseczno.robbo.pl 03.11.08, 22:28
        Jak słyszę i czytam takie wypowiedzi, że służewiec zapchany, że
        zakaz parkowania. Prostactwo, ogranicznie umysłowe co doskwiera
        dziennikarzowi, co doskwiera tym dwum przygłupom z ostatnich dwóch
        postów. Dlaczego nazywa się służewiec PRZEMYSŁOWY, dlaczego tak
        wiele biur wyniosło się z centrum do DZIELNICY PRZEMYSŁOWEJ,
        dlaczego zamiast CZERWONYCH PALIKÓW NIE ZROBI SIE SZEROKIEGO
        CHODNIKA I MIEJSCA W ZDŁUŻ ULICY DO PARKOWANIA, choć warunki na to
        są i to co najmniej na chodnik o szerokości 1,2 metra, gdzie i
        samochód i pieszy i ścieżka rowerowa się zmieści, dlaczego tego się
        nie robi, dlaczego???? odpowiedź jest w artykule i w dwóch postach
        do których jest ten komentarz. Bo mamy jeszcze w śród nas rząd
        pustaków, ograniczonych ludzi, myślących tylko kateogriami swojej
        dupy, widzących choryzont obok swoich tenisówek.
        Bravo gazeto, bravo pokaż zdjęcie tych czerwonych palików, pokaż ile
        miejsca jest na zrobienie chodnikac obok, pokaż listę powodów
        dlaczego tego nie zrobiono i zapytaj (redaktorze naczelny)
        dziennikarzynę warszawskiego, gdzie kończy się granica populizmu,
        gdzie kończy się superekspres a gdzie zaczyna gazeta, gdzie jest
        rzeczowy artykuł, ze wskazaniem rozwiazań (DZIELNICA
        PRZEMYSŁOWA!!!!), a gdzie zaczyna się krwawy, sensacyjny
        kawałek!!!!! Jak ciężko coś zaproponować poza ograniczeniami. I
        niech to będzię płętą, zastanówcie się kto najbardziej lubi
        ogranicznia= ludzie ogr......

        Galeria Mokotów do póki nie będzie mięć konkurencji zawsze będzie
        foczyć, wystarczy jedno centrum handlowe okolicy Węzła
        Marynarska/Taśmowa i po Galerii Mokotów!
        • Gość: podroznik Re: Dwie prostackie wypowiedzi, ludzi ograniczony IP: *.spray.pl 03.11.08, 23:10
          Dlatego Służewiec Przemysłowy, bo to jest Służewiec Przemysłowy. Tak
          brzmi oficjalna nazwa tej części miasta.
          • Gość: wolf Re: Dwie prostackie wypowiedzi, ludzi ograniczony IP: *.aster.pl 03.11.08, 23:28
            I dlatego tez, ze tam malo kto mieszka. Nikomu te samochody nie przeszkadzaja.
    • agulera Re: A Ty co byś zaproponował? 04.11.08, 11:31
      Omijam Złote Tarasy ze wzgledu na opłaty parkingowe. Jezeli GM je
      wprowadzi równiez nie bede tam robiła zakupów. Jest tyle innych
      centrow hand. - bez łaski.
      Pozbyc sie "nieklientow" z parkingu nietrudno - wystarczy otwierac
      go o 10 albo zrobic parkometry i np. wyjezdzajacy po 3-4 godz.
      musialby zaplacic.
      • Gość: xoner Re: A Ty co byś zaproponował? IP: *.chello.pl 06.11.08, 14:42
        problemem jest to, ze w obrebie biurowcow na domaniewskiej, suwak..ogolnie w
        okolicy - nikt nie pomyslal by wybudowac wielopoziomowy parking dla pracujacych
        tam i dojezdzajacych swoimi autami ludzi. Stawia sie za to kolejne biurowce, a
        miejsca parkingowe ktore sa wewnatrz nie rozwiazuja problemu, gdyz jest ich
        poprostu za malo.
        • Gość: krawaciarz Re: A Ty co byś zaproponował? IP: *.inetaccess.pl 06.11.08, 17:23
          A ja wam powiem że mnie nie cieszy przejazd do pracy 1,5 h ZTM ale i
          nie cieszy mnie przejazd do pracy 50 min. samochodem - ale
          samochodem bardziej komfortowo i krócej ;). Niech stawiają słupki,
          opłaty w galerii i dają mandaty - ja i tak się gdzieś "przytulę" jak
          nie na chodnik, to na trawnik, to wjadę pod obcą firmę. Wszystko mi
          jedno... He he he.
