mg2005 23.09.09, 12:04 Czy wolno nazwać płód nienarodzonym dzieckiem ? www.rp.pl/artykul/367310_Aborcja_to_nie__zabicie_dziecka__.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
marianna.2 wszystko wolno -to wolny kraj. Ale po co??? n/t 23.09.09, 12:15 mg2005 napisał: > Czy wolno nazwać płód nienarodzonym dzieckiem ? > www.rp.pl/artykul/367310_Aborcja_to_nie__zabicie_dziecka__.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kati Re: "Nienarodzone dziecko" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 12:16 Nie należy, bo jak napisano w artykule który przytaczasz: W USA , ojczyźnie wolności, istnieją tzw. słowa – czerwone flagi, jak: czarnuch, pedał, za używanie których ktoś przegrał proces – tłumaczy Mrozowski. – Nie oznacza to, że nie można upominać się w mediach o pewne wartości, ale o to, jakich używa się słów. Oceny moralne mogą być formułowane ostrzej niż oceny prawne. Ale im wyższa wartość, tym powinno się do nich przekonywać w sposób bardziej subtelny. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: "Nienarodzone dziecko" 23.09.09, 12:39 Gość portalu: kati napisał(a): > W USA , ojczyźnie wolności, istnieją tzw. słowa – czerwone flagi, > jak: czarnuch, pedał, za używanie których ktoś przegrał proces – To złe porównanie - te słowa są obraźliwe. -- Franciszek Liszt: Nadejdzie dzień, gdy wszystkie narody, pośród których mieszkają dziś Żydzi, będą musiały stanąć przed problemem całkowitego ich wypędzenia - problemem życia i śmierci, zdrowia lub chronicznej choroby, pokojowej egzystencji albo nieustających niepokojów społecznych Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: "Nienarodzone dziecko" 23.09.09, 13:06 Jasne, słowo "morderca" to taki niewinny żarcik. Ty morderco! Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: "Nienarodzone dziecko" 23.09.09, 14:28 strikemaster napisał: > Jasne, słowo "morderca" to taki niewinny żarcik. Pokaż gdzie GN użył tego słowa... -- portalwiedzy.onet.pl/4868,17230,1575983,3,czasopisma.html Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: "Nienarodzone dziecko" 23.09.09, 19:43 Niech Ci będzie, zabójca. I co to zmienia? Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: "Nienarodzone dziecko" 24.09.09, 12:21 strikemaster napisał: > Niech Ci będzie, zabójca. Nawet to słowo nie padło. >I co to zmienia? Nie każde zabójstwo jest morderstwem. -- Benjamin Franklin: W jakimkolwiek kraju by się osiedlili w większej liczbie, Żydzi demoralizowali go, niszczyli integralność ekonomiczną, segregowali się od reszty społeczeństwa, wyszydzali i podkopywali chrześcijańską wiarę, na jakiej oparty jest kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: "Nienarodzone dziecko" 24.09.09, 15:48 > Nie każde zabójstwo jest morderstwem. I co to zmienia? Chciałbyś, zeby po nie zawinionej przez Ciebie tragedii jakieś pismaki nazywały Cie zabójcą? Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: "Nienarodzone dziecko" 24.09.09, 17:15 strikemaster napisał: > > I co to zmienia? Chciałbyś, zeby po nie zawinionej przez Ciebie tragedii jakieś > pismaki nazywały Cie zabójcą? Aborcja jest zamierzonym zabójstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: "Nienarodzone dziecko" 24.09.09, 20:39 1. Zabija się człowieka, płód nie jest człowiekiem. 2. W tym przypadku aborcja miała być procedurą ratującą zdrowie matki, czyli nie była przez matkę zamierzona. Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Odwróciłeś Alika ogonem 23.09.09, 12:24 1. Wyrok już zapadł, Alicja Tysiąc nie jest morderczynią. 2. Po tak powinno brzmieć pytanie, czy Alicja Tysiąc chciała dokonać morderstwa. Przestań pieprzyć o jakichś nienarodzonych dzieciach. Dyskutowaliśmy już o tym, kiedy płód staje się dzieckiem. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 [...] 23.09.09, 12:37 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: "Nienarodzone dziecko" 23.09.09, 12:30 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7069295,Alicja_Tysiac_wygrala_z__Gosciem_Niedzielnym__i_archidiecezja.html Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: "Nienarodzone dziecko" 23.09.09, 12:43 Sędzina Solecka : " katolicy mogą wyrażać swoją dezaprobatę moralną wobec wykonywania zabiegu aborcji - nazywać aborcję zabójstwem - ale w sensie ogólnym, a nie w odniesieniu do konkretnej osoby." Talmudyczna dialektyka... -- Voltaire: Dlaczego Żydzi są znienawidzeni? Jest to nieuchronny skutek ich praw. Naród żydowski ośmiela się ujawniać nieprzejednaną nienawiść do wszystkich innych narodów Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: "Nienarodzone dziecko" 23.09.09, 13:04 Nie, dbanie o dobre imię niekatolików! Nie każdy musi wierzyć w te Wasze krasnoludki a niewiara w nie nie oznacza, ze niewierzący jest mordercą. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: "Nienarodzone dziecko" 23.09.09, 14:39 strikemaster napisał: > Nie każdy musi wierzyć w te Wasze krasno > ludki W krasnoludki wierzą ateiści :) a niewiara w nie nie oznacza, ze niewierzący jest mordercą. forum.gazeta.pl/forum/w,29,100629101,100637019,Re_Nienarodzone_dziecko_.html Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: "Nienarodzone dziecko" 23.09.09, 19:44 > W krasnoludki wierzą ateiści :) To zależy, o które krasnoludki chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
alice.munro Re: "Nienarodzone dziecko" 23.09.09, 12:48 No, to masz odpowiedź i jednocześnie rozwiązanie forumowej szarady czy jesteś katolikiem - ponieważ zawsze nazywasz aborcje zabójstwem i wyzywasz jej zwolennikow od hitlerowców, więc na pewno jesteś. A teraz idź i zajmij się własnymi dziećmi zamiast wiecznie przesiadywać na forum i rozstrząsać co kto robi ze swoją macicą. Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: "Nienarodzone dziecko" 23.09.09, 12:42 Najwyraźniej pani Tysiąc rozkręciła się i stara się ściągnąć kasę skąd tylko się da :) Co nie znaczy, że popieram stwierdzenia księdza, aborcja to aborcja, a nie żadne morderstwo....Ale babka cwana ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: "Nienarodzone dziecko" 23.09.09, 13:05 Chciałabyś się z nią zamienić? Np. na ślepotę? Być oskarżana o morderstwo? Odpowiedz Link Zgłoś
alice.munro Re: "Nienarodzone dziecko" 23.09.09, 12:58 black-emissary napisała: > Powinno być wolno. A nie uważasz, że to prosta droga do nazywania kobiet dokonujących aborcji morderczyniami? To ta sama dialektyka. Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: "Nienarodzone dziecko" 23.09.09, 13:08 A nawet do nazywania onanistów ludobójcami. Odpowiedz Link Zgłoś
alice.munro Re: "Nienarodzone dziecko" 23.09.09, 13:11 W takim razie dlaczego uważasz, że powinno byc wolno? Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: "Nienarodzone dziecko" 23.09.09, 13:19 alice.munro napisała: > W takim razie dlaczego uważasz, że powinno byc wolno? I disapprove of what you say, but I will defend to the death your right to say it. Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: "Nienarodzone dziecko" 23.09.09, 19:51 Pani Alicja Tysiąc trochę już w życiu przeszła i nie mam zamiaru godzić się na jej dalsze opluwanie w imię wolności słowa. Gdyby sprawa dotyczyła osoby publicznej albo jakiejś grupy byłbym przeciw cenzurze, pani Tysiąc nie jest osobą publiczną! Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: "Nienarodzone dziecko" 23.09.09, 19:55 Nie ma znaczenia ile w życiu przeszła pani Tysiąc. Co do osoby publicznej - nie wiem jak to wygląda ze strony prawa, czy mogła zastrzec swoją prywatność w całej tej sprawie, ale niewątpliwie nie musiała udzielać wywiadów i pozować do zdjęć. Sama z siebie zrobiła ikonę pewnej walki, niech więc się nie dziwi, że może w niej oberwać. Choć to w zasadzie też nie ma znaczenia. Znaczenie ma to, że GN nie atakował osobiście pani Tysiąc, jedynie krytykował jej i innych zachowanie w tej sprawie. I za to - za prezentowanie swojej opinii - został ukarany. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: "Nienarodzone dziecko" 24.09.09, 17:09 Ależ co Ty opowiadasz, odmieniali w GN nazwisko Tysiąc przez wszystkie przypadki i to w najgorszym kontekście. Atakowali ją osobiście, w sposób brutalny. I nie jest tak, że wolność ponad wszystko. Wolność jednego kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność innego. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: "Nienarodzone dziecko" 23.09.09, 13:08 Każedmu wolno sobie tytułować płód jak mu się podoba. Nie mam nic naprzeciwko, jak ten i ów nawet pieska nazwie dzieckiem, jego sprawa. Ale jeżeli pijesz do sprawy Alicji Tysiąc przed katowickim sądem, to nie o to idzie, czy płód dzieckiem nazywać wolno, czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
alice.munro Re: "Nienarodzone dziecko" 23.09.09, 13:14 piwi77 napisał: > Ale jeżeli pijesz do sprawy Alicji Tysiąc przed katowickim > sądem, to nie o to idzie, czy płód dzieckiem nazywać wolno, czy >nie. Jasne, że nie o to, ale Miligram gdyby nie zmanipulował to by chyba umarł. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: "Nienarodzone dziecko" 23.09.09, 13:23 A niech tam sobie manipuluje, niczego innego od 1700 lat nie robią. Tyle że dzisiaj ich manipulacje widoczne są gołym okiem i niczym innym jak strzałem do własnej bramki. Niech sobie kontynuuje. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: "Nienarodzone dziecko" 23.09.09, 15:04 alice.munro napisała: > piwi77 napisał: > > > Ale jeżeli pijesz do sprawy Alicji Tysiąc przed katowickim > > sądem, to nie o to idzie, czy płód dzieckiem nazywać wolno, czy > >nie. > > Jasne, że nie o to, ale Miligram gdyby nie zmanipulował to by chyba > umarł. forum.gazeta.pl/forum/w,29,100629101,100638805,Re_Nienarodzone_dziecko_.html Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: "Nienarodzone dziecko=człowiek" 23.09.09, 14:27 "3grosze" nehsy: Zgodnie ze słowami uniwersalnej, dlatego też areligijnej Nauki Wszechmogącego Ojca, poczęcie istoty ludzkiej, czyli człowieka, następuje w chwili zagnieżdżenia się zapłodnionego jaja w ściance macicy. Ew.św. Jana 16/21 "Niewiasta, gdy rodzi smutek ma, bo przyszła godzina jej; lecz gdy porodzi dzieciątko, już nie pamięta uciśnienia, dla radości, iż się człowiek na świat narodził." Poniżej, dowody zależności poczęcia człowieka = bycia człowiekiem, od Stwórcy. 1./ Niezależność od człowieka mowy człowieka=zdolności do mówienia. Wyjaśnienie: a./ Jak sens naszej mowy jest sprawiedliwy, to tym sensem dowodzimy, co najmniej swojego posłuszeństwa powinności solidarności, której to powinności=obowiązku, jesteśmy nosicielami, tragarzami. b./ Jak sens naszej mowy jest niesprawiedliwy, to tym samym, jest karą. Skutki sprawiedliwości i niesprawiedliwości ponosimy wszyscy we różnym stopniu. Pośluszeństwa i kary, nie można rozpatrywać, jako dowodów zależności mowy, od człowieka. Zatem brak dowodów zalezności od człowieka jego mowy, jest oczywisty. Mówimy, dzięki pracy nieśmiertelnego Ducha. Od nas zależy sens mowy, a nie mowa=zdolność do mówienia. 2./ Oczywista niematerialność zależnego od nas sensu naszej mowy, która to niematerialność, dowodzi wykorzystywania przez nas pracy nieśmiertelnego Ducha. 3./ Oczywisty fakt nosicielstwa przez nas powinności=zobowiązania do wzajemnie życzliwej, równoprawnej, międzyludzkiej współpracy, czyli nosicielstwa powinności solidarności. Wyjaśnienie: Skoro każda niesprawiedliwość, czyli nasze nieposłuszeństwo solidarności jest dla nas karą, co jest nie do zaprzeczenia, to czas najwyższy dostrzedz, że ten fakt, jest racjonalnym, niezaprzeczalnym dowodem zobowiązania nas, do postępowania sprawiedliwego, do solidarności. Natomiast fakt, że to zobowiązanie jest egzekwowane przez NAS, od siebie samych(!!!), jest racjonalnym, niezaprzeczalnym dowodem nosicielstwa właśnie takiego zobowiązania. Gdybyśmy nie byli WSZYSCY, czyli każdy z nas, nosicielami takiej powinności=zobowiązania, to za uczynioną przez NAS niesprawiedliwość=nasze nieposłuszeństwo; -nie bylibyśmy karani, -karą nie byłyby nasze czyny, czyli nie karalibyśmy się sami, -wreszcie, karę mógłby nam wymierzyć ktoś inny. Ale, że to każdy z nas, a więc i wszyscy, jesteśmy nosicielami, precyzyjnie określonego w Nauce Jedynego Ojca obowiązku, to za nasze nieposłuszeństwo, naszymi czynami, karę wymierzamy sobie, bo musimy, my sami. Fakty te, m.in. racjonalnie dowodzą, że nasza wolna i nieprzymuszona wola, jest realizowana w myślach, gdzie podejmujemy decyzję o jakości naszych czynów, i w czynach, za tę decyzję ponosimy natychmiast wszyscy odpowiedzialność. Jednocześnie, będąca zarazem karą, niesprawiedliwość, "powiadamia" nas, nieraz bardzo dotkliwie, o jakości obowiązującego nas postępowania. Edukujemy się poprzez doświadczenie naszej, własnej niesprawiedliwości. Dowody istnienia, jak Wy mówicie, Boga, są niemożliwe do zaprzeczenia. W moich czterech wątkach , i w dziesiątkach postów na Forum, podałem te dowody także Strikemasterowi. I nikt z Was ich nie unicestwił, i nie unicestwi. Bo poprostu tak się dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: "Nienarodzone dziecko" 23.09.09, 15:02 piwi77 napisał: > jeżeli pijesz do sprawy Alicji Tysiąc przed katowickim > sądem, to nie o to idzie, czy płód dzieckiem nazywać wolno, czy nie. Idzie o to. Czy wolno powiedzieć, że p.Tysiąc chciała zabić swój płód ? -- Voltaire: Dlaczego Żydzi są znienawidzeni? Jest to nieuchronny skutek ich praw. Naród żydowski ośmiela się ujawniać nieprzejednaną nienawiść do wszystkich innych narodów. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: "Nienarodzone dziecko" 23.09.09, 15:07 O to także nie poszło. Poszło o to czy wolno rozpowszechniać publicznie nieprawdziwe informacje o konkretnym człowieku. Nieprawdą jest bowiem, że sąd w Strasburgu przyznał odszkodowanie, za to że Alicji Tysiąc nie pozwolono dokonać aborcji. Przyznano za coś innego. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: "Nienarodzone dziecko" 23.09.09, 13:32 mg2005 napisał: > Czy wolno nazwać płód nienarodzonym dzieckiem ? Wolno, wolno, ale ładnie, że się pytasz. Katolicka główka nie powinna samodzielnie podejmować tak daleko idących decyzji. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: "Nienarodzone dziecko" 23.09.09, 14:44 piwi77 napisał: > mg2005 napisał: > > > Czy wolno nazwać płód nienarodzonym dzieckiem ? > > Wolno, wolno, No, od dziś nie byłbym taki pewien :) -- portalwiedzy.onet.pl/4868,17230,1575983,3,czasopisma.html Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: "Nienarodzone dziecko" 23.09.09, 15:00 mg2005 napisał: > No, od dziś nie byłbym taki pewien :) Nie zrozumiałeś pewnie wyroku katowickiego sadu i stąd ta niepewność. Powinieneś raczej się cieszyć, albowiem żadna wredna ateistyczna gazeta nie będzie się publicznie nad Tobą znęcać, tylko dlatego, że Twoja postawa nie bedzie zgodna z jej światopoglądem. Bedzie jej groziło wysokie odszkodowanie, gdybyś wzorem Alicji Tysiąc skierował sprawe do sądu. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 "Narodzona zygota" 23.09.09, 15:12 Czy wolno nazywać forumowicza narodzoną zygotą ? S. Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: "Narodzona zygota" 23.09.09, 19:48 Stosując kryterium podane w moim poście jako nr.2, czyli klasyfikującym istotę jako człowieka dopiero po pojawieniu się wyższych funkcji mózgu, niektórych forumowiczów można tak sklasyfikować. Przy kryterium nr.1, nie, bo na pewno wykazują aktywność fal mózgowych. Kryteria: forum.gazeta.pl/forum/w,29,96986846,97061601,Re_Dowod_na_nieistnienie_Boga.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Talmud Re: "Narodzona zygota" IP: *.chomiczowka.waw.pl 24.09.09, 16:27 snajper55 napisał: > Czy wolno nazywać forumowicza narodzoną zygotą ? > Wróć do szkoły. -- To mówi Talmud Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w Re: "Nienarodzone dziecko" IP: 89.72.118.* 23.09.09, 19:46 spalili na stosach i podczas tzw chrystianizacji-ewangelizacji miliony a teraz dla odwrócenia uwagi stali się obrońcami plemników -- www.maia-krakow.org/ Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: "Nienarodzone dziecko" 23.09.09, 19:55 A mg2005 może być masowym ludobójcą, w swoim życiu pewnie zamordował z zinmną krwią miliardy plemników (pewnie "istot ludzkich"?), co więcej owe plemniki w większości się wchłonęły, czyli zostały przez niego zjedzone! Ludobójstwo i kanibalizm, do tego pewnie część z tych nienarodzonych dzieci wzięła udział w praktykach seksualnych, czyli pedofilia (chyba, ze się mylę i nigdy nie wykorzystywał swoich nienarodzonych dzieci w tak obrzydliwym celu). :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agi Re: "Nienarodzone dziecko" IP: *.134.155.3.static.crowley.pl 24.09.09, 14:27 Pewnie. Tak samo jak świnię mozna nazwać "nieuwędzoną szynką" a zagon kartofli "surowymi frytkami". Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Płód to dziecko ! 24.09.09, 17:33 Konwencja Praw Dziecka (Zgromadzenia Ogólnego ONZ, 1989 r.) Preambuła: Dziecko wymaga ochrony prawnej - zarówno przed i po urodzeniu. art.1 "dziecko oznacza każdą istotę ludzką poniżej 18 lat" Zarodek oczywiście jest istotą ludzką, bo jest organizmem ludzkim (z ludzkim DNA) Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Plemnik to też dziecko!!! 24.09.09, 20:47 Plemnik jest odrębna istotą (może nawet przez pewien czas przeżyć poza organizmem), do tego posiada ludzkie DNA, plemnik to dziecko!!! Cos mi się wydaje, ze staniemy przed Trybunałem Haskim. P.S. ile dzieci już zjadłeś? Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Plemnik to też dziecko!!! 24.09.09, 22:47 Plemnik nie jest organizmem - nie rozwija się , nie powstanie z niego człowiek. Odpowiedz Link Zgłoś