oto polska: siatkarze i prezydent...

15.09.09, 16:32
oto obraz polski:

prezydent zaprasza zwycięskich sportowców, ci się nie zjawiają bo
mają inne "ważniejsze" sprawy

może zaproszenie wysłano za późno? może go nie lubią... trudno
jednak by to prezyden się dostosowywał
ale tak czy inaczej "głupio" wyszło..

OK ja bym się nie zjawił, ale wtedy oficjalnie bym stwierdził że
jeśli lk honoruje orderami takich ludzi jak... to to mój honor nie
pozwala przyjać od niego jakiejkolwiek nagrody...
po prostu otwarty protest bym zrozumiał ale taki brak kultury,
poszanowania podstawowych norm, czy zwykłej przyzwoitości razi...
    • kieprze_paczynskich Re: oto polska: siatkarze i prezydent... 15.09.09, 16:45
      > po prostu otwarty protest bym zrozumiał ale taki brak kultury,
      > poszanowania podstawowych norm, czy zwykłej przyzwoitości razi...

      taki otwarty protest byłby nie na miejscu. nie ta okazja. Gdyby prezio załatwił
      sprawę jak powinien, to znaczy najpierw kazał urzędnikowi umówić się i
      uzgodnić termin
      , a dopiero potem oficjalnie ogłaszać temin wizyty, to nie
      było by obciachu. Ale on jakby wezwał ich do siebie w przez siebie
      wyznaczonym terminie i formie. No to zobaczył "faka".
      • truten.zenobi Re: oto polska: siatkarze i prezydent... 15.09.09, 20:02
        no ale z drugiej strony prezydent to "głowa państwa" (chociaż ciężko
        mi to odnieść do lk) należy mu się szacunek..

        pewnei masz rację gdyby się umówił jak człowiek...
        ale tak czy inaczej niesmak pozostaje... wielki sukces powinien
        oznaczać wielką fetę narodową a nie przepychanki polityczne i polskie
        piekło
      • mg2005 Re: oto polska: siatkarze i prezydent... 16.09.09, 10:36
        kieprze_paczynskich napisał:

        Gdyby prezio załatwił
        > sprawę jak powinien, to znaczy najpierw kazał urzędnikowi
        umówić się i
        > uzgodnić termin
        , a dopiero potem oficjalnie ogłaszać temin
        wizyty, to nie
        > było by obciachu. Ale on jakby wezwał ich do siebie w przez
        siebie
        > wyznaczonym terminie i formie.

        Znów wykazałeś swoje oszołomstwo - na prośbę Prezydenta, to sportowcy
        ustalili termin !
        • Gość: kieprze_paczynsch Re: oto polska: siatkarze i prezydent... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.09.09, 10:39
          > Znów wykazałeś swoje oszołomstwo - na prośbę Prezydenta, to sportowcy
          > ustalili termin !


          Udowodnij.
          • mg2005 Re: oto polska: siatkarze i prezydent... 16.09.09, 21:42
            Gość portalu: kieprze_paczynsch napisał(a):

            > > Znów wykazałeś swoje oszołomstwo - na prośbę Prezydenta, to
            sportowcy
            > > ustalili termin !
            >
            >
            > Udowodnij.

            Co mam ci ,durniu, udowodnić ?! W mediach trąbili. Trzeba było
            posłuchać, zanim chlapnąłeś głupotę.
            >
            • Gość: kieprze_paczynsch Re: oto polska: siatkarze i prezydent... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.09.09, 23:18

              > Co mam ci ,durniu, udowodnić ?! W mediach trąbili. Trzeba było
              > posłuchać, zanim chlapnąłeś głupotę.

              Jak zwykle nic nie zrozumiałeś. Sprtowcy nie ustalali terminu, nie od tego są. A
              działacze twierdzą, że chcieli we wtorek, ale kaczy nie miał czasu i uparł się,
              że będzie w poniedziałek. Zapomniał, że nie on tu rządzi. A tak swoją drogą- jak
              ten kurdupel by wyglądał przy chłopakach?
    • Gość: Michał Głupio kombinujesz "trutniu". IP: *.chello.pl 15.09.09, 17:05
      Guzik kogoś obchodzi jak Ty myślisz że zachowałbyś się.Jest zasadnicza różnica między zaproszeniem a zawezwaniem.Po tak trudnym turnieju i uciążliwej podróży sportowcy mieli prawo być zmęczeni a wręczenie medali nie musi wyglądać jak za PRL-u - "klapa,rąsia,buźka,goździk - wypad".Prezydent musi mieć świadomość że nie jesteśmy jego niewolnikami tylko to on jest opłacany z naszych pieniędzy.Zapraszający zawsze musi wykazać odrobinę taktu i zrozumienia dla gości.
      • truten.zenobi Re: Głupio kombinujesz "trutniu". 15.09.09, 20:31
        nie wiem jak było i pewnie nigdy się nie dowiemy (bo pewnie będzie 10
        sprzecznych wersji wydarzeń - i znając podejście lk jest wielce
        prawdopodobne że było jak piszesz)

        co nie zmienia faktu że nie tak to powinno wyglądać..
    • mjot1 Re: oto polska: siatkarze i prezydent... 15.09.09, 18:55
      Tak mimochodem:
      Skoro „Benhałer” został kawalerem Orderu Polonia Restituta to cóż
      przeznaczył prezydent pan dla Castellaniego?
      Wszak wyżej już tylko Virtuti Militari.
      • tytanya Re: oto polska: siatkarze i prezydent... 15.09.09, 19:07
        Order Orła Białego?

        No bo Virtuti Militari za zasługi na polu walki. :)
        • mjot1 Re: oto polska: siatkarze i prezydent... 15.09.09, 20:29
          Toż walczylim przecie.
          No i zwyciężylim pod jego rozkazem ;-)
          • tytanya Re: oto polska: siatkarze i prezydent... 15.09.09, 20:35
            Ja tam sobie grzecznie siedziałam i tylko od czasu do czasu
            podskakiwałam. :D

            Ale Castellani i spółką moze rzeczywiście więcej. :)

            Należy im się!
            • gucio712 Re: oto polska: siatkarze i prezydent... 15.09.09, 21:25
              nie lubię prezydenta jak zupy grzybowej, ale truten zenobi ma racje,
              tak troche popsuło to efekt, wytrzymali mistrzostwa wytrzymali by i
              te wizyte
              • tytanya Re: oto polska: siatkarze i prezydent... 15.09.09, 21:32
                Zgadzam się.
                Nie lubię mieszania polityki do sportu.

                Chociaż to nic nowego. :(
                gucio712 napisał:

                > nie lubię prezydenta jak zupy grzybowej, ale truten zenobi ma
                racje,
                > tak troche popsuło to efekt, wytrzymali mistrzostwa wytrzymali by
                i
                > te wizyte
Pełna wersja