          A tak na poważnie możemy sobie pogadać, jak nie będzie gdzie
          parkować to tak będzie jak wyżej napisałem. Nikt nie stawia na
          trawniku, chodniku, itp. bo lubi jak się inni krzywo patrzą i widok
          blokady na kole.
    • franki8 Re: Służewiec: Nie będzie strefy płatnego parkowa 06.11.08, 21:21
      Dobrze - zaczęliśmy od propozycji wprowadzenia opłat za parking w GM, więc może
      do tego wróćmy. O ile jestem w stanie zrozumieć płatny parking w Złotych
      Tarasach (w końcu to strefa płatnego parkowania w centrum), o tyle GM naprawdę
      ma inne możliwości. Jeżeli (też pracuję w pobliżu, chociaż nie w "biurowym
      zagłębiu") bywam tam naprawdę często, zostawiam dużo pieniędzy - zakupy, często
      kino itp. to nie widzę powodów, dla których miałbym dodatkowo płacić za parking
      dlatego, że jeden z drugim inwestor nie pomyślał i wybudował biurowiec bez
      parkingu. Notabene parking kompleksu naprzeciwko Galerii (po drugiej stronie
      Wołoskiej) nigdy, niezależnie od godziny, nie wygląda na przepełniony. A
      przecież jest tam jeszcze duża przestrzeń między budynkami. W okolice Galerii
      dojeżdżają trzy linie tramwajowe, nawet nie wiem ile autobusowych, można stamtąd
      spokojnie dojechać do trzech stacji metra (tramwajem do Wierzbna, autobusem do
      Wilanowskiej lub stacji Służew, a o ile wiem 189 jeździ często). Tramwaje 17 i
      10 dodatkowo dojeżdżają do stacji metra Pole Mokotowskie. Szczerze
      powiedziawszy, jeśli prawdą jest, że parking kosztuje 50-100 euro miesięcznie, a
      dla pracowników korporacji to "za drogo" - uważam to za zwykłe cwaniactwo. Jeśli
      za drogo, to bilet miesięczny kosztuje 78 zł.
    • Gość: yon widzę że polska mentalność w narodzie nie ginie... IP: *.spray.net.pl 07.11.08, 22:40
      tam gdzie wiele aut parkuje należy wprowadzić opłaty za parkowanie?
      genialny pomysł, wzdłuż lasów legionowskich pewnie też, niech
      grzybiarze płacą.
      czy wy wszyscy jesteście głodupcami bez samochodu i nie byliście
      nigdzie dalej w świecie poza swoim zadupiem? nie widzieliście, że
      opłaty za parkowanie są tam gdzie powinna być rotacja aut, czyli w
      centrach miast. Ale poza centrum parkuje się wzdłuż chodnika zwykle
      po obu stronach jezdni. I nikomu to nie przeszkadza, nawet są
      wymalowane linie, między którymi stawia się samochód. Tak jest w
      Amsterdamie, Brukseli, Londynie, na uliczkach Lizbony, Madrytu i
      chyba w całym cywilizowanym świecie! Ale nie u nas, bo u nas
      ważniejszy jest pseudotrawni, żeby psy miały gdzie sr..., bo innego
      zastosowania on nie ma. Czy tak trudno zrozumieć, że kilka setek
      pracowników tych biurowców potrzebuje miejsc do zaparkowania aut, a
      nie zakazów? Nie zasłaniajcie się komunikacją miejską, bo tej miasto
      nie oferuje na przyzwoitym poziomie (dziękuję za jazdę w
      śmierdzących autobusach, zimnych zimą i gorących latem, bo żal
      paliwa na ogrzewanie/klimatyzację. Trzeci świat to za mało
      powiedziane.
    • missmurder Re: Służewiec: Nie będzie strefy płatnego parkowa 10.11.08, 17:52
      Moim zdaniem, a jestem często w GM, powinny być opłaty za parkowanie powyżej
      1-2h. Tak jest w centrach handlowych w innych miastach (ZT to trochę inna
      kwestia) i jakoś wszyscy żyją i mają się dobrze. Mnie szlag za to trafia, jak
      wjeżdżam w GM na -1 (z reguły kupuję w sklepach na parterze) i niezależnie od
      pory dnia jest masa samochodów :/ Do tego np. na 3 piętrze parkingu jeszcze ze
      2-3 lata temu były pustki. Teraz też w ciągu dnia pełno.
      Rozumiem, że komuś zabrakło rozumu i nie ma w okolicy parkingu wielopoziomowego
      dla pracowników okolicznych biur. Ale bez przesady.
      Acha, no i jeszcze nieszczęsna poczta w biurowcu na Domaniewskiej. Zaparkowanie
      gdzieś, by odebrać paczkę, też nie należy do zadań łatwych i przyjemnych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja