klemba777
09.02.09, 21:42
Na sobotnim spotkaniu mieszkańców Kolonii VII, członek Rady Osiedla,
Pan Łukasiewicz zaproponował wydzielenie funduszy remontowych w taki
sposób, aby każdy budynek mógł zarządzać funduszem według potrzeb.
Następnym krokiem mogłoby być zaciąganie kredytów termoizolacyjnych
i spłata z podwyższonego o 1 zł / m2 funduszu remontowego (UWAGA:
przykładowy wzrost czynszu wyliczony na podstawie auditu tylko dla
jednego budynku naszej Kolonii).
Część mieszkańców nie podjęła decyzji w trakcie spotkania.
Wygląda na to, że jest do rozważenia parę kwestii:
1. Czy chcemy ZACZĄĆ mieć kontrolę nad środkami z naszego funduszu
remontowego – TAK
2. Czy chcemy zrzec się wszelkich roszczeń co do środków uiszczanych
do spółdzielni w poprzednich latach? Załóżmy tu scenariusz, że są w
innych koloniach budynki w dużo lepszym stanie, przez lata
remonotwane z „naszych” pieniędzy. Czy jest jakaś szansa, że te
budynki będą się mogły dokładać teraz do naszych remontów? Czy w
ogóle można teraz takie rozliczenie przeprowadzić?
3. Jakie ryzyko jest związane z kredytem termoizolacyjnym? Kto jest
stroną takiej umowy? Zarząd Spółdzielni? Mieszkańcy danego budynku
imiennie? Kto wynegocjuje zapisy takiej umowy kredytowej?
Zakładając, że są budynki, w których połowa lokatorów nie płaci
czynszu – czyli raty nie będą spłacane w należnej wysokości – jake
kroki podejmie bank?
4. Nowela ustawy o wspieraniu termomodernizacji i remontów – czy
ktoś może zweryfikować czy tam jest mowa tylko o premii
termoizolacyjnej w wysokości 20% wartości kredytu czy też powyższe
plus DODATKOWO 20% premia remontowa (dla budynków sprzed 1961 roku).