truten.zenobi
15.09.09, 16:32
oto obraz polski:
prezydent zaprasza zwycięskich sportowców, ci się nie zjawiają bo
mają inne "ważniejsze" sprawy
może zaproszenie wysłano za późno? może go nie lubią... trudno
jednak by to prezyden się dostosowywał
ale tak czy inaczej "głupio" wyszło..
OK ja bym się nie zjawił, ale wtedy oficjalnie bym stwierdził że
jeśli lk honoruje orderami takich ludzi jak... to to mój honor nie
pozwala przyjać od niego jakiejkolwiek nagrody...
po prostu otwarty protest bym zrozumiał ale taki brak kultury,
poszanowania podstawowych norm, czy zwykłej przyzwoitości razi...