xdevx
04.01.09, 02:33
3.01.2009 na ulicy Zdrojowej na Sadybie znalazłem psa. Jest średniej
wielkości, czarny-podpalany z białymi "skarpetkami" i "krawatem", nie ma
obroży. Z relacji sąsiadów wynika, że błąkał się po okolicy co najmniej od
2.01. Najprawdopodobniej przybłąkał się do nas ze względu na naszą suczkę,
która ma obecnie cieczkę i "pachnie". Z powodu mrozu przygarnęliśmy go
tymczasowo do piwnicy, jednak nie może on u nas długo pozostać. Pies jest
łagodny choć trochę wystraszony zaistniałą sytuacją.
Tutaj znajdziecie zdjęcia - 1 , 2 i 3 .
Jeśli ktokolwiek go szuka bardzo proszę o kontakt mailowy -
astaroth_mm@poczta.onet.pl lub na forum